Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Lipiec 2022, 14:16
Ja bym się cieszył na jej miejscu. Ale jakoś tak (pomijając jej nastrój) w moim odczuciu sympatyczniej i też "poważniej" wygląda. Wcześniej to tak no jakoś nieładnie patrzyła, jakby miała jakieś niecne zamiary.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Należy docenić pasję myśliwską Ciapatej. Wczoraj na moich oczach złapała sporą mysz. Pobawiła się nią, a potem zjadła. Często od kotów dostajemy "prezenty" w postaci zaduszonych nornic. Koty łapią je tylko "dla sportu", ale ich nie jedzą. Co innego myszy.
Klakier jakiś czas temu został zabrany do domu przez jednego z działkowców. Z półdzikich "całorocznych" kotów została tylko "mamcia" Czarnulka i jej córka Ciapata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Listopad 2022, 19:42
Kocich genów się nie oszuka Kotka moich sąsiadów też często wysiaduje na okolicznych łąkach, a potem wraca ze swoją zdobyczą - raz jak coś po drodze przykuło jej uwagę, to upuściła ją i pozostawiła na trawniku
Swoją drogą bardzo ładna ta Czarnulka
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum