Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Specjalny plebiscyt na koniec dekady. Czas PODSUMOWAŃ
jorguś - 12 Grudzień 2020, 16:09 Faktycznie, duet grudzień 2017-styczeń 2018 był całkiem udany, tak całkiem inny od duetu grudzień 2019/styczeń 2020 (choć ten grudzień z zeszłego roku jeszcze za niektóre rzeczy można pochwalić to styczeń to już porażka na całej linii)FKP - 12 Grudzień 2020, 16:13 No i odnośnie propozycji Piotra to noc 31/1 września 2015 była cieplejsza od 26/27 sierpnia 2011. W ogóle dzień 1 września 2015 MUSI się tu znaleźć bo bije nawet np. 30 kwietnia 2012.Jacob - 12 Grudzień 2020, 16:13
FKP napisał/a:
W sierpniu 2011 zieleń nie wariowała tylko była zwykła.
To prawda, w płockim negatywie lipiec 2011 nie dorasta do pięt czerwcowi 2019 jeśli chodzi o sumę opadówFKP - 12 Grudzień 2020, 16:15 Jacob, O co Ci teraz cho, w sierpniu roślinność nie rośnie tak jak wiosną, więc siłą rzeczy było przeciętnie zielono. Co do plebiscytu to grudzień 2015 warto by też rozważyć.Jacob - 12 Grudzień 2020, 16:16
FKP napisał/a:
W ogóle dzień 1 września 2015 MUSI się tu znaleźć bo bije nawet np. 30 kwietnia 2012.
Końcówka kwietnia 2012 to karykaturalny sufit o krUloFej majUFce nie wspominającFKP - 12 Grudzień 2020, 16:17 Jacob, Karykaturą to Ty jesteś FKP - 12 Grudzień 2020, 16:23 W sierpniu niekoszona trawa i chaszcze jak to Piotr je nazywa już nie rosną, ba, często wręcz już zasychają, liście są zielone z urzędu, większa różnica by była jedynie w trawnikach.PiotrNS - 12 Grudzień 2020, 16:24 U mnie 1 września 2015 się znalazł, moim zdaniem to absolutnie wyjątkowy dzień, zresztą faktycznie nawet ta noc przyniosła wręcz absurdalne temperatury A z sierpnia 2011 kojarzę, że faktycznie ta zieleń była świeża i wyrazista, choć na szczęście w ostatnich latach częściej bywa tak niż żeby o tej porze roku było sucho (tylko 2012, 2013, 2015 i 2019 out, reszta sierpniów w znacznej części lub całości była u mnie zielona).kmroz - 26 Marzec 2021, 12:01
PiotrNS napisał/a:
15. Spełnione marzenie dekady (coś, o czym skrycie lub jawnie marzyliśmy i spełniło się nam)
Już poza dekadą, ale w pełni szczere: 9.01-20.02.2021 PiotrNS - 26 Marzec 2021, 12:14
kmroz napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
15. Spełnione marzenie dekady (coś, o czym skrycie lub jawnie marzyliśmy i spełniło się nam)
Już poza dekadą, ale w pełni szczere: 9.01-20.02.2021
Bardzo się z tego cieszę To była piękna zima i rzeczywiście szczęśliwym zbiegiem zdarzeń jest to, że nadeszła akurat wtedy, gdy marzyłeś o niej jak nigdy. Marzec bez pustynnego pseudociepła też prawie Ci się spełnił, na razie takiej pogody było mało, a ta która nas czeka, będzie raczej tylko epizodzikiem, który z powodzeniem występował nawet w dawnych latach.
Widzę, że od grudnia w dyskusji nie było żadnych postów, więc niestety w ramach uzupełnienia kategorii "rozczarowanie dekady" muszę tu umieścić weźdajbieli Razem z lipcem 2019 był to dla mnie najbardziej przykry miesiąc w kontekście moich oczekiwań, chociaż nawet przed tamtym lipusiem moje nadzieje nie był tak wielkie jak podczas białej I niedzieli Adwentu w 2020 roku... A im większe są nadzieje, tym trudniej jest pogodzić się z ich zdeptaniem.