Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Lipiec 2022, 18:03
PiotrNS napisał/a:
ostatnia to niestety za duży lód, jeszcze jakby naprawdę coś z tego śniegu poleżało na ziemi jak sześć lat później..
"Złośliwości" pogodowej u nas nigdy nie ma za wiele - ja tam doceniam takie okoliczności, że mimo skrajnej zimnicy (jak na ówczesny okres oczywiście, bo w miesiącach zimowych temp. przez 0 C to standard) potrafi być choć trochę słonecznie, chmury i opady przy niskich temp. mogą się zdarzać od listopada do marca włącznie, ale październik jest za pięknym miesiącem, by w nim się biała magia pojawiała... "Listopad"- jak sama nazwa wskazuje, miesiąc z konkretnie łysiejącymi lub łysymi drzewami- rozumiem, epizody śniegowe są akceptowalne dla urozmaicenia tego cmentarnego i smutnego okresu, ale październik naprawdę lepiej zostawić w spokoju, jeżeli chodzi o takie incydenty (to jest miesiąc przebarwiania się liści na drzewach)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum