Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Pogodowe oceny PiotraNS :)
Autor Wiadomość
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 208 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8211
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 1 Luty 2022, 18:14   

Pod koniec maja już było raczej wszystko w pełni ulistnione, przynajmniej u mnie, ale te drzewa miały taki jasnozielony kolor, taki młodomajowy jak powinno być max w okolicach moich urodzin xd
_________________
Wiosna 2026xdddddd
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Luty 2022, 19:49   

A to już wyjaśniam Jorguś :) Chciałem zrobić taką gradację wśród trzech ostatnich majów, pokazać który uważam za najgorszy, któremu niewiele brakło, a który mimo wszystko wypadł najlepiej. Maj 2021 zaplusował sobie u mnie swoim ociepleniem (noce to akurat mogło mieć cieplejsze :mrgreen: ), jak również tym, że 10 najwyższą majową sumę opadów w historii wyrobił w przewadze przy jeszcze akceptowalnych temperaturach, inaczej niż w 2020, a przede wszystkim w 2019, kiedy w pogodzie mieliśmy zapowiedź ostatnich dni przed Bożym Narodzeniem w tym i przyszłym roku (tyle, że bez bieli, bo nie było bieli w weźdajbieli :mrgreen: ). Doceniam też to, że poza upiornym 3 maja (w tym miejscu powinna być wiadoma emotka) nie było dni koszmarnie zimnych - zdecydowanie dominowały dni chłodne, ale bez tak niegodnych maja temperatur jak chociażby 12-15.05.2019 czy dokładnie rok później. A te 28 stopni przy częściowo gołych drzewach było jak dla mnie bardzo ciekawe, przyglądałem się jak szybko przyroda nadrabiała zaległości i czułem satysfakcję z tego powodu :D
A temperatury wstydu były na szczęście leciutkie, w 2020 było ponad -1 i mróz trwał nie jedną, lecz cztery godziny.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 208 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8211
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 1 Luty 2022, 20:25   

PiotrNS, Rozumiem, to ma sens ;) Ja mimo wszystko uważam, że z tej trójki jednak 2019 był najlepszy bo jednak przyniósł jakąś namiastkę maja w II połowie i można było momentami odczuć, że nadchodzi lato czego zabrakło niestety w dwóch kolejnych rocznikach :(
_________________
Wiosna 2026xdddddd
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Luty 2022, 23:03   

jorguś napisał/a:
PiotrNS, Rozumiem, to ma sens ;) Ja mimo wszystko uważam, że z tej trójki jednak 2019 był najlepszy bo jednak przyniósł jakąś namiastkę maja w II połowie i można było momentami odczuć, że nadchodzi lato czego zabrakło niestety w dwóch kolejnych rocznikach :(

Namiastka wiosny, a nawet lata miał, to prawda :) Nadal miło wspominam dynamiczne urodziny i dzień przed nimi, cieplutki i rozgwieżdżony wieczór 26 maja, spędzony w Krakowie lekko egzotyczny 27-my. Fakt, takich super dni w maju 2019 było więcej. Ale wspomnienie kilku innych dosłownie mrozi mi krew w żyłach. Drastyczny 5 maja (kiedy w środku dnia było o zaledwie jeden stopień cieplej niż słynnego 1 maja 1985 - a wieczorem nawet jeszcze zimniej), 6 maja z najniższą majową Tmax od 1984 roku (w Krakowie i tak było więcej niż 7,5 stopnia w NS, a i tak czułem się jakbym miał zamarznąć), potworny tercet 13-15 maja, ulewy w III dekadzie i jeszcze ten lodowaty 30 maja na dokładkę... pod względem liczebności drastycznie zimnych dni gorszy od maja 2019 był dopiero 1991. Niektóre dni były jakby żywcem wyciągnięte z chyba najgorszego miesiąca lat 90-tych (a na pewno miesiąca z pierwszej piątki najgorszych) i przez to moja ocena tego miesiąca nie może być wyższa.
Oczywiście w maju 2021 też bywały straszne momenty, jak szczególnie 3 maja (jeden z absolutnie najgorszych dni tego roku w moim odczuciu), popołudnie 6-go czy sobota przed ociepleniem. Ale było tego mniej i chyba jednak były to dni ciut mniej straszne. A II połowa maja 2021 choć wkurzała, to jednak rzadko dawała odczuć jakieś mocne zimno, 20-tki zresztą też się trafiły :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 18 Kwiecień 2022, 14:52   

Teraz zauważyłem, że w mojej tabelce rok 2021 jest jednym z zaledwie trzech (i przy tym lepszym od pozostałych dwóch) roczników pozbawionych choćby jednego "bordowego", sklasyfikowanego przeze mnie jako bardzo zły, miesiąca. Nie planowałem tego, teraz to zauważyłem. Zatem mam kolejny powód do tego, aby kontynuować swoją sympatię do 2021 roku :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 18 Kwiecień 2022, 15:00   

PiotrNS, akurat już wspomniałeś o tym kiedyś. Ale fakt, szacun dla tego roku pod tym względem.
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27310
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 18 Kwiecień 2022, 16:30   

20*1 :zygacz:
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 4 Lipiec 2025, 15:17   

Moje oceny miesięcy w Kurorcie - mam ochotę pod lupę wziąć 2007 rok najpierw, tak jakoś

Styczeń 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Z perspektywy mojego regionu musiałbym docenić tę końcówkę, ale tutaj oceniam Kurort, gdzie takie coś było psim obowiązkiem. Z uwagi na jednak względną umiejętność oszukania przeznaczenia dam 2/10

Luty 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Miesiąc haniebnie niezimowy, bez zalet, ale po 2*24 muszę docenić brak patolstwa i brak "pozytywnego" trendu, więc podobnie jak poprzednikowi - dam 2/10

Marzec 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Szanuję, że nie był tak lampowy jak gdzie indziej i doceniam ten deszczowy tydzień, co nie zmienia faktu, że patolski, nudny i nijaki miesiąc, a liczba dni z tmax około +15 przeraża :zygacz: Po pożarcu 2*25 muszę jednak docenić fakt, że nie było 20-ki :oops: Dam mu 3/10

Kwiecień 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Cieszy względnie pozytywny trend oraz wyraźny oddech od lampy w okresie wielkanocnym, lecz ogólnie miesiąc mocno lampowy, z dużą ilością nieprzyzwoitych nocy i mimo przebłysków - bardzo suchy. Ocena 3/10

Maj 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Można na siłę doceniać miłe akcenty, lecz sumarycznie one nic nie dały, nawet ten 15.05 to tak naprawdę burza, której kawałek dalej mogło nie być. Początek, cała 3 dekada i niestety nawet małe kawałki w tym lepszym "akcie" to absolutny koszmar. Minimalnie doceniam jedynie fakt, że nie był bezwzględny i monotonny i że rzeczywiście po tym zabójczym początku ani razu nie było poniżej +5, więc dam mu 2/10

Czerwiec 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Na pierwszy rzut oka, to okres od 6 do 25.06 to dość okrutny bord, jednak doceniam fakt, że wiele razy burze/deszcz przerywały żar w środku dnia, dzięki czemu średnie nie wyszły takie straszne. Obwarzanki uratowały ten miesiąc przed koszmarną średnią. Doceniam również to, że nie był szczególnie lampowy i opady po prostu regularnie się zdarzały. Dam mu takie 5/10, więcej nie jestem w stanie bo po prostu czas ciągłego bordu był za długi.

Lipiec 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Okres od 15 do 24 lipca to prawdziwy koszmar, lecz będąc obiektywnym trzeba przyznać - to nadal mniejszość tego miesiąca. Reszta by nawet uszła, gdyby nie fakt jak bardzo sucho było. Irytująca jest też ta nawrotka koło 28.07 - jakby po tak koszmarnej fali upału nie mogło już na stałe się ochłodzić :help: Ogólnie pierwsza dekada naprawdę spoko, ale później się skopało i ogólnie miesiąc nie wygląda zbyt ciekawie. Bywały gorsze lipce, ale ten całościowo też odpycha, dam mu takie 3/10.

Sierpień 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Miesiąc z regularnie nawracającym gorącem, lecz doceniam, że te przerwy miały jakieś tam opady, choć jak na ten region to i tak szału nie robiły... Ochłodzenie w końcówce, w porównaniu do reszty kraju, mocno pizdowate, ale sam fakt doceniam - fajnie, że w ogóle udało się dzięki temu (a także łagodnemu początku) uniknąć jakiejś chorej średniej. Patrząc całościowo jednak przerażają te bordowe wyskoki i żenująca suma opadów jak na ten region... Ocena 5/10

Wrzesień 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Miesiąc prawdziwego ukojenia po 14 miesiącach przerażającej K.K. w tym regionie (dziś możemy się z tego śmiać, ale wtedy, jak na tamte czasy, to było coś serio grubego...). Pierwsza dekada w prawilny sposób zakończyła suszę, przynosząc dość "ludzkie" chłody (z wyjątkiem 4-5.09 kiedy było grube, ale to też było potrzebne :serce: ). Reszta miesiąca już raczej sucha i często lampowa, ale przynajmniej nie bordowa, więc też jestem w stanie docenić. Miłym urozmaiceniem były też dni 27-28.09. Dam mu 7/10, bo po prostu był jakaś odmianą od tego bordowego ciągu, choć no te opady też mogły się bardziej równomiernie rozłożyć :lol:

Październik 2007 https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=Send

Miesiąc mający wszystko, sporo opadów, akcenty ciepłej jesieni w różnej formie (dupcia też była :slonce: ), ale w ograniczonym, rozsądnym zakresie. I co najważniejsze trafiło się niepizdowate ochłodzenie. Razi jedynie brak większego prawdziwka, ale z drugiej strony to Kolonia Karna, nie oczekujmy tam za dużo. Dam mu 9/10, bo serio dokładnie tego oczekuje po pełni jesieni, choć idealnie nie było :lol:

Listopad 2007 http://www.ogimet.com/cgi...d=REV&Send=Send

Miesiąc przecudowny, przekozacki :serce: Wszelkie niedociągnięcia jestem mu w stanie wybaczyć za to, co się wydarzyło w 4 pentadzie :prayer: :prayer: A na tym się nie skończyło, bo końcówka też naprawdę fajna :snieg: Dam mu z czystym sumieniem 10/10. Może bywało jeszcze lepiej, ale w porównaniu do tego, z czym się męczymy (także w NS) w ostatnich wielu latach, to wygląda jak jakaś bajka :serce:

Grudzień 2007 http://www.ogimet.com/cgi...d=REV&Send=Send

Do 12.12 było jak było... Ale potem utonięcie w owszem nudnej, suchej - ale jednak prawdziwie mroźnej, śnieżnej, cudownej stabilności. Cudownego spokojowi. Mam jednak na uwadze, że to grudzień, a nie listopad i po prostu realnie można oczekiwać więcej, więc dam mu "zaledwie" 8/10 - ale nie ukrywam, że przyjście takiego grudnia, zarówno tam, jak i u mnie, byłoby dla mnie czmyś w pełni wystarczającym, czymś co chyba bym wolał od grudni 2022 i 2023 - o takim 2021 nawet nie wspominając... :jupi:

Rok 2007. Do sierpnia rok prawdziwej KK, od której nawet jak próbowało być wytchnienie, to w formie nijakiej, często suchej. Opadów tam naprawdę bardzo brakowało, poza może tym szczęśliwym tygodniem w marcu i kilkoma czerwcowymi burzami. Ale od początku września... przejście do innej rzeczywistości, jak się okazało do końca roku :serce: Szkoda, że tylko. Wraz z nadejściem nowego, 2008 roku, wróciły demony, choć też jakoś tragicznie nie było (musimy pamiętać jednak, że te 17 lat temu standardy były inne i większosć miesięcy tamtego roku zarówno w Kurorcie jak i w skali kraju, były niestety piorunujące - o styczniu czy lutym nawet nie wspominam, ale w zasadzie w dalszym okresie to wszystko poza majem i wrześniem było po prostu co najmniej bardzo ciepłe...). Ale okres wrzesień-grudzień w NS - cudo! Dużo wilgoci, prawdziwe zbijanie i piękna zima w listopadzie i grudniu :serce:


_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 6