Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Historia i Teraźniejszość
Autor Wiadomość
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 208 razy
Wiek: 27
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8211
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 17 Sierpień 2022, 11:17   

Właśnie ja myślę że paradoksalnie ta książka będzie tylko coraz bardziej młodzież buntować i oburzać xd
_________________
Wiosna 2026xdddddd
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Sierpień 2022, 13:17   

Już rozumiem, czemu w dzieciństwie uczyliśmy się historii tylko do II wojny światowej, a współczesne wydarzenia dotyczyły tylko głośnych wydarzeń (bez żadnych dodatkowych opinii i szczegółów, tylko że takie zdarzenie miało faktycznie miejsce) lub też dat panowania sekretarzy PRL i prezydentów III RP. ;-) Do ok. 1945 r. da się opowiadać o rozmaitych zdarzeniach i nikt Ci nie może zarzucić indoktrynacji, bo obecni ludzie, jak żyją, to byli bardzo młodzi w tamtych czasach i siłą rzeczy nie pamiętają wszystkiego najlepiej (poza oczywiście ich bezpośrednim otoczeniem, ze np. Niemcy czy Rosjanie porwali ich Rodziców lub Dziadków czy że mieszkali w jakiejś małej izbie- takich wydarzeń nie da się raczej wymazać z pamięci), natomiast co do prawie wszystkich wydarzeń nie można mieć tylu wątpliwości, bo wydarzyły się przed ich narodzinami. :-( No i oczywiście o postaciach takich jak Adolf Hitler czy Józef Stalin oraz o formacjach z nimi związanymi prawie wszyscy dzisiaj mają złe zdanie (poza oczywiście członkami bojówek neonazistowskich lub komunistycznych). :-( Nadeszła komuna, rozpoczęły się ruchy wolnościowe (wystąpienia hipisów, pankowców itp. itd. i innych buntowników, którym system ewidentnie nie leży, a także miała miejsce rewolucja kulturowa- na początku na zachodzie Europy i w Ameryce Północnej między innymi) ;-) , to zaczęły się ujawniać rozmaite światopoglądy i różnorodne spojrzenia na wydarzenia w dalszych czasach (niektórym ludziom imponował taki ustrój, inni [raczej większość społeczeństwa] miała go dość- ten fakt już o czymś musi świadczyć). :-( Po upadku komuny podział społeczeństwa stał się jeszcze bardziej widoczny i różnice w poglądach jeszcze bardziej narastały i taki stan po dziś dzień trwa- z jednej strony na swój sposób dobrze, bo wymiana zdań służy rozwojowi i postępowi, z drugiej strony niestety trudno jest dojść do jednoznacznej i obiektywnej wersji wielu współczesnych wydarzeń, bo panują rozmaite przekonania z nimi związanymi. :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 18 Sierpień 2022, 21:27   

Historia , aby była naukowo obiektywna, wymaga spojrzenia z pewnej czasowej perspektywy i z pewnego określonego punktu odniesienia. Na przykład; Postać Napoleona Bonapartego była czym innym dla Polaków (nawet "zawędrowała" do hymnu), czym innym dla reszty Europy. Na kongresie wiedeńskim mówiono o nim "potwór". Inny przykład. W wieku XIX cesarstwo rosyjskie było dla Polaków mocarstwem zaborczym, zaś dla ludów bałkańskich wyzwolicielem z kilkuwiekowej niewoli tureckiej. Czyli punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dlatego postrzeganie historii w kontekście współczesności zawsze będzie nieobiektywne i skażone propagandą aktualnie "obowiązującej" ideologii..
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 18 Sierpień 2022, 21:35   

jorguś napisał/a:
Właśnie ja myślę że paradoksalnie ta książka będzie tylko coraz bardziej młodzież buntować i oburzać xd

Również tak uważam. Mieszanie polityki do szkoły zawsze źle się kończyło, zwłaszcza w czasach, kiedy polityka wywołuje tak głębokie podziały w społeczeństwie. A w tym podręczniku nie sposób nie dostrzec elementów politycznej agitacji - duża jego część "między wierszami" to przekonywanie o tym, kto stał po właściwej stronie i kto miał rację.
Nauczanie przedmiotu samo w sobie zapewne zakończy się porażką, bo sami nauczyciele buntują się przeciw temu pomysłowi. Mój wychowawca z liceum jest historykiem o mocno anty-PiS-owskich poglądach - nie wyobrażam sobie jego uczącego młodzież przedmiotu zgodnie z tym, co każe władza ;)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13485
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 7 Wrzesień 2023, 15:18   

Absurdy i dezinformacja o KLIMACIE w podręczniku do HiT


https://www.youtube.com/watch?v=K2HvDkDBHFg
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 7 Wrzesień 2023, 15:34   

Takiej indoktrynacji doznawali kiedyś młodzi Niemcy przez organizacje takie jak Hitlerjugend oraz Bund Deutscher Mädel , a także młodzież w ZSRR przez takie organizacje jak Oktiabriata (ros. октябрята) najmłodsi, starsi jako pionierzy (Всесоюзная пионерская организация имени В. И. Ленина, a ci w wieku nastoletnim i studenckim jako członkowie organizacji Komsomoł (ros. Комсомо́л) . Do takiej indoktrynacji dążą obecne władze naszego kraju. Kolokwialnie to nazywając można rzec: "przerabianie na własne kopyto".
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Wrzesień 2023, 19:52   

Ja się cieszę, że nie chodzę już do szkoły- i tu nie chodzi mi o obecność samych materiałów i ich (ewentualne oczywiście) wątpliwe wartości dodane w edukacji, tylko że pojawia się tak bardzo dużo głosów krytycznych i że panuje ogólnie spory stopień niezadowolenia w społeczeństwie... :-( Wprawdzie nigdy nie byłem jakimś wnikliwym obserwatorem, ale nie wydaje mi się i też tego nie pamiętam, by ok. 10-15 lat temu tak bardzo ganiono jakieś edukacyjne projekty czy inicjatywy jak to teraz w obecnych czasach się dzieje... :-( Na samym początku edukacji wielu z nas (tzn. użytkowników tego forum) podobno co prawda krytykowano licznie pomysły ówczesnego ministra edukacji (chyba Roman Giertych) dotyczące m. in. obowiązkowej matury z matematyki czy noszenia mundurków w szkołach, ale nic więcej mi do głowy nie przychodzi. ;-) A prawda jest taka, że osoby chodzące do klas humanistycznych w szkołach średnich ok. 50 l. temu i tak byli bardziej obciążeni materiałem i większa wiedza oraz zdolność rozwiązywania zadań była od nich wymagana od dzisiejszych umysłów ścisłych od co najmniej kilkunastu l. ;-) Odnoszę takie wrażenie, że w dzisiejszych czasach w szkolnictwie chyba tylko poprzeczka rośnie (jeśli chodzi o wymagania) co do języków obcych nowożytnych (angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, włoski itp. itd.- powszechność neologizmów, które są zapożyczeniami od innych języków jest zatrważająca: to daje sygnał do myślenia, że poziom znajomości języka obcego warto podnieść- dlatego ja ze swoją jakąś tam znajomością angola i niemca pewnie i tak nic dzisiaj nie znaczę) :-( :cry: , informatyki (bo jakie możliwości komputery oferowały ok. 20-30 l. temu, a jakie teraz- to jest istna przepaść) ;-) i ewentualnie religii (tutaj pewnie jednak niestety zaczyna być od ok. kilku lat regres widoczny, bo przybywa ludzi niewierzących). :-( Z resztą przedmiotów raczej bywa to samo, lub może nawet zaczyna być gorzej, jeśli chodzi o oczekiwania... ;-) Mam takie wrażenie, że obecne czasy nie sprzyjają raczej ludziom lubiącym się uczyć, tylko cwaniaczkom chodzącym po linii najmniejszego oporu... :-( :cry:
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Wrzesień 2023, 20:34   

Z wychowania fizycznego wymagania też raczej wyraźnie spadają, jak wnioskuję po wypowiedziach mojego nauczyciela ze szkoły średniej (w ogóle chyba był jakimś żołnierzem, bo wspominał że jako 20-paro latek uczestniczył w wyzwoleńczych wojnach na Jugosławii i że z podobnymi cwaniakami czy ananasami do niektórych z nas nie jeden raz miał tam do czynienia) ;-) , że jak sam chodził do szkoły, to by otrzymać pozytywną ocenę z przedmiotu trzeba było wykonać 200-300 podbić. ;-) A ja będąc totalną fajtłapą, który może maksymalnie z 10%(ok. 20-30 kapek) zrobił, jak miał farta, kończyłem często z piątką, bo zawsze miałem strój i ćwiczyłem, starając się najlepiej jak mogłem- nie byłem jednak taki jak niektórzy koledzy z klasy, którzy musieli biegać ze zwolnieniami czy Bóg wie czym jeszcze, bo byli rzeczywiście schorowani :-( czy chcieli iść na skróty i np. się "nawalić" po lekcjach (WF akurat często wypadał u mnie w szkole średniej jako ostatnie zajęcia, w dodatku był lekcją podwójną [pierwsza część była zwykle mniej przyjemna, bo składała się z rozmaitych ćwiczeń gimnastycznych czy testów sprawności, zaś na drugiej graliśmy, najczęściej w gałę] ;-) , więc powroty do domu lub "robienie się co chce" 2 godziny wcześniej dla niektórych pewnie bywało kuszące i opłacalne). ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 6