Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8218 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 20:23
Maj jak dla mnie może być mocno spolaryzowany pod względem t.min, do moich urodzin dwucyfrówki jakieś niezbędne nie są, między moimi urodzinami a urodzinami Piotra dobrze by było jakby się pojawiło ich przynajmniej z 4-5, a od 20 do końca maja to już powinny być non stop i najlepiej utrzymywać się do minimum 15 września xd
Paryż to jest dobry na wycieczkę, ale mieszkać tam bym nie chciał
Racja, tam na ulicach jest zbyt kolorowo. Jak nie ciapate, to czarnuchy, jak nie czarnuchy , to żółtki, rodowitych białych Paryżan jest coraz mniej. Wolę to co jest u nas, ulice miast i wiejskie dróżki niemal całkowicie białe. No, jeśli nie liczyć Cyganów. Reszta występuje właściwie śladowo.
I tego się trzymajmy. Zaś jeśli chodzi o klimat, wolę jednak południe Francji (Prowansję i Lazurowe Wybrzeże) od reszty kraju odseparowane wysokimi Alpami.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 22:11
No niestety Paryż etnicznie ma coraz mniej wspólnego z tym, co kojarzy się z Francją. Azjaci to tam pracują i prowadzą na ogół legalne interesy, ale w dzielnicach zamieszkanych przez te inne grupy nie czułbym się zbyt bezpiecznie.
Ale nawet poza tym, Paryż wbrew swojemu romantycznemu charakterowi, zmaga się również z plagą szczurów, których jest ponoć dwa razy więcej niż ludzi
A w temacie, to morski klimat Paryża też zbytnio by mi nie odpowiadał, wolę większą wyrazistość - głównie zimą
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 22:22
FKP napisał/a:
U nas nie zdarza się 30 st. przy wietrze od morza xdd
Tomasz miał pewnie na myśli takie często spotykane późną wiosną/wczesnym latem endemiczne nadmorskie upały (najczęściej jednodniowe), kiedy na skutek bezchmurnego nieba i braku hamującej wzrost temperatury konwekcji (za sprawą jeszcze chłodnego morza) przy jednoczesnym napływie gorąca z południa, najcieplej jest właśnie na wybrzeżu. 3 czerwca 2019 tak było - w głębi Polski po 25-28 stopni, a w Świnoujściu aż 33.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Wiem że to widzisz Jacob Zaloguj się
Ostatnio zmieniony przez PiotrNS 19 Styczeń 2022, 22:25, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2022, 22:31
FKP napisał/a:
PiotrNS, Ale kierunek wiatru jest wtedy południowy Zresztą w Skandynawii też to działa.
Tak jest, edytowałem przed chwilą post żeby to uściślić. Niemniej jednak przez to, że najcieplej jest nie na Dolnym Śląsku, Tarnowie czy Słubicach, a właśnie tam, stwarza wrażenie, że to zasługa morza. Przy takich rzeczywistych, ogólnopolskich upałach, nad Bałtykiem jest wyraźnie chłodniej, najczęściej komfortowo. Też bywa bardzo gorąco, ale na ogół przez krótki czas i nierzadko z ochłodzeniem jeszcze tego samego dnia, kiedy przygrzało.
A takie upały jak opisane wyżej, zdarzyły się całkiem sporo razy; pomimo ogólnie chłodniejszego klimatu, niektóre nadmorskie miejscowości doczekiwały się pierwszych przekroczeń 30 stopni w maju częściej niż niejedno miasto na południu.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
U nas nie zdarza się 30 st. przy wietrze od morza xdd
Nad samym morzem nie, ale za nadmorskimi wydmami lub laskiem, gdy ten wiatr jest stłumiony i owszem. Zresztą z młodzieńczych lat z letniska u ciotki w Sopocie pamiętam taki upał. Mimo to trawniki były zielone. Także roślinność na wydmach odgradzających plażę od alejki spacerowej, tam gdzie w klubie NON STOP grał zespół PIĘCIOLINIE (przemianowany później na CZERWONE GITARY) była zielona.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum