Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Skutki orkanu Ylenia/Dudley
Autor Wiadomość
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13810
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:30   Skutki orkanu Ylenia/Dudley

Największe zanotowane porywy wiatru podczas przechodzenia orkanu Ylenia/Dudley:

Gliwice/Katowice: 94 km/h (stacja metar) oraz 76 km/h (stacja synoptyczna) ;
Darłowo: 134 km/h;
Śnieżka: 171 km/h.

Natomiast moja stacja pogody znajdująca się na działce zanotowała największy poryw o godzinie 14:34 wynoszący 51,5 km/h, co jest wartością większą niż podczas wichur związanych ze styczniowym orkanem Nadia/Malik. Ale wiadomo oczywiście, że domowe amatorskie stacje raczej zaniżają prędkość wiatru z powodu okolicznej gęstszej zabudowy.

 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:36   

Na szczęście u nas (odpukać) nie było aż tak źle.
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13810
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:39   

Dla porównania, podczas styczniowego orkanu Nadia/Malik zostały zanotowane takie oto wartości:

Gliwice/Katowice: 89 km/h (stacja metar) oraz 79 km/h (stacja synoptyczna) ;
Darłowo: 124 km/h;
Śnieżka: 191 km/h.
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13450
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:41   

Zniszczenia w Dobrzycy i kilku innych miejscowościach przerażają. Nawet w Librantowej w czerwcu ubiegłego roku nie było tak źle, a było to przecież latem w dniu z 33 stopniami na plusie, to zjawisko miało jakieś wytłumaczenie. Nie pamietam takiego kataklizmu zimą, a zresztą nadal nie znajduję wyjaśnień na to, jak w ogóle mogło dojść do tak katastrofalnej trąby - bo już wiadomo, że orkan i same liniowe porywy wiatru to nie wszystko w tej sytuacji.
Niszczycielskie burze w takiej ilości zimą wydają mi się być prawdziwą anomalią i wręcz patologicznymi zjawiskami w naszych warunkach. Utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że nie ma alternatywy dla zimy zimą. Teraz ziemia powinna być skuta lodem i pokryta solidną warstwą śniegu. Nic takiego jak teraz by się nie stało...
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 318 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27599
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:44   

PiotrNS napisał/a:
Teraz ziemia powinna być skuta lodem i pokryta solidną warstwą śniegu

Chyba w Nowosybirsku :haha:
_________________
Aktualna pora roku: Wczesna jesień
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13810
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:46   

Jednak orkan Cyryl z 18/19 stycznia 2007 był znacznie potężniejszy, przynajmniej w moim regionie. Błyskało się i grzmiało częściej niż w lecie, przez co było jasno jak w dzień. W dodatku padał duży grad a wiatr chciał wywalić okna. Przypomnę też, że podczas orkanu Cyryl temperatura wzrosła a nawet przekroczyła 15 stopni, a przypominam że była wtedy niemal północ :!:

Dzisiejszy orkan był jednak znacznie słabszy niż pamiętny Cyryl. A według prognoz, w sobotę mój region oraz większość południa kraju będzie miała najsłabsze porywy wiatru.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 17 Luty 2022, 20:50   

FKP napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
Teraz ziemia powinna być skuta lodem i pokryta solidną warstwą śniegu

Chyba w Nowosybirsku :haha:

Albo w Polsce w roku 1979, i wcześniej (np. w latach 40-tych)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21258
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Luty 2022, 21:21   

Stacja krakowska (która na ogół jest bardziej wietrzna niż katowicka i ogólnie należy do wietrznych, zwłaszcza w okresie wakacyjnym) odnotowała oficjalnie w szczycie porywy na poziomie 100 km/h (sama prędkość wiatru w sobie nie przekraczała połowy tej wartości): cały czas powietrze było w ruchu, ale głośniejsze szmery pojawiały się epizodycznie (przynajmniej ja ich nie wykryłem mając zamknięte okna). ;-) Jak na prawdziwy orkan przystało, wiało z kierunków zachodnich (składowe jednak różniły się, raz był to "klasyczny zachód", raz "południowy-zachód", a raz "północny-zachód"- w godzinach porannych). ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 17 Luty 2022, 21:45   

Faktycznie w Krakowie było ciężko Tam wichura wywróciła dźwig budowlany.
https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-krakow-wichura-przewrocila-dzwig-nie-zyja-dwie-osoby,nId,5838333
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 30
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 6058
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 18 Luty 2022, 11:09   

PiotrNS napisał/a:
Nic takiego jak teraz by się nie stało...

To było przez bardzo duży uskok wiatru(ok. 50 m/s w warstwie 0-6 km, co latem prawie w ogóle się nie zdarza ;-) ) Nurek z północy też mógłby coś podobnego wykręcić.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11