Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Kwiecień 2022, 16:03
W trakcie tego wyjazdu moim skrytym marzeniem było zobaczyć podobne widoki u siebie na nizinach jeszcze w tym sezonie. Sądziłem, że się może nawet spełni, ale raczej pod koniec lutego, lub w pierwszej połowie marca, a nie na początku kwietnia
Tak czy siak...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Kwiecień 2022, 18:29
Bezpośrednio u mnie na szczęście nawet i takich widoków udało się raczej uniknąć, chociaż przyznaję: w sobotę wieczorem zdenerwowanie na aurę za oknem rosło...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Grudzień 2022, 23:14
W porównaniu z lutym to w dużej mierze dopisały - jak dla mnie to naprawdę nietrudno, aby pogoda była bardziej przyjemna i bardziej naturalna niż w tym okrutnym lutym Dobrze, że w Sudetach miałeś sposobność, aby trochę oderwać się od jego realiów.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 26 Grudzień 2022, 21:10
No powiem Ci, że trochę obawiam się o ten wyjazd. Mam nadzieję, że będziesz miał w Ropiance dobre towarzystwo, bo jeśli chodzi o inne względy, to w razie niepowodzenia pogodowego aż trudno mi sobie wyobrazić takiego Sylwestra. Dla mnie jeśli nie ma zabawy, hucznej oprawy lecz przeciwnie - oddalenie od cywilizacji - musi istnieć jakaś przeciwwaga, np. dużo śniegu i bajeczne krajobrazy albo np. (co ja bardzo bym sobie cenił) rozgwieżdżone niebo. Prognozy popsuły się na tyle, że wszystko stoi pod znakiem zapytania i trzymam kciuki tak jak nie wiem co, bo znając siebie, nie wiem czy nie wykruszyłbym się z takiego wyjazdu, chociaż jeszcze tydzień temu wręcz Ci go zazdrościłem i myślałem że byłoby fajnie też się tam znaleźć...
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 27 Grudzień 2022, 00:11
PiotrNS, z punktu widzenia pogody ten wyjazd i tak będzie na korzyść, bo tam nie ma ryzyka, że będzie patolsko. Raczej koło +3/+5 w ciągu dnia, a pierwszej nocy powinien być lekki mróz. Tylko żeby jutro coś spadło...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum