Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21478 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Grudzień 2022, 19:01
Nie chcę :cry:, po prostu taki grudzień jak obecny może wznawiać zimę w następnych tygodniach... :-( Zwłaszcza że porządnej pełnowymiarowej zimy nie było już od dłuższego czasu tak naprawdę. ;-) Powstanie przynajmniej konkretny punkt odniesienia wobec sezonów, których należy się wystrzegać, a które uwielbiać (lub na odwrót- w końcu każdy z nas lubi co innego)... :-(
Ja jestem najbardziej załamany tym, co się obecnie dzieje, bo to wszystko ewidentnie wydarzyło się za wcześnie... :-( Jakby takie harce toczyły się w styczniu (czy na przełomie stycznia-lutego), to bym lepiej reagował i bardziej byłoby to dla mnie typowe. :-(
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 12 Grudzień 2022, 19:04, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum