Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 17 Czerwiec 2022, 19:29
Jacob napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
porę ciepłą jak w 2021
Oczywiście w mojej wersji, bo Twojej niestety bym nie brał Lipuś był za mało lipusiowy, czerwiec też kompletnie się nie postarał, a o sierpniu można powiedzieć to samo, co Ławeczkowicze z "Rancza" powiedzieli policjantowi, gdy ten zaproponował im odbudowę Country Clubu w czynie społecznym - chyba epoki popieprzyły mu się
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Czerwiec 2022, 14:17
kmroz napisał/a:
Występowanie tego gówna, będącego 100% przeciwieństwem zasadniczego lata, to największy wrzód na dupie jesieni. Antyzłośliwa jesień jest jednak super porą roku, a wiosną nawet jak pogodowo jest ciekawie
No dobrze, lato to nie jest, ale zima też nie- to jest jak dla mnie często amplitudowe wydanie termicznej wiosny/jesieni.
Ja sam doceniam taką "antyzłośliwość" podczas właściwej jesieni czy wiosny, gdy temp. są niskie, ale aura jest pogodna/słoneczna i bezopadowa (mimo że wcześniej prognozy zapowiadały incydenty z opadami mieszanymi lub stałymi). Zaś chmury i opady lubię w zasadzie prawie cały czas, tylko gdy nie jest ekstremalnie zimno (bardzo ciepło w sumie również, ale tak jak mogłem wspomnieć, w mniejszym stopniu- nie grozi mi niespodzianka w postaci białego nalotu [chyba że z powodu burzy z gradem , ale podczas kwietnia czy października takowe raczej nie występują]).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Liście odrodzą się na wiosnę . W związku z tym nie budzą skojarzeń funeralnych, takich jak świerkowy wieniec z wpiętymi weń ściętymi, acz jeszcze żywymi kwiatami, które niemal natychmiast zwiędną pozbawione wody.. Jesienna żółtość liści jest tak samo piękna, jak ich wiosenna świeża zieloność. Takie liście można długo przechowywać w zielniku na pamiątkę mile spędzonych jesiennych chwil.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum