Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 29 Lipiec 2022, 23:20
zgryźliwy tetryk, jeszcze zobaczymy czy kapanina, to mogą być naprawdę historyczne opady, którym nie ma co umniejszać zanim się rozpoczęły A czy za mało Nie miejmy wygórowanych wymagań, poznamy te opady po owocach
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
zgryźliwy tetryk, jeszcze zobaczymy czy kapanina, to mogą być naprawdę historyczne opady, którym nie ma co umniejszać zanim się rozpoczęły A czy za mało Nie miejmy wygórowanych wymagań, poznamy te opady po owocach
Dziś gdy byliśmy na działce około godz. 14-tej zaczęła się typowa kapanina. Przed godz. 15-tą było już po wszystkim. Tyle że było pochmurnie. I jaka to plucha Zresztą wszystko zależy od tego, w jakiej dzieje się to okolicy
P.S. Na jutro zaplanowaliśmy podlewanie szlauchem. Chyba, żeby NAPRAWDĘ popadało.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 31 Lipiec 2022, 11:59
W moim regionie suszy już właściwie nie ma.
Natomiast w okolicach Wrocławia obecny rok jest jak na razie najsuchszy od 1951 roku. Jeśli sierpień nie przyniesie przełomu w opadach, a jesień jak zwykle będzie sucha, to mieszkańcy Wrocławia mają dużą szansę zanotować u siebie rekordowo suchy rok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum