Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Co było dla Was gorszą traumą pogodowo-geopolityczną?

Co było dla Was gorszą traumą pogodowo-geopolityczną?
Śmiecień 2020
40%
 40%  [ 2 ]
Pożarzec 2022
60%
 60%  [ 3 ]
Głosowań: 5
Wszystkich Głosów: 5

Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39360
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 09:34   Co było dla Was gorszą traumą pogodowo-geopolityczną?

Tak sobie dzisiaj pomyślałem o tym, co wspominacie gorzej?

Kwiecień/śmiecień 2020 - Powtorna pustynia, brak opadów, wszechobecny żółty kurwiszon, olbrzymie amplitudy, brak zapasu jakiejkolwiek wilgoci po suszy trwającej już od wielu miesięcy, masowe pożary w kraju - to wszystko w połączeniu z pandemią śmiechu, bezprawnym lockdownem i wszechobecnym wzbudzaniem paniki

Czy jednak

Marzec/pożarzec 2022 - Również potworna pustynia, skrajne amplitudy, zacięcie pogody, susza postępująca jeszcze szybciej niż 2 lata wcześniej po równie przesranej zimie z suchowiejami - i to w połączeniu ze świadomością wojny i ludobójstwa na wschód od nas oraz masową migracją ukraińskich uchodźców - a także świadomość, że w pewnym sensie historia 2020 roku pisze się na nowo

Obie te historie miały wiele wspólnego. Świrus zaczał się w czwartek 12.03.2020, wojna również w czwartek 24.02.2022. I nastąpił błyskawiczny przeskok z aury permabordowej i atlantyckiej (i tak raczej suchej) w nieco bardziej zbastowaną termicznie, ale pod względem tmax w sumie dalej anomalną i do tego skrajnie pustynną w każdym tego słowa rozumieniu - ZERO opadów, wilgotność powietrza skrajnie niska i dyktatura tej żółtej walonej dziwki :zygacz:
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
jorguś 
Poziom najwyższy
Prowokator


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 215 razy
Wiek: 28
Dołączył: 10 Gru 2019
Posty: 8335
Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 10:07   

Zdecydowanie pozarzec :zygacz: Kwiecień 2020 przede wszystkim był dużo cieplejszy, siła rzeczy te noce nie były aż tak mroźne xd realne postępy wegetacji też nastrajały pozytywnie, poza tym od 16-go powoli zaczęło odradzać się moje życie towarzyskie, marzec 2022 życiowo jednak wspominam znacznie gorzej
_________________
Zloto-rudy (xd) wrzesień
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21470
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 12:23   

Też uważam marzec 2022 za gorszy miesiąc: byłem z Mamą świeżo po śmierci kilku bliskich nam osób (ostatnio ktoś mi w bliższej Rodzinie umarł jakieś 10 l. temu: byli to kolejno Dziadek od strony Taty, i Ciocia Mamy, siostra Babci od strony Mamy) :-( , walczyliśmy (a właściwie Mama głównie walczyła, moja rola była niewielka: jedynie pamiętałem hasła zapisane przez Tatę do jego telefonu, czy jego komputera [ale jak był w szpitalu, to w sumie nam powiedział]) z płatnościami, które Tata zamierzał zrobić pod sam koniec grudnia i roku 2021, ale nie zdążył :-( , no i ogólnie w sezonie 2021/2022 miały miejsce te 2 bardzo niepokojące wydarzenia związane z bezpieczeństwem cudzoziemców (naszych wschodnich sąsiadów, tj. Białorusinów i Ukraińców, ale i nie tylko- tam było też sporo uchodźców lub innych migrantów). :-( W kwestii pogody też ten miesiąc (zeszłoroczny marzec) uważam za większe nieporozumienie niż kwiecień sprzed no już niecałych 3 l. (jak ten czas zapierdziela) ;-) , ale za tą krytyczną ocenę akurat była odpowiedzialna niespodzianka pod sam koniec miesiąca (na początku czy w jego środku by to bardziej sensownie wyglądało, a czemu musiało coś takiego się pojawiać dopiero 2-3 dni przed zakończeniem, to tego nie jestem w stanie do tej pory ogarnąć). ;-) :-(

W kwietniu 2020 problemem była rzeczywiście też nowo powstała pandemia, która poniekąd mogła wyzwolić czy spowodować w niektórych narodach ponadprzeciętną frustrację i/lub agresję (podejrzewam, że obywatele z Rosji wyjątkowo źle ten okres znieśli- reszta społeczeństwa również na ogół była bezradna, ale o napierdzielaniu się raczej mało kto myślał, dlatego poziom przestępczości w tamtym okresie raczej wyraźniej spadł). :-( ;-) Ale pomijając globalną panikę w związku z panoszącą się chorobą wirusową, to nawet całkiem sympatycznie ten okres wspominam- może pogoda o takim stanie rzeczy w pewnej mierze zadecydowała. ;-) Owszem, "na legalu" nie dało się za wiele rzeczy na zewnątrz zrobić, ale no pogodne niebo oraz regularnie wysokie temp. dzienne wtedy wpływały na moje lepsze samopoczucie (o chłodniejszych nocach tak nie myślałem, a zresztą od tego jest noc, by na ogół było chłodno- człowiek śpi w łóżku przykryty kołdrą i pobiera więcej ciepła z takiego okrycia; a przedłużającym się brakiem opadów również nie przejmowałem się za bardzo). :-( ;-) Potrafiłem sobie zrekompensować ten trudny czas jakąś grą komputerową, którą wówczas odkryłem (Bus Driver Simulator 19), oglądaniem starych odcinków Sędzi Anny Marii w telewizji (ćwiczyłem przy tym na rowerze stacjonarnym) ;-) lub kultowych filmów na laptopie i obecnością na tym forum. ;-) Jedyne naprawdę bolesne wydarzenie jakie się stało wiosną 2020, to zwolnienie Mamy z pracy (ale ta decyzja zapadła już na koncie maja) w związku z rozpowszechnionym koronawirusem i poniekąd też z prywatnych względów powiązanych z pogodą (winorośle szefowi/przełożonemu przemarzły) :-( - podejrzewam, że miała miejsce ewidentnie redukcja etatów (w takich kryzysowych sytuacjach raczej w interesie pracodawcy jest to, by mieć mniej podwładnych na utrzymaniu, bo to w końcu są mniejsze koszty, a praca na pełnych obrotach raczej przyniosłaby przedsiębiorstwu wówczas niewielkie zyski). :-( Ponieważ Mama była bardzo oddanym i sumiennym pracownikiem, otrzymała dobre referencje i lepszą odprawę niż przeciętna osoba, której wypowiedziano umowę: nie była jednak zadowolona z zaistniałego zdarzenia, co mnie zresztą w ogóle nie dziwi- odbyła długi staż, zebrała sporo doświadczenia (mogła się realizować zawodowo) i mimo że praca dawała jej czasami w kość (a czasami też moje kłopoty) :-( , to jednak czuła się bardzo potrzebna w zespole jako menedżer do spraw szkoleniowych (z zawodu), no i ogólnie bezrobocie to nieciekawe zjawisko i nieprzyjemny etap w życiu człowieka (jak nie chodzi się przynajmniej do szkoły czy na studia)... :-( ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 12 Styczeń 2023, 15:17, w całości zmieniany 8 razy  
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Antyczerwcowiec


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 21305
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 12:24   

Obie sytuacje miały ze sobą wiele wspólnego. Ja znacznie gorzej psychicznie zniosłem sytuację sprzed niemal 3 lat, rok temu głównie pierwsze dni były dla mnie psychicznie ciężkie, a w pogodzie na siłę szukałem pozytywów (trochę jak w samej trzydziestolatce). Chociaż pogodowo u mnie i raczej w większej części kraju, gorszy był pożarzec, smiecień jednak miał więcej chmur, jakiekol kropienie czy coś i u mnie jeszcze bardziej pożarcowaty był śmiecień 2009. Chociaż nie wszędzie tak było na S, a na pewno w takim NS to pożarzec pogodowo był nieznacznie znosniejsza opcja. Obydwa te miesiące na długo zapamiętamy :glaszcze: , w sumie dalsza część tj. maj 2020 i kwiecień 2022 też bardzo podobne opcje. W sumie pierwsze 13 tygodni w obu przypadkach tych podłych czasów (11.03 - 10.06.2020 i 24.02 - 26.05.2022) były bardzo analogiczne, dalej podobieństwa się już rozjechały
_________________
Aktualna pora roku: wyjątkowo nudna jesień
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 319 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27701
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 14:37   

Toleruję oba.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia jesieni
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 20:28   

Ja bym obstawiał "zimę XX stulecia" 1978/79.
Jeżeli chodzi o sprawy geopolityczne , to najgroźniejszy był kryzys kubański z 1962 roku. Wtedy świat rzeczywiście był "na krawędzi" III wojny światowej. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_kuba%C5%84ski
Nie dziwię się, że o tym nikt z Was nie pisze. Większosci z Was wtedy nie było wtedy jeszcze nawet "w projektach" ;-)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21470
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 20:42   

A jakieś trzy miesiące później toczyła się dosłownie mrożąca krew w żyłach walka pogodowa między ciepłem a zimnem i tym samym w atmosferze na terenie RP panowała niemała wilgoć (mimo że termicznie trzymała zima i to z przytupem, bo mrozy nawet w ciągu dnia bywały często 2-cyfrowe). ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 165 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13498
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 23:05   

Dla mnie gorszy był marzec 2022. Po już suchym i wypełnionym wiatrem lutym przyszedł długi okres pogody tak martwej, że obawy przed suszą i jej konsekwencjami nie były wcale mniej zasadne niż w kwietniu 2020. W tym pandemicznym miesiącu dawało się zresztą czasami odczuć jakieś ciepło i nacieszyć wiosennymi krajobrazami, natomiast marzec 2022 był taką lodową pustynią, bez niczego. Jeśli chodzi o "zjawiska towarzyszące", to wojna napełniała mnie obawami dużo większymi niż pandemia. W czasie kwarantanny przez jakiś czas było mi nawet z tym całkiem wygodnie (oczywiście mam tu na myśli okres marzec-maj, a nie żaden późniejszy), jak nigdy wcześniej doceniłem swój ogród i dużą przestrzeń swojej posesji (tak jakbym odkrywał ją na nowo) i wierzyłem naiwnie w to, że poradzimy sobie z tym w miarę szybko. Najstraszniejsza od 77 lat wojna w Europie sprawiła nieporównywalnie bardziej przygnębiające wrażenie.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39360
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 23:26   

Ja to życiowo nawet pożarusia dobrze wspominam, zwłaszcza chyba wszystkie sobotnie wieczory :D Zresztą życiowo końcowka lutego/marzec to w ogóle chyba najlepsze okresy w ostatnich latach w skali roku (2021 i 2022). Tylko żebym nie zapeszył...
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
kmroz 
Junior Admin
wegepipka



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 181 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 39360
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 12 Styczeń 2023, 23:30   

Jedynie końcówka była bardzo stresująca. Niepokoiłem się o pogodę, o sytuację w pracy i na uczelni, o chorobę, o kupno nowego telefonu i byłem bardzo sceptycznie nastawiony do awansu Polski na mundial. Niesamowite jak to wszystko się super powiodło na przestrzeni zaledwie 4 dób (29.03-1.04)
_________________
Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga :serce: :prayer:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 3,49 sekund. Zapytań do SQL: 13