Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Ocena zim "rocznikowych" (styczeń+luty+grudzień)
Autor Wiadomość
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 318 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27599
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 18 Styczeń 2022, 20:50   

:zygacz:
_________________
Aktualna pora roku: Wczesna jesień
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13450
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 12:49   

kmroz napisał/a:
Co do ocen Piotra, to moim zdaniem 2021 jednak trochę niedoceniony, a i 2014 trochę za bardzo zgnojony. Tak się składa, że czytałem dzisiaj Twoją relację z podróży do USA i tam było wspomniane jaka piękna była ta końcówka roku w NS. To, że nie przeżyłeś jej na żywo, nie umniejsza niczemu 2016 to już w ogóle, że dałeś 3.5 to szok, moim zdaniem takie 5 powinno być na pewno, zwłaszcza, że jak rozumiem dni 12-23.12 miały u Ciebie upragniony śnieg (jeśli go faktycznie nie miały, przynajmniej takiego jak 6-14.12.2021, to zwracam honor), a 1-2.12 przyniosły u Ciebie same śnieżyce ze sporym przyrostem pokrywy? (tu też wolę się dopytać). 2011 oceniłbym też ciutkę lepiej, za to z punktu widzenia NS nieco bym zgnoił 2013 i mimo wszystko 2015, ale też nie wiem.

A to już wyjaśniam :D
2021 rok muszę pochwalić pod wieloma względami, ale razi mnie to, że często ten piękny sen bywał jednak przerywany brutalnie. Myślałem o ocenie 7 ze względu na Larsa, ale powstrzymałem się pisząc post o tym, że w każdym miesiącu zimowym 2021 roku zima dominowała - no właśnie w styczniu 2021 ta proporcja niezimowo/zimowa nie była aż tak wyraźna. Prawdziwa zima przyszła 13 stycznia, a i po tej dacie nie zawsze było kolorowo (biało ;) ). Grudzień uchronił mnie od bycia antygrudniowcem i bardzo mnie ucieszył, ale też mam uwagi co do tego, że po Mikołajkach aż do ocieplenia tego śniegu nic nie przybyło, żadnych opadów. Święta także tkwią taką wbitą drzazgą - martwi mnie, że zmiana pogody w wigilijną noc była tak mało wyraźna i poranny śnieżek 25 grudnia utworzył pokrywę tak naprawdę minimalną - każda mniejsza ilość śniegu to już nawet nie byłaby pokrywa. Ponadto jest jeszcze aspekt, który chyba zrozumiesz - okrucieństwo ociepleń ze stycznia i lutego. Wcześniej zwróciłem uwagę na styczeń 2004, jako przykład takiego miesiąca zimowego, który nadawałby się na standard - zauważ że on też miał cieplejszy, odwilżowy okres. Ale jednak nie przyniósł szczególnie wysokich temperatur i nie zrujnował białej magii, wtedy cały czas była odczuwalna zima. To jak halniak poradził sobie z ponad 20-centymetrową pokrywą, będzie mi się śniło po nocach w ramach koszmarów. A III dekadę lutego i te prawie 20 stopni sam zrozumiesz najlepiej, chyba z nas wszystkich to Ty masz największy uraz do tego okresu.
Jeśli chodzi o 2014, to niejeden rok zasłużyłby na jakieś ułaskawienie, ale tutaj akurat jestem prawie pewien, że niska ocena mu się należy. Średnia temperatura miesięcy zimowych 2014 roku była identyczna jak średnia sześć lat później. Luty był jedynym w historii lutym bez ani jednego dnia z termiczną zimą - to nawet 2016 rzutem na taśmę dał jeden taki dzień i stał się lustrem 2003, który tylko jednego dnia termicznej zimy nie miał. Styczeń do 20-go tak samo nic, nawet śnieg w czystej postaci w nim nie padał, o pokrywie nie wspominając. Grudzień na początku miał zaledwie mikrą pokrywę, a później koszmar, wiele dni z dwucyfrową temperaturą i halniak. Końcówka super i dla niej byłbym skłonny dodać najwyżej 0,5 punktu, jednak kojarzę, że pokrywa była wtedy mizerna. Wiem, że 29 grudnia, kiedy czekałem na Okęciu na swój lot, w Sączu była śnieżyca, lecz niestety nie mam żadnych zdjęć ani innych dowodów potwierdzających wysokość pokrywy w tamtym czasie. Dni 26-28 grudnia miały troszkę magii, ale niewiele. Pamiętam że jak w niedzielę pojechaliśmy do miasta na ostatnie zakupy, to tam było szaro, nie było specjalnie widać tej zimy. A więcej nie pamiętam, byłem tak podekscytowany i trochę zestresowany, że dotknęła mnie mała amnezja xd
W 2016 roku jest problem z lutym, który jednak jest pełnoprawnym miesiącem zimowym i powinien mieć jej pełno. A wtedy nawet śnieg nie padał, to jeden z dwóch absolutnie bezśnieżnych miesięcy w historii - ten drugi, a w zasadzie pierwszy, był tej samej zimy. Styczeń też nie powalił, gdyby jeszcze na początku był śnieg, odbiór byłby inny. A grudzień cenię, jednak mamy podobny problem - zimę było widać na obrzeżach, a i tu bez rewelacji, śnieg tworzył taką naprawdę minimalną pokrywę. W mieście to już 2 grudnia nie było śladu po 1-szym (to zdjęcie z okna mojej szkoły przy ul. Długosza http://www.lukedirt.com.p...php?pic_id=6469 ), a u mnie cieszył sam fakt utrzymywania się śladów śniegu (zwłaszcza po roku 2015), jednak nawet patrząc na to łagodniejszym okiem, miałbym trudność w stwierdzeniu czy to była, czy nie była pokrywa. W dniach 6-14 grudnia 2021 śniegu na pewno było więcej. Łap zdjęcia, tutaj widać że nawet na obrzeżach NS tego śniegu było tak na centymetr. http://www.lukedirt.com.pl/viewtopic.php?t=3198
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8306
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 13:09   

No w roku 2021 to NS chyba miał najwięcej pecha xd styczeń do 12-go chyba najbardziej niezimowy z tych niezimowych regionów xd Lars podratował trochę sytuację na pewno, u mnie tego zabrakło więc ostatecznie myślę, że te stycznie w naszych regionach porównywalne :D Luty chyba ciut gorszy niż u mnie ale z minimalną stratą jak mam być szczery, nawet w tym okresie 7-17.02 się pojawiały jakieś t.maxy ponad 0, końcówka w sumie bez różnicy xd No a grudzień to akurat NS miał już turbo pecha faktycznie i myślę, że jednak spora sympatia Piotra do niego wynika jednk ze świadomości, że miał tego turbo pecha, ale potencjał grudnia był znacznie większy :D
_________________
15.08 trzyma formę
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8306
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 13:14   

Cytat:
. To jak halniak poradził sobie z ponad 20-centymetrową pokrywą, będzie mi się śniło po nocach w ramach koszmarów.


Ja też tego nie zapomnę co się działo ten rok temu z tą pokrywą i jak nikła w oczach, w piątek 22.01 to już była totalna "degrengolada" (wam też to słowo się kojarzy oprócz z wiadomo kim z bąboladą? xD) Dlatego halniak musi wiedzieć kiedy może przyjść, na zakończenie 2021 roku, który i tak już sobie zaklepał miano aglobciowego, po w końcu grudniowym przełamaniu i przede wszystkim skąpej pokrywie, którą stopiłaby nawet gównoodwilż takie egzotyczne klimaty i witanie nowego roku w samej bluzie miało nawet swój urok i nie powiem na to złego słowa xd
_________________
15.08 trzyma formę
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 14:18   

PiotrNS napisał/a:
A grudzień cenię, jednak mamy podobny problem - zimę było widać na obrzeżach, a i tu bez rewelacji, śnieg tworzył taką naprawdę minimalną pokrywę. W mieście to już 2 grudnia nie było śladu po 1-szym (to zdjęcie z okna mojej szkoły przy ul. Długosza http://www.lukedirt.com.p...php?pic_id=6469 ), a u mnie cieszył sam fakt utrzymywania się śladów śniegu (zwłaszcza po roku 2015), jednak nawet patrząc na to łagodniejszym okiem, miałbym trudność w stwierdzeniu czy to była, czy nie była pokrywa. W dniach 6-14 grudnia 2021 śniegu na pewno było więcej. Łap zdjęcia, tutaj widać że nawet na obrzeżach NS tego śniegu było tak na centymetr. http://www.lukedirt.com.pl/viewtopic.php?t=3198


No faktycznie dość marna ta pokrywa, nie licząc oczywiście 1.12 :prayer: Ja to już sam nie wiem jak wtedy było u mnie, bo żadnych fot po 2.12 nie mam, a nawet wspomnień brak - byłem wtedy na wyjeździe w górach. Ale miałem wrażenie, że jednak lepiej to wyglądało w NS, zwłaszcza na twoich przedmieściach. A przynajmniej na Twoich zdjęciach w okresie 2-31.12 nie widać ani razu chocby tak "dużej" pokrywy jaka panowała w Michałowicach i okolicy w okresie 6-12.01.2022. Także teraz już w pełni rozumiem Twoją ocenę.

A z oceną stycznia 2022 mam problem, bo jakbym miał oceniać tylko po swojej "rodzinnej wsi" to naprawdę podoba mi się ten miesiąc, bo jak na razie to 9 na 18 dni w nim miało jakąś pokrywę (niby małą, ale jednak większą niż na Twoich zdjęciach z grudnia 2016). Ale serio to było coś takiego, że wystarczyło pojechać ciutkę dalej i czar pryskał, były tylko płaty (nie liczę tu dni 6-7.01, kiedy jako taka pokrywa była jednak wszędzie w regionie). A, że - nie ukrywam - większość swojego czasu spędzam jednak w mieście, to dla mnie ten miesiąc jest jak na razie odczuwalnie dosyć słaby. W tej chwili gdy to piszę, mam za oknem w biurze zgniłozielony krajobraz z odgarniętymi kupkami śniegu, a podobno w Michałowicach, przynajmniej w ogrodzie, jest dalej dość magicznie, chociaż bez polotu xd
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 179 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39129
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 14:19   

jorguś napisał/a:
witanie nowego roku w samej bluzie miało nawet swój urok i nie powiem na to złego słowa xd


:zygacz: :zygacz: :zygacz:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 213 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8306
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 14:24   

Jak od piątku do końca stycznia nie będzie więcej niż +2 stopnie, a pokrywa przez minimum tydzień utrzyma się na poziomie 10 cm+ to wtedy się będę zastanawiać czy lepszy stykuś 2022 czy 2021, na razie nie ma porównania u mnie xd
_________________
15.08 trzyma formę
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13450
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 21:22   

jorguś napisał/a:
Jak od piątku do końca stycznia nie będzie więcej niż +2 stopnie, a pokrywa przez minimum tydzień utrzyma się na poziomie 10 cm+ to wtedy się będę zastanawiać czy lepszy stykuś 2022 czy 2021, na razie nie ma porównania u mnie xd

U mnie jednak będzie ciężko wyprzedzić styczeń 2021 - wtedy do 12 stycznia było bardzo słabo, ale jednak zdarzył się epizodzik zimy ze śniegiem. W tym roku do 17 stycznia w ogóle nie było pokrywy, tylko parugodzinne zabielenie w Trzech Króli, po prostu w głowie się nie mieści ;) Jakość III dekady stycznia 2022 jest jeszcze pod znakiem zapytania, ale raczej nie spodziewam się tak wysokiej pokrywy jak np. 18 stycznia 2021 ani krajobrazów jak po Larsie.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 318 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27599
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 21:29   

Cytat:
Brak pokrywy śnieżnej zimą to zawsze coś niezgodnego z naturą tej pory roku

Chyba w Moskwie colorz_7
_________________
Aktualna pora roku: Wczesna jesień
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10