Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Pośmiejmy się!
Bartek617 - 24 Lipiec 2020, 19:16 Przepraszam, jeśli wyjdę na hipokrytę, ale 2 l. temu też chyba należałem do tego grona, który narzekał na zimno. Meh, co ten czas robi z ludźmi. :
Ciekawi mnie, czy gdy w 2017 r. w styczniu wszystko pozamarzało, stężenie smogiem biło rekordy, a nocami mrozami wynosiły po -20-parę C do -30 C to też wszyscy tak narzekali. Chłodne okresy się zdarzają i zdarzać będą, czasem niestety o nietypowych porach, ale na to wpływu mieć nie możemy- rozkłady baryczne odgrywają kluczową rolę. Zresztą to zimno sprzed 2 l. nie przyszło w najgorszym okresie- nie rozumiem, jak się marzec może komuś kojarzyć z "trwałą wiosną", w której chłodniejsze epizody nie mają już w ogóle prawa się zdarzyć..., ja go odbieram jako analogicznie nieco cieplejszą kontynuację lutego, którego ciężko mi uznać za prawdziwie zimowy, śledząc ostatnie te miesiące sprzed 7 l. (nawet 2018 w 1 połowie był całkiem łagodny- no co, mała/średnia ilość śniegu (kilka cm) na 3 dni i temp. wprawdzie ledwo co przez 0 trudno mi uznać za prawdziwą zimę). Z prawdziwie zimowych miesięcy zostaje chyba tylko styczeń, bo grudzień jest przeważnie bliższy późnej jesieni przynajmniej pod kątem krajobrazów (nie tylko Pasterze mają w tym udział).
Wracając do tego bardzo zimnego okresu sprzed 2 l.- mogło zawsze być gorzej. Niebagatelny ziąb przecież mógł przypaść miesiąc później (przełom marca-kwietnia, później przez lwią część kwietnia) i wtedy już byłaby tragedia... (przynajmniej z mojego punktu widzenia jako meteopaty) Ale z 2 strony jak tak patrzymy z biegiem l. np. na taki kwiecień 2013, to w sumie trochę śmiać się z tego chce. Bo zdajemy sobie podświadomie sprawę, że taka sytuacja pogodowa jest dość absurdalna i raczej mało prawdopodobna w przyszłości. Na pewno znacznie mniej niż ta, że w pierwszej połowie kwietnia temp. regularnie wynosiłyby po 10-20 C w ciągu dnia (celowo dałem taki szeroki przedział).
P. S. Nazywanie sezonu 2017/2018 Zimą Stulecia w kwestii zimna jest nie na miejscu- to była raczej "spóźniona" zima, ale w całokształcie raczej ciepła. Owszem, w lutym i marcu zdarzały się nieprzyjemne mroźne okresy (akurat u mnie prawie bezśnieżne, ale nie odbierałem tego jako wadę), ale grudzień był całkiem przyjemny i ciepły (nie tylko w okresie Świąt BN), tyle że epizod śnieżny miał miejsce na samym początku (jeśli nawet nie na końcu listopada), a nie w połowie, jak zwykle. No i o takiego ciepłego stycznia też wiele osób (które nie lubi zimy w pogodzie) by się zabiło, pomijając oczywiście "skrajne" przypadki z l. 2007-2008, 2014-2015 czy 2020. :jorguś - 24 Lipiec 2020, 19:31 Bartek617, Zima 2017/18 miała być właśnie taką zimą stulecia, a do końca I dekady, a na zachodzie kraju to wręcz do końca stycznia z zimą nie miała zbyt wiele wspólnego. Luty i marzec oczywiście dowaliły zimnem, choć tak na dobrą sprawę głównie swoje anomalie zawdzięczają dwóm mroźnym atakom na przełomie miesięcy i potem 16-22.03. A ta panika 2 lata temu na prawdę była bardzo śmieszna, bardzo nostalgicznie wspominam te czerwone wieczorki przy wiatraczku i wielogodzinnych lekturach twórczości naszej poetki xD I jej puenta końcowa, że żegna lato ze smutkiem serio roz*ebała system PiotrNS - 24 Lipiec 2020, 20:51 Jorguś, Kmroz, a pamiętacie tę sytuację? XD
Polecam jeszcze poczytać sobie ten wątek, w którym aktywnie i ochoczo udzielał się Ciemnogranatowy Awatar Jak doszedłem do komentarza Leszka wzywającego do zbanowania tego trogodyty, to aż parsknąłem.
https://blog.meteomodel.pl/mrozna-noc/kmroz - 24 Lipiec 2020, 21:14 Pamiętam, nawet wstawiałeś już ten komentarz na to forum chybaPiotrNS - 24 Lipiec 2020, 21:17 Faktycznie, ale wtedy chyba Jorguś go nie widział, a to on mnie wtedy postawił do pionu Chociaż miętowy awatar raczej nie jest trollem, czego nie da się powiedzieć o tym drugim Muszę jeszcze poszukać tego sformułowania "jest tak cudownie aż trudno uwierzyć", które sobie przywłaszczyłem 3 lipca ubiegłego roku, choć teraz już bym tak o tym dniu nie napisał.kmroz - 24 Lipiec 2020, 21:32 Pamiętam, wtedy to mi się wydawało, że Jorguś to jakiś gość po 40ce XD Zresztą o Tobie jak pewnie wiesz też myślałem, że byłeś starszy, zmylił mnie wiek Twoich rodziców (o którym już na meteomodel mówiłeś, chyba apropos ich matury po słynnej upalnej majówce 1977), oraz relacja z 11.05.2009, która brzmiała, jakby co najmniej 17-18 latek był jej bohaterem.
W sumie prawie każdy z was mi się wydawał dużo starszy (oprócz Łukasza, bo on miał w nicku datę urodzenia)PiotrNS - 24 Lipiec 2020, 21:34 Mnie Lucas Wawa wydawał się młodym gościem w wieku ok. 25 lat (nie wiem dlaczego, ale odnosiłem wrażenie że studiuje), a tu ma dzieci ina pewno grubo ponad 40 wiosen na karku. Jacob wydawał mi się za to 20-paru-latkiem i w tym przypadku trafiłem Jacob - 24 Lipiec 2020, 21:40 Ja byłem przekonany, że jestem najmłodszy na tym forum. Obstawiałem, że jesteście jakoś z lat 80-tych FKP - 24 Lipiec 2020, 21:43 Lucas Wawa zawsze wydawał mi się panem w średnim wieku ze względu na jego poważny i pouczający ton.PiotrNS - 24 Lipiec 2020, 21:43
Jacob napisał/a:
Ja byłem przekonany, że jestem najmłodszy na tym forum. Obstawiałem, że jesteście jakoś z lat 80-tych
Gdybym urodził się przed wrześniem 1996, to pokazywałbym dane z tego miesiąca moim potomkom i opowiadałbym jak to tatuś przeżył epokę lodowcową Mimo że to tylko trzy lata, to jednak między 1996 a 1999 nagromadziło się całkiem sporo takich lodowatych miesięcy; masz się czym pochwalić w przyszłości, kiedy Globcio sprawi, że te miesiące będą wydawały się tak skrajne, jak dla nas potworki z XIX wieku