Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Maliny u nas na działce owocują od końca sierpnia aż do początku października. . Dzikich, to już chyba nikt nie zbiera. Jeżyny bezkolcowe zbieramy teraz. Na krzaku część owoców jest czarnych, a część jeszcze czerwonych. Te dojrzeją nieco później. Nie wszystkie na raz.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 9 Sierpień 2022, 23:36
Dzisiaj piłem pyszny koktajl z borówek amerykańskich i jogurtu naturalnego Uwielbiam te owoce i cieszę się, że po dwóch latach nieurodzaju ponownie dobrze obrodziły - aż żałuję, że nie mam ich więcej Malin aktualnie nie mam, ale pamiętam jak w dzieciństwie zrywałem je z krzaczków i wchodząc w ich głąb wypatrywałem jak najciemniejszych i największych okazów
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 9 Sierpień 2022, 23:43
Nie wiem, jakim cudem u Was rosną te borówki, u mnie to by pewnie padły po kilku miesiącach, jak różaneczniki. Zeskorupiała glina o ph 6-7 to chyba nie są najlepsze warunki dla nich xddd
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 10 Sierpień 2022, 16:04
FKP napisał/a:
Nie wiem, jakim cudem u Was rosną te borówki, u mnie to by pewnie padły po kilku miesiącach, jak różaneczniki. Zeskorupiała glina o ph 6-7 to chyba nie są najlepsze warunki dla nich xddd
Wystarczy jak dodasz torfu albo najlepiej odleżałe trociny to wystarczy. Oczywiście nie mówię o siarce bo przecież chcemy jest bez chemii.
Przed posadzeniem nie żałuj torfu oraz kwaśnej ziemi (kupnej do borówek) Duży dołek przed jej wsypaniem wyłóż folią, aby tę stworzoną przez Ciebie glebę oddzielić od tej "nieprzyjaznej" otaczającej krzew borówki. Często podlewaj i zasilaj nawozem zakwaszającym. U mnie ziemia jest naturalnie kwaśna z powodu wielu rosnących tu iglaków. Ale i lilie tu się świetnie udają. Tylko wody potrzeba. Czekam na wodę z nieba, bo ta ostatnio jest "deficytowa".
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 12 Listopad 2022, 09:33
W tym roku jeden gatunek borówki już od 2 miesięcy powoli dojrzewa jeszcze obecnie pojedyncze jagody zajadam z krzaczka chociaż to już II dekada listopada. Krzaczki moje są małe bo mają 2 lata ale owoców miały dużo a tak wygląda krzak dzisiaj.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum