Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 64 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8509 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 31 Grudzień 2021, 13:08
U mnie jeszcze o 6-tej rano była ciągła pokrywa a teraz tylko w kilku miejscach gdzie było więcej nawiane. Takiej temperatury się nie spodziewałem bo jest już 9,8*C do tego silny wiatr i deszcz.
Mglisto, pochmurnie, ciemno (pisząc z zachowaniem "poprawności politycznej" ) jak w kiszce stolcowej u Afroamerykanina, częste mżawki, wiatr umiarkowany, +9 stopni. Czyli pogoda typowo depresjogenna. Po śniegu pozostały tylko wspomnienia. A jeszcze tak niedawno było bialuteńko na ziemi i na drzewach, błękit nieba i blask Słońca. Az chciało się żyć. Szkoda, że tak krótko.
Czyli stary rok opłakuje swoje odejście, a nowy opłakuje, swą "inaugurację".
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Grudzień 2021, 16:03
To ja tutaj wolę Jacoba "pośredniego" sprzed roku, który się cieszył z życiodajnej wody Ja mam nadzieję, że serio solidnie podleje, owszem nie zastąpi to w pełni dobrodziejstwa śniegu i mrozu, ale lepsze to niż totalne wysychanie. Na razie 8.61mm za dzisiaj i od dłuższego czasu niestety tylko lekko mży.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39102 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Grudzień 2021, 16:09
No i z jednym się z tobą zgodzę, dużo lepiej się to znosi przy krótkim dniu, teraz jest ciemno i w sumie nawet już tak nie czuje się tego braku śniegu xd
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21096 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 31 Grudzień 2021, 16:12
kmroz napisał/a:
No i z jednym się z tobą zgodzę, dużo lepiej się to znosi przy krótkim dniu, teraz jest ciemno i w sumie nawet już tak nie czuje się tego braku śniegu xd
To akurat prawda, dlatego najbardziej mi zależy na trwałej zimie w jej drugiej połowie
Jeśli głęboko nawilżona gleba zamarznie, to po spodem pozostanie "żywa wilgoć" odżywiająca korzenie. Tu nie Syberia z "wieczna zmarzliną". W suchej glebie rośliny szybko przemarzają. A najlepiej czują się pod "puchową kołderką" która tworzy pokrywa śnieżna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum