Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Kwiecień 2019, 16:22 Podtopienia vs kontynuacja suszy
W końcu doczekaliśmy się obfitych opadów w Polsce, ale niestety nie wszędzie. Jedne regiony dostały opadu wręcz za dużo, inne nie dostały ani kropli deszczu (jak np Płock czy Białystok). Najwięcej popadało na południu - województwa małopolskie i świętokrzyskie szczególnie, dostateczny opad pojawił się także w województwach podkarpackim, lubelskim, łodzkim, śląskim, opolskim i dolnośląskim. Reszta kraju kontynuuje suszę, która będzie się wciąż nasilać, ponieważ żadnych większych opadów nie widać, jedyne co może popadywać, to z drobnych konwekcji, których już dzisiaj i jutro możemy lokalnie się spodziewać, a od czwartku, gdy zacznie płynąć do nas chłodne powietrze, zdecydowanie już ich nie zabraknie. Ale konwekcje mają to do siebie, że są krótkotrwałe i lokalne i na pewno tak silnej suszy nie zakończą, ani nawet nie załagodzą.
Na koniec dla porównania sumy opadów za ostatnie cztery dni w dwóch najbardziej znanych polskich miastach - w Krakowie (58.3mm) i w Warszawie (1.4mm)......
Wg prognoz najwięcej popada na południu i południowym wschodzie do końca tego tygodnia, więc nierówności będą się dalej nasilać, niewykluczone, że niedługo zaobserwujemy jednocześnie dwa różne żywioły nad Polską... [/code]
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13480 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 30 Kwiecień 2019, 16:31
Według sumy opadów kwiecień u mnie w Gliwicach będzie w normie, a nawet lekko mokry. Ale według ilości dni z opadami, to już nie - tutaj ilość deszczowych dni wynosi 9 na 21 dni bez opadów.
Ciekawe, jaki będzie maj. Według prognoz CFS, będzie lekko chłodny z opadami w normie.
Mam nadzieję, że przynajmniej lato nam to zrekompensuje i będzie gorące i słoneczne, ale bez fal dużych męczących upałów, ale też bez uderzeń atlantyckich chłodów.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13244 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Maj 2019, 12:40
W Nowym Sączu sytuacja opadowa dalece się poprawiła. W dniach 27-30 kwietnia spadło tu 47,3mm deszczu, co stanowi niemal miesięczną normę opadową dla lat 1981-2010. Ogólnie suma opadów kwietnia wyniosła 57,7mm, był to zatem miesiąc lekko mokry, choć jeszcze kilka dni temu susza naprawdę dawała się we znaki. Szczególnie wyraźnie było to widać 26 kwietnia, kiedy przy 28 stopniach i silnym wietrze wszędzie latało pełno kurzu i pyłu, normalnie Dziki Zachód. Teraz 0rzyroda odżyła, trawa nareszcie cieszt swoim naturalnym kolorem i można popracować w grządce, bo gleba nie jest już wyschnięta na wiór. Rzeka Kamienica, która wyglądała już naprawdę słabo, wróciła na swoje miejsce i płynie tak wartko jak dawno nie płynęła. Poniższe zdjęcie wykonałem wczoraj
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13480 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 2 Maj 2019, 12:45
No tak, opady jak najbardziej się przydały. Miejmy również nadzieję, że nie będzie przeginki w drugą stronę i nie będziemy mieli powtórki z maja 2010...
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 16 Styczeń 2021, 20:43
Też uważam, że opady spełniły swoją rolę i dobrze, że nadeszły w tak skumulowanej postaci na przełomie kwietnia-maja. Też mam przed oczami wysuszone łąki w okresie Wielkanocy, ale mimo wszystko uważam tą Wielkanoc za 1 z najlepszych- mnóstwo słońca oraz optymalne, całkiem wysokie temp. Gdyby nie końcówka, posucha mogłaby dalej być obecna w moich okolicach, więc sytuacja została uregulowana.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum