Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Grudnie 2010-19
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 16:55   

Grudzień 2021 trochę zmienił moje podejście do tego miesiąca i oczekiwania wobec niego, np przekonałem się, że 2-4cm to jest piękna pokrywa, a przy nawet +0.5 stopnia może tworzyć się chlapa i w przypadku małej pokrywy okropne płatowanie. Sprawił również, że jeszcze bardziej patrzę na Pasterzy przy ocenach.

Wobec tego odświeżę swoje oceny grudni

Grudzień 2010 - Ocena 9/10. Tu się nie da inaczej, to był fenomen, ale dychy mu nie umiem dać. To co odwalił 24.12 było niewybaczalne, do tego świeża pokrywa wróciła dopiero w nocy 25/26.12.

Grudzień 2011 - Ocena 2/10. Niestety straszny miesiąc, jego jedynym blaskiem były dni 21-23.12 z symbolicznym pudrem i lekkim mrozem (ostatnio bardzo zacząłem doceniać takie połączenie). Jakby dał radę dotrwać w takiej formie do 25.12, to bym nawet podwyższył ocenę, ale tak to nie widzę powodu.

Grudzień 2012 - Ocena 8/10. Ostatnio dużo przychylniej patrzę na pierwszą połowę grudnia, może miała mało śniegu, ale go miała i panował mróz. A to najważniejsze. A okres 18-24.12 to nadal fenomen nad fenomeny, tu się nic nie zmienia. Niestety od wigilijnego wieczoru nie można już nic dobrego powiedzieć o tym miesiącu, jakby oceniać okres 1-24.12 to bym się wahał nad 10/10.

Grudzień 2013 - Ocena 3/10. Ostatnio mega, mega doceniłem Ksawerego, to było kilka dni, ale jednak zrobiło ten klimat, a dzień 8.12... BAJECZKA. Ogólnie do 20.12 był to grudzień w przewadze słaby, brzydki, ale nie niepokojący. Niestety ostatnia dekada... niewybaczalna. Ze wszystkich zimowych opcji, czegoś takiego boje się najbardziej.

Grudzień 2014 - Ocena 6/10. Można wiele o nim gadać, ale był to miesiąc w połowie prawdziwie zimowy. Pierwsza dekada wprawdzie śniegu szczędziła, ale szronu i szadzi dała niemało, a 10.12 dobrze pamiętam. No i końcówka, dni 26-31.12 to naprawdę bajeczka, mimo tego, że śniegu niewiele. A okres 11-25.12? Tak długi okres 30-latkowania jest oczywiście niewybaczalny, ale (sorry Jacob) dla mnie to był swego rodzaju przykład wzorcowej odwilży. Oczywiście wzorcowa odwilż jest jak wzorcowa śmierć - nadal coś strasznego i nieakceptowalnego. Dlatego ocena mimo wszystko jest przeciętna.

Grudzień 2015 - Ocena 2/10. W większości miesiąc drastyczny, ale miał te 3 epizody zimowe, kilka razy niespodziewanie dał szronu, ale minimalne rozgrzeszenie wynika z ostatnich 3 dni, które jakby miały jakikolwiek śnieg, to by jakościowo przebiły końcówkę z 2014. Bo jednak było słonko i mróz też nieco ładniejszy.

Grudzień 2016 - Ocena 4/10. A do niego się mocno zniechęciłem, bo niestety sobie zdałem sprawę, że te 10cm z początku miesiąca to był spory niewypał, który wbrew danym ze stacji już 5.12 praktycznie nie pozostał. Ogólnie chlapa w tej pierwszej dekadzie, zero jakiejś realnej zimy. A od 8.12 ten miesiąc nie miał już u mnie śladu pokrywy, mimo, że poza 8-11.12 i 24-27.12 unikał głębokich odwilży. Patrzyłbym przychylniej, jakby istniały jakieś całodobowe mrozy i tmin chociaż kilka razy by się zbliżył do -10 stopni, ale całodobowy mróz pojawił się bodaj 4 razy na miesiąc, a abs tmin wyniósł koło -7 stopni...

Grudzień 2017 - Ocena 4/10. Początek miesiąca wbrew temu co głosiłem niewiele różnił się od tego co rok wcześniej, różnica tylko w tym, że to 30.11, a nie 1.12 zapracował. Tak czy siak wróciła szybko chlapa. A sam grudzień wprawdzie wyraźnie cieplejszy, mający więcej patologicznie silnych ociepleń, ale jednak w przeciwieństwie do 2016 regularnie w nim nawracał śnieg, chociażby na chwilę. I dlatego ocena jest taka sama, chociaż ze sporym bólem serduszka, bo do 2016 jakąś słabość czuje, a do 2017 w ogóle

Grudzień 2018 - Ocena 5/10. Miał tydzień ładnej, prawdziwej zimy, poza tym niestety sporo nijakości, a ten epizod 24/25.12 to śmiechu warty. Ocieplenia krótsze i słabsze niż w 2014, chociaż też konkretne w wiekszości wypadków. Ogólnie oceniam nieco słabiej, mimo, że jak już był śnieg to było go trochę więcej. Ale moim zdaniem i tak gorzej niż 2014, bo co tu dużo mówić, całodobowy mróz poza tymi kilkoma dniami po prostu nie istniał.

Grudzień 2019 - Ocena 2/10. W zasadzie jeden wielki śmieć. Bez śladu śniegu, bez całodobowego mrozu i ze strasznym, pożarowym bordowym okresem :zygacz: Ale nie umiem go do końca zgonić, bo jednak pluchę ładną dał, a poza tym co ważne - dał sporo takich fajnych, pozornych złudzeń - jak 3-6.12, 11-12.12 czy 27-30.12. Owszem to śmiechu warte było, ale jednak w porównaniu do tego co potem styczeń i luty pokazały, to i tak piękne xd

Grudzień 2020 - Ocena 3/10. W zasadzie ciutkę wyższa ocena wynika tylko z tego, że miał trochę tego całodobowego mrozu i jeden dzień z pokrywą śnieżną. Ale od 11.12 miesiąc praktycznie bez zalet, wyglądający naprawdę ohydnie i nie dający jakiejś większej nadziei - poza pudrem na 3 godziny 26.12 nad ranem i słonecznym, oszronionym 27.12.

Grudzień 2021 - Jeśli ta odwilż w Sylwka nie będzie tak mocna, to dam mu śmiało 8/10 i to mówie całkiem serio, ale jak przywali zbyt mocno, to obniże do 7/10.
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 19:10   

Teraz jednak patrzę, że dałem trochę zbyt mały odstęp między grudniem 2014 a 2012 xd Wydaje mi się, że grudnie 2014, 2018 i ewentualnie 2017 należy jednak obniżyć o punkt w dół, ewentualnie jakieś połówki ocen wprowadzić, grudzień 2021 też oczywiście z 7/8 do 6/7 obniżyć, ale wbrew pozorom nie uważam, że jest dużo gorszy od 2012.
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21302
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 20:02   

Grudnie 2010-2021

Od najlepszego do najgorszego

1. 2010
2. 2021
3. 2012
4. 2014
5. 2018
6. 2016
7. 2017
8. 2013
9. 2020
10. 2011
11. 2019
12. 2015
_________________
Aktualna pora roku: wyjątkowo nudna jesień
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39357
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 20:03   

Już dzisiaj robiłem, ale powtórze xd

1. 2010
2. 2012
3. 2021
4. 2014
5. 2018
6. 2016
7. 2017
8. 2013
9. 2020
10. 2011
11. 2015
12. 2019
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 23:28   

Grudzień 2010
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2010-12-31&godzina=21&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 9,5/10

Grudzień 2011
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 2,5/10

Grudzień 2012
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2012-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 5,5/10

Grudzień 2013
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2013-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 1,5/10

Grudzień 2014
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2014-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 3,5/10

Grudzień 2015
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2015-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 3/10

Grudzień 2016
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2016-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 4,5/10

Grudzień 2017
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2017-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 4/10

Grudzień 2018
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2018-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 5/10

Grudzień 2019
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2019-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 3/10

Grudzień 2020
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2020-12-31&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=31&ord=asc 3,5/10

Grudzień 2021
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2021-12-26&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=26&ord=asc 5,5/10
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 23:31   

Czyli wyszło tak
1. 2010
2. 2012 i 2021
4. 2018
5. 2016
6. 2017
7. 2014 i 2020
9. 2015 i 2019
11. 2011
12. 2013
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 26 Grudzień 2021, 23:33   

Jak tak patrzę na to co pisałem we wrześniu to jest z grubsza podobnie, tylko 2015 wtedy oceniłem na plus xd Jednak teraz grudzień względnie przypominający zimę chyba zmienił moje spojrzenie na tamten miesiąc xd
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8594
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 19 Grudzień 2022, 12:50   

Taką miałem maksymalną pokrywę w grudniu.

2010 - 66 cm
2011 - 7 cm
2012 - 33 cm
2013 - 45/50 cm Orkan Ksawery
2014 - 20 cm
2015 - 6 cm
2016 - 26 cm
2017 - 5 cm
2018 - 16 cm
2019 - 4 cm

No to może jeszcze dopiszę też te późniejsze lata.
2020 - 2 cm
2021 - 18 cm
2022 - 5 cm na razie tylko tyle chy6ba ,że coś zmieni się.
Ostatnio zmieniony przez Janekl 19 Grudzień 2022, 17:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Grudzień 2022, 14:33   

2010- 30 cm
2011- 3 cm
2012- 12 cm
2013- 3 cm
2014- 6 cm
2015- brak xD
2016- 10 cm
2017- 15 cm
2018- 6 cm
2019- 2 cm
2020- 3 cm
2021- 7 cm
2022- 26 cm
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21464
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 19 Grudzień 2022, 14:53   

Niedaleko mnie sytuacja się tak przedstawiała:

2010- 26 cm (największe notowania miały miejsce na początku zimowej pogody, później jakoś "leciało z górki") ;-)
2011- 3 cm (największy powiew zimy miał miejsce tuż przed Świętami- chciałbym takiego grudnia) ;-)
2012- 10 cm (ale 2 dni później po nich zostały wspomnienia) ;-)
2013- 1 cm (początek miesiąca był bardzo łagodny zarówno u mnie jak i na okolicznych wyżynkach) :jupi:
2014- 4 cm (na sam koniec, do Świąt praktycznie tabula rasa) ;-)
2015- brak (incydent śniegowy z końca listopada zdążył się ulotnić przed rozpoczęciem miesiąca, ale śnieg trochę prószył pod sam jego koniec, po Świętach) ;-)
2016- 8 cm (1 grudnia zaczynała nieśmiało wchodzić odwilż) ;-)
2017- 6 cm (akurat najwięcej na Barbórkę trafiło, a myślałem, że na sam początek grudnia) ;-)
2018- 6 cm (jeśli pomiary są wykonywane na środku pasa lotniczego, to niewykluczone, że tyle mogło się osadzić w szczycie [on był akurat bialuteńki, mimo że droga do lotniska była "oczyszczona", co widziałem na jednym z nagrań]; więcej niż 2-4 cm jednak raczej bym nie dał na oko, przynajmniej wzdłuż linii drogi krajowej 79) ;-)
2019- 2 cm (na ogół był to puderek, ale wystarczył do postawienia znaku zapytania co do Barbórki "po wodzie") ;-)
2020- 2 cm (taka bardziej szronoszadź to była, ale mogła tworzyć na krótko klimat; dobrze że jednak chociaż przełom listopada-grudnia "czysty") ;-)
2021- 6 cm (ten przypadek potwierdza tezę, że najmocniej sypie przed odwilżą, połowy z tego nie było przy mroźnych ochłodzeniach) ;-)
2022- wstyd pisać ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 6,07 sekund. Zapytań do SQL: 11