Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Miesiące na prawdziwy plus
PiotrNS - 14 Styczeń 2025, 22:21 FKP, jak za oknem trwa burza, błyska i pada życiodajny deszczyk, to może i tak. Ale jeśli minął upalny dzień, jutrzejszy nie będzie bardziej znośny, a przy tym jeszcze nie da się na dobre odetchnąć w nocy, to polemizowałbym z tą przyjemnością
Dla mnie letni tropik jest albo fajny albo do niczego. To pierwsze zachodzi tylko wtedy, gdy występują trafiające, nieidące bokiem burze. Choć i takie okoliczności potrafią się znudzić.Bartek617 - 14 Styczeń 2025, 22:41 Letni tropik jest niefajny: jak mają występować wysokie temp. nocne latem, to tylko przy dużo niższym punkcie rosy, silniejszym wietrze, oraz niskiej wilgotności powietrza. Przy standardowych warunkach wolałbym temp. nocne w wakacje w granicach 10 C, lub z przedziału 10-15 C (nie mówię- 1-cyfrówkami nie trzeba się w trakcie sezonu ogórkowego [gdy świadectwa są rozdane, sesja letnia dobiega końca, ludzie masowo wyjeżdżają na urlop, często za granicę i jest spokojniej w kraju] katować, od tego jest kwiecień, maj i przynajmniej z połowa czerwca). kmroz - 15 Styczeń 2025, 00:03 PiotrNS, ujmę to może inaczej, w lipcu 2021 i Ciebie i mnie trafiały burze i fizycznie ten miesiąc nas nie męczył. Więc zmęczenie w lipcu 2024 wynikało z psychiki - sam taki wniosek się narzuca. Co do sierpnia to jednak nie rób sobie jaj. Jego pierwsza połowa była tym łagodniejszym czasem, a co do drugiej, to sorry, ale jestem trochę "alewisowy" w tym temacie i uważam, że fizycznie jest bardzo ciężko by była męczącym czasem.FKP - 15 Styczeń 2025, 00:15 Chcieć 3 miesięcy śniegu i mrozu ciągiem, nazywać lato ze średnią t. maks. 25 st. katorgą kmroz - 15 Styczeń 2025, 00:22 Znaczy tu trzeba sobie powiedzieć jasno, że mieliśmy dużo szczęścia, że zbastowanie przyszło na okres z największym potencjałem na piekło.FKP - 15 Styczeń 2025, 00:25 kmroz, To fakt, ale gdyby "nędzny chłód" przypadł na drugą połowę sierpnia, to byłby bardziej odczuwalny kmroz - 15 Styczeń 2025, 00:30 FKP, dlatego w kwestii odczucia ciepła, gorąca i letniości to lato na pewno było bezprecedensowe i ten argument o Czechach nad polskim Morzem jak najbardziej to potwierdza. Ale w kwestii "piekielności" niekoniecznie. Patrząc obiektywnie, bez skupiania się na psychicznych traumach i chęci przełamań itp. to taki układ jest znośniejszy.
Tak samą z zimą 23/24, która na południu była rekordowo ciepła a dała łącznie około miesiąca zimowej pogody. Podczas gdy nieznacznie chłodniejsze zimy 19/20 i 06/07 (mowa cały czas o południu) dały co najwyżej kilka dni... Zima 13/14 też nieco ponad tydzień.
Jestem mocno przeciwny jakimkolwiek ekstremom i rekordom, ale zarazem uważam za fenomen, że na dobrą sprawę trzy z rzędu rekordowo (no w skali kraju to dwie, bo zima nie) ciepłe pory roku były nieodczuwalne dla tłuszczy. Wiosna z silnym ziąbem w 2 połowie kwietnia i 1 połowie maja - też. Do dzisiaj słyszę opinie o okrutnie zimnej wiośnie 2024. O Wielkanocy (stety, czy niestety) nikt już nie pamięta, a śmieszkowanie o zimie na Wielkanoc jest dalej aktualne... Za to o tym ziąbie co przyniósł w wielu regionach straty w rolnictwie, niestety każdy pamięta.FKP - 15 Styczeń 2025, 00:31 Ale tak serio, to ja nie rozumiem na co on narzeka, przecież 9/10 ludzi na tym globie ma gorętsze lato. W takim Hongkongu to w miesiącach letnich o północy jest koło 30 st., a 20 st. tam nigdy we wakacje nie było, bo rekord zimna jest na poziomie 21 st. Tymczasem Piotr jest zniszczony psychicznie, bo jedenaście razy o północy w lipcu było pow. 20 st. xdkmroz - 15 Styczeń 2025, 00:33 Psychicznie to i ja jestem, natomiast staram się patrzeć, na to z zachowaniem pewnych faktów - fizycznie ciężko po prostu nie było, bywało gorzej nie jeden raz. Myślę, że 90% ludzi jakby im powiedzieć, że to było rekordowo ciepłe lato, by się popukało w głowę.FKP - 15 Styczeń 2025, 00:34 kmroz, Jednak wiosną nie dało się nie zauważyć, że wegetacja zasuwa momentami 1,5 miesiąca wcześniej, niż uczą w podręcznikach. No chyba, że tłuszcza nie rozpoznaje już drzew takich jak lipa i nie wie, kiedy normalnie kwitną xd