To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Prognozy pogody - Mroźny styczeń?

LukeDiRT - 6 Styczeń 2026, 21:02

Jacob napisał/a:
LukeDiRT napisał/a:
Niektóre prognozy coraz śmielej "wypluwają" odwilż po 10 stycznia. Jeszcze dojdzie do tego, że styczeń zapisze się tylko nieznacznie poniżej normy


Raczej coraz śmielej odwołują :jupi:

Wręcz jest szansa na 1 połowę stycznia najzimniejszą od... 1987 :jupi:


Bez szans, zwłaszcza na południu kraju ;-)

FKP - 7 Styczeń 2026, 00:19

Chyba do 20.01 to szmacisko potrwa (co najmniej). No czegoś takiego to się nie spodziewałem :help: :zygacz:
kmroz - 7 Styczeń 2026, 00:21

Do 20.03 niech trwa, bo 21.03 jest początek kalendarzowej wiosny
Bartek617 - 7 Styczeń 2026, 00:28

Jeśli prognozy opadowe okażą się niedoszacowane, to z pewnością zacznę powątpiewać w odwilż, przynajmniej do końca stycznia ;-) :-( Mam przede wszystkim to dziwne wrażenie, że front wszedł o kilka godzin wcześniej niż widzi to w swoich projekcjach przynajmniej model UM ;-) :-(









Przesunięcia terytorialne raczej nie powinny dać się dostrzec- większy (mierzalny przez stacje) opad raczej powinien minąć Kraków od południa i wschodu ;-) :-( Pytanie się jednak zaczyna, co się stanie, gdy zasadniczy rdzeń przekroczy wschodnią granicę: czy szykuje się prawdziwy fikołek w kierunku zachodnim, czy opady przelotne mogące podreperować stan pokrywy... ;-) :-( Bo w projekcjach modelu UM widuję dosyć (nie)typowe rzeczy, czyli obszary na północ lub na zachód od Krk mogłyby na mapie łapać się na większe opady niż miasto (nad nim robiłaby się dziura, podobnie jak nad przedmieściami i pobliskimi miejscowościami)- tak jakby miała już wtedy padać konwekcja ;-) :-(

kmroz - 7 Styczeń 2026, 00:34

Bartek617, znowu teorie z dupy xd
FKP - 7 Styczeń 2026, 00:37

Bartek617, Do końca stycznia to puści na pewno, to nie Irkuck xd
kmroz - 7 Styczeń 2026, 00:38

Niech puszcza, ale w wersji ekstremalnie wilgotnej, chwiejnej i niżowej, by powyżej 500mnpm zima się tylko umacniała. W sumie w ciemno wezmę powtórkę okresu 17.01-7.02 w stylu 2022 lub 2023.
FKP - 7 Styczeń 2026, 00:48

kmroz, Tylko po co, jak się ten śnieg roztopi, to nawodni glebę do jesieni :rotfl:
Bartek617 - 7 Styczeń 2026, 00:51

Sam nie wiem, te prognozy to na regularne mrozy po horyzont wskazują i okresowe dosypywanie widzą ;-) :-(

Nie mam pojęcia jak u innych osób (w tym u Was) sytuacja wyglądała, ale u mnie przełom stycznia-lutego 2023 u mnie na ogół przebiegł z pokrywą ;-) :-( Te 10-15 cm całkiem się przynajmniej koło mojego domu nie stopiło, pomimo lekkododatnich temp. powietrza, takich też punktów rosy oraz opadów różnego rodzaju (za dnia deszczu, nocą śniegu) ;-) :-( Każdego poranka (między ok. 20.01 a ok. 10.02) miałem praktycznie przynajmniej te 2 cm w ramach spuścizny po tamtym froncie ;-) :-(

W 2022 podobną pokrywa śnieżna miała żywotność (też co najmniej te 2 tygodnie), mimo że należała do nieco niższych, a temp. powietrza z kolei osiągały nieco wyższe wartości ;-) :-(

pawel - 7 Styczeń 2026, 10:35

kmroz napisał/a:
Niech puszcza, ale w wersji ekstremalnie wilgotnej, chwiejnej i niżowej, by powyżej 500mnpm zima się tylko umacniała. W sumie w ciemno wezmę powtórkę okresu 17.01-7.02 w stylu 2022 lub 2023.


To coś by nie było "puszczeniem" :-D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group