Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 16 Styczeń 2023, 20:17
Z temp. może być rzeczywiście różnie, ale tak czy owak większym pewniakiem jest mała ilość światła słonecznego. Chętnie przyjąłbym pochmurną, a wręcz ciemną porę ciepłą (bo tak czy owak jest to okres bardziej niestabilny pogodowo, a ja nie lubię za bardzo wtedy zmian [pogodowych, bo temp. mogą się znacząco różnić w krótkim czasie]) , byleby mieć pogodną zimę. Szkoda tylko, że złośliwość lubi się dawać we znaki i prędzej żółtą kulkę przyjdzie mi obecnie ujrzeć w dzień z temp. co najmniej kilka C na "+" niż przy ochłodzeniu gdy temp. wyniesie koło 0 C lub poniżej- wtedy to się często różne cuda lubią tworzyć (nawet podczas panowania spokojnej, wyżowej i suchej pogody), byleby zaniżyć usłonecznienie. Ponieważ w porze chłodnej wolę "antyzłośliwość", to nawet już jestem w stanie pogodzić się z brakiem lampy, byleby tylko nie armagedonu śniegowego (w zasadzie to nawet mógłbym napisać, że wolałbym by wtedy było sucho lub pojawiał się bardzo nieśmiały puder, ale w sumie to wystarczy mi tylko jak nie będzie gwałtownych przyrostów pokrywy).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum