Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Moja świnka morska
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Maj 2022, 17:34   

I nie uciekła gdzieś poza dom? xd
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 319 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27694
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Maj 2022, 17:40   

Dałbym ją kotu sąsiada.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia jesieni
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Maj 2022, 20:33   

Sam od siebie mam nadzieję, że świnka nigdzie nie uciekła. ;-)

Jeśli chodzi o spotkanie z kotem, to nie wiem, czy procesy integracyjne przebiegłyby pomyślnie (tzn. korzystnie dla dwóch stron). ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 319 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27694
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 17 Maj 2022, 22:19   

Nie lubię tych futrzaków, bo one krótko żyją i muszą jeść cały czas. Jeśli bym se wziął jakiegoś pupila to byłby to żółw - mało żre, długo żyje i można go wynosić na zewnątrz, bo i tak nie ucieknie i nic go nie zeżre xd
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia jesieni
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21451
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Maj 2022, 22:50   

Mój Wujek od strony Taty (mąż jego siostry), który był kierowcą ciężarówek (teraz już niestety snem wiecznym śpi) :-( , miał kilka l. temu żółwia. ;-) Zwierzę fajne, bo w sumie niewiele trzeba wokół niego robić. ;-) Jednak Wujkowi kiedyś zleciał z większego bloku (mieszkanie mieści się na 9 piętrze), na osiedlu Barskim, w Nowym Sączu, i co ciekawe przeżył ten incydent z przyciąganiem ziemskim... ;-) "Dopiero" jakiś czas później se zszedł, ale nie wiem, czy szok był przyczyną zgonu stworzenia czy był jakiś inny powód (coś innego). :-( Nie wiem tylko czemu, gdy opowiadałem tą historię później w szkole, to koledzy się z niej (albo też i ze mnie) śmiali- no w sumie mnie też ta przygoda rozbawiła, jak ją pierwszy raz usłyszałem, że tenże gad sobie zleciał na dół. ;-)

Jeśli chodzi o koty, to mój Tata będąc nastolatkiem kiedyś chodził na dach bloku w którym mieszkał (5-kondygnacyjny budynek, blisko centrum Sącza, ale nazwy osiedla nie znam :-( , pamiętam, że obecna nazwa ulicy to 1 Pułku Strzelców Podhalańskich, niedaleko dworca PKP i koszarów) i rzucił parę razy koty z tej wysokości w dół. ;-) Może nie powinienem był, ale pierwsze co zrobiłem, po usłyszeniu tej relacji z jego ust, to odruchowo zareagowałem śmiechem. ;-) Wypadki czy incydenty z udziałem zwierząt (o ile nie należą do bardzo poważnych) jednak całkiem wesoło wyglądają. ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 153 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13885
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 18 Maj 2022, 13:31   

kmroz napisał/a:
I nie uciekła gdzieś poza dom? xd


No raczej ciężko byłoby uciec jej z mieszkania xD

Co innego na działce, ale tam ją trzymałem cały czas w klatce. Jak była ładna pogoda to wystawiałem klatkę (wraz z moją świnką) na świeże powietrze, więc mimo wszystko świnka była zadowolona :-D
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 18 Maj 2022, 18:27   

FKP napisał/a:
żółw - mało żre, długo żyje i można go wynosić na zewnątrz, bo i tak nie ucieknie i nic go nie zeżre xd


Kiedyś moje stryjostwo miało żółwia i latem czasami się zdarzało, że wylazł w czerwcu, a znaleźli go w krzakach w piździerniku xd
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10