Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Grudzień 2021, 23:12
Najbardziej mnie zdumiewa, że w prognozach pojawiają się intensywne śnieżyce (które w pasie południowym mogłyby sięgać spokojnie rejonu Krakowa, a nawet do okolic Katowic), a za nimi ulewy na krańcach wschodnich, muszę przyznać, że ta wizja wygląda mi mało wiarygodnie... By w Lublinie padał deszcz, a w Krakowie śnieg, to raczej chyba tylko niż z południa musiałby obrać taką ścieżkę, że Lubelszczyzna znalazłaby się w "ciepłym sektorze" (po prawicy), a tutaj byłby niż ze wschodu...
Strona meteoblue jednak się nie poddaje i w środkowej Polsce (Górny Śląsk, zachodnia Małopolska oraz Kielecczyzna) widzi za kilka dni "suszę", a w miastach wschodniej Polski (Tarnów, Nowy Sącz czy Sandomierz już się do tego grona zaliczają) więcej opadów (głównie stałych). Mam nadzieję, że się to nie przesunie na zachód.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 10 Grudzień 2021, 10:09
Bardzo zazdroszczę Ci tych opadów i sporej pokrywy, u mnie niestety nie spadło nic i nadal śniegu jest niewiele, tak ledwo kryje ziemię. W dodatku nowe odsłony prognoz trochę się pogorszyły, chociaż patrzę na nie bardziej krytycznie niż jeszcze kilka dni temu. Oby w końcu dosypało, a potem chwycił mróz, bo jak na razie absolutne minimum grudnia wynoszące -7 stopni, to taki weźdajbielowy standard
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Grudzień 2021, 11:08
To prawda, dość ładnie posypało.
Ale te -7 C pewnie było notowane przy chmurach i wietrze, więc pod kątem odczuć temp. mogła wynieść po -10 C/-15 C. Naprawdę nie sądziłem, że tegoroczny grudzień, jeśli ma jeszcze gdzieniegdzie dodatnią anomalię na terenie Polski, pokaże zupełnie dwa odmienne oblicza, jeśli chodzi o pogodę już na tym etapie...- myślałem, że 1-2 grudnia będą wyraźnie chłodniejsze, a reszta cieplejsza i tym samym, że anomalie dobowe będą bardziej wobec siebie "wyrównane". Wietrzna noc 1.12./2.12. to jest jednak niemałe cholerstwo i przekleństwo- doceniam ją chyba tylko z tego względu, że niewielka pokrywa śnieżna w najwyżej położonych okolicznych miejscach (>400 m. n. p. m.) stopniała całkowicie.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 10 Grudzień 2021, 12:31
Mi nie zależy na wysokim mrozie, zwlaszcza w grudniu, ale takie lekkie plusy jak choćby u mnie teraz (+0.5 stopnia) sa kompletnie niepotrzebne, mam nadzieję że do godziny tempetatura zleci poniżej 0, między innymi dlatego uważam ze w grudniu dzień jest za długi 😒
Co to za mróz Pamiętam czasy gdy z minus trzydziestu paru "ociepliło się" na -15, to ludzie poczuli ulgę, a szkoły i przedszkola na nowo zostały pootwierane.
Ostatnio zmieniony przez zgryźliwy tetryk 10 Grudzień 2021, 23:03, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum