Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 23 Marzec 2022, 15:57
Ostatnio lubię pod ten adres wchodzić, ale sam tak z ręką na sercu nie jestem w stanie powiedzieć, czy to jest rzeczywiście tak bardzo rzetelne źródło informacji.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Ja raczej tj stronki unikam. W znacznej części (w każdym razie moim zdaniem) to nie wykrywacz fejków, a wręcz przeciwnie, ich "rozpowszechniacz". Ciekawe kto go finansuje
Aby potępić Ukraińców nie potrzeba kremlowskich rubelków. Wystarczy znajomość najnowszej historii. Zwłaszcza chodzi o lata 40-te ub. stulecia i współczesne, czyli ustawa z kwietnia 2015 roku. To było wiadome od dawna. Co jest ciekawe, jak to prędko dawny antygermanizm zastąpiła obecna rusofobia. W Rocie Konopnickiej śpiewano: "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił", kursowało tez powiedzonko: "jak świat światem Niemiec Polakowi nigdy nie był bratem". A teraz wrogiem jest "ruski" a Ukrainiec ma prawo do plucia Polsce w twarz. Miał racje Wodecki śpiewając:
Trwoga, ludzie, wielka trwoga
Trzeba nam wyznaczyć wroga
Bo inaczej, Panie, Pany
Same się powyrzynamy
No i wybraliśmy sobie wroga, bo bez wroga ani rusz. Szkoda tylko, że nie tego, co trzeba, nie tego, co od zawsze był naszym wrogiem. Tego, którego największym pragnieniem było LACHIW RIZATY
A co do antyszczepionkowców, to nie jest jasne czy to rzeczywiście sprawka Kremla. Czyżby miałaby to byc forma "broni biologicznej"
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 23 Marzec 2022, 17:08
Rosja była zawsze naszym wrogiem, już od słynnej wojny polsko-rosyjskiej w XVII wieku. A później czekały nas zabory, ponad sto lat byliśmy autonomią ruskich. Później tuż po odzyskaniu niepodległości wybuchła wojna polsko-bolszewicka. Następnie przez dwadzieścia lat mieliśmy chwilę spokoju aż w końcu Stalin (wraz z Hitlerem) brutalnie napadł na nasz kraj. Po drugiej wojnie światowej, wbrew naszej woli, byliśmy pod wpływem ZSRR.
Zaborców było trzech: Rosja, Austria, oraz Prusy. W XVII wieku w czasie "smuty" to polskie wojska okupowały Moskwę. Także w roku 1812, razem z Napoleonem. Po rozbiorach Rosja rzadziła tylko "Kongresówką", a resztą rządziły państwa germańskie.
LukeDIRT napisał/a:
Po drugiej wojnie światowej, wbrew naszej woli, byliśmy pod wpływem ZSRR.
To chyba wystarczy, aby nienawidzić kacapów.
ZSRR to nie tylko Rosjanie. W sporym procencie (chodzi o wojska stacjonujące w Polsce) także Ukraińcy. No i Stalin był nie Rosjaninem, ale Gruzinem. Z drugiej strony UPA spustoszyła całe Bieszczady i sporą część Podkarpacia. Dopiero "akcja Wisła", czyli przesiedlenie Ukraińców na zachód pomiędzy polskich osadników załatwiła tę sprawę. UPA straciła "społeczne zaplecze".
P.S. Wielokrotnie pisałem: "pobiło się dwóch naszych wrogów, powinniśmy zachować neutralność i nie popierać (zwłaszcza zbrojnie) żadnego z nich".
I tu zgadzamy się w 100 procentach. Ale mały szkopuł. Oni mogą odpowiedzieć: "a wasi żołnierze wyklęci" Z tym, że prawdą jest też, że bandy UPA sadyzmem przewyższyły nawet hitlerowców.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum