Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 01:19 Mroźny styczeń?
No coś niesamowitego po prostu, że patologia może tyle trwać. Nie było lata, a zima oczywiście jest długa i ostra, jakby gówna zimnego, jałowego i ciemnego od września było zbyt mało
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 02:17
Teraz jest heca, bo operacyjne modele (ECMWF, GFS, ICON, GEM) przynajmniej dla mojej lokalizacji widzą na ogół symboliczne opady do przyszłego piątku, ale niektóre już ich wiązki próbują coś tam (mniej lub więcej) jeszcze wcisnąć między wtorkiem a czwartkiem...
Losy dotyczące temp. powietrza wciąż bardzo różnie się przedstawiają, scenariusze z szybką odwilżą nie należą w każdym razie do specjalnie powszechnych
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 06:16
Niektóre prognozy coraz śmielej "wypluwają" odwilż po 10 stycznia. Jeszcze dojdzie do tego, że styczeń zapisze się tylko nieznacznie poniżej normy
PS. Lato mimo wszystko było, tylko mniej upalne niż we wcześniejszych latach. I tak było lepsze niż 2021 (ze względu na sierpień) czy 2014 (wtedy tylko lipiec był gorący).
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 10:58
Przecież termicznego lata meteorologicznego (takiego ze średnią poniżej +15 C) to można chyba głównie w górach szukać, w miejscach na północy Polski może było te wyproszone 16-17 C, ale to wciąż jest średnia wakacyjna Wrażenie jedynie mogło być potęgowane przez zwykle wietrzną i deszczową pogodę, ale dni rzędu 15-20 C całą dobę nie tworzą anomalii ujemnej Podobnie jak lekki mróz (rzędu -1 C/-2 C) przy padającym śniegu- wrażenia mogą być wprawdzie nienajlepsze i jak jeszcze pokrywa śnieżna osiąga niestandardowo wysokie rozmiary, można się poczuć tym stanem rzeczy przytłoczonym, ale według suchych statystyk wciąż wychodzi przeciętny termicznie dzień dla stycznia A że pogoda lubi wymykać się w takich okolicznościach spod kontroli i pozostałe parametry wskazują, jakoby odczuwalnie było te kilka C mniej (zamiast antycyklonów mamy niże i pełną dynamiki sytuację, w której ruch powietrza staje się większy niż zwykle), już pozostaje inną sprawą Ostatnie dni u nas, w których podmuchy wiatrów dawały się we znaki, minęły z depresją baryczną (dosyć konkretnie poniżej 1000 hPa), obecnie to ciśnienie przynajmniej tymczasowo powinno urosnąć
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 15:15
No tam to równie dobrze można analogicznie uważać, że normą zimową w związku z GO są tśr. rzędu 2-3 C lub 3-4 C (na plusie) zamiast ok. 0 C
Nie wiem co prawda czy to nie jest łatka zerznięta z ostatniej ogólnodostępnej odsłony modelu ICON, no ale większość rozdań przynajmniej niedaleko mnie nie zauważa raczej znaczącego przyrostu do czwartku włącznie (większego niż ok. 2-5 cm)
Wyliczenia modelu UM pchają co prawda bardziej w kierunku zachodnim ten niż , ale mam wrażenie, że gdy przyjdzie co do czego wiele się tam jeszcze może pozmieniać Tak w sumie w zasadzie i gdzie indziej, no ale takie niże zwykle nie chodzą bardziej na zachód, a raczej występuje odsuwanie ich w kierunku wschodnim, więc myślę nieśmiało, że na chwilę obecną obszar obejmujący linię miast GOP sięgający do okolic Krakowa przynajmniej raczej nie otrzymałby nic więcej niż pudry (rejony Krk wiadomo mogłyby dostać więcej puchu, ale raczej nie byłyby to duże różnice, względem przynajmniej tego co się pojawia na terenach przygranicznych ze Słowacją (na wschód od Nowego Sącza), w Bieszczadach czy w obrębie Ukrainy)
Mam wrażenie, że Śląsk (Górny + Dolny), zachodnia Małopolska, Kielecczyzna, podobnie jak reszta pozostałej większości regionów (nie licząc ewentualnie ściany wschodniej) większe śniegi prawdopodobnie złapią pod koniec tygodnia z frontu powstałego nad Oceanem Atlantyckim, gdy będzie próbowała wejść odwilż Wtedy w zasadzie może się odbyć starcie dwóch zupełnie przeciwnych cyrkulacji i dalsze losy pozostaną uzależnione od tego, której siła przebicia okaże się mocniejsza Łatwość z jaką miałyby się pojawić podobne temp. jak na obrazku mogłaby wskazywać na to, że wcześniej bieli nie spadłoby raczej szczególnie dużo
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 17:10
To musi być chyba rzeczywiście opracowanie z deterministycznej wiązki modelu ICON: pojawiły się ikonki z opadami śniegu, jednak raczej zgodne z tym, co pokazały wyliczenia w symulacjach: między środą a czwartkiem u mnie mogłoby spaść ok. 1-2 cm świeżej bieli
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum