Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Bardzo mnie zaskoczyło, że lipiec niemal tak pogodny jak czerwiec, właściwie biorąc pod uwagę potencjał, to nawet... nieco lepszy. Ale to może być jakiś błąd z danych zachmurzenia, którego nie umiem zlokalizować, ponieważ mapki imgw widzą różnice około 20 godzin...
Ostatnio zmieniony przez kmroz 19 Styczeń 2020, 23:27, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:37
Trochę zaskoczyło mnie, że w czerwcu 2017 nie było u Ciebie takich sufitowo słonecznych dni z 16 godzinami lampy jak 19 maja. U mnie, mimo położenia sporo dalej na południe, takowych nie brakowało, a usłonecznienie doby wynosiło tyle, co czas od wschodu do zachodu Słońca. W okolicy Warszawy miesiąc ogólnie wyjątkowo słoneczny, ale z trochę inną specyfiką niż na przykład u mnie.
Z innych rzeczy widzę też, że 1 lipca był u Ciebie wyraźnie różny niż w dużej części Polski.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:38
Mam wrażenie, że między 2014 a 2015 wiele stacji zmieniało swój próg heliograficzny....
Warszawa, Mława, chyba Płock, Suwałki na pewno obniżyły, a Sulejów, Tarnów i być może Nowy Sącz oraz Krosno podwyższyły. Chociaż po opowieści Piotra o sezonie letnim 2016, zaczynam myśleć, że jednak NS wcale nie podwyższył tego progu, to lato serio mogło być tam zupełnie inne, niż np w regionie Katowic czy Kielc...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20447 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:42
PiotrNS napisał/a:
Trochę zaskoczyło mnie, że w czerwcu 2017 nie było u Ciebie takich sufitowo słonecznych dni z 16 godzinami lampy jak 19 maja. U mnie, mimo położenia sporo dalej na południe, takowych nie brakowało, a usłonecznienie doby wynosiło tyle, co czas od wschodu do zachodu Słońca. W okolicy Warszawy miesiąc ogólnie wyjątkowo słoneczny, ale z trochę inną specyfiką niż na przykład u mnie.
Z innych rzeczy widzę też, że 1 lipca był u Ciebie wyraźnie różny niż w dużej części Polski.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 175 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38218 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:42
PiotrNS napisał/a:
Trochę zaskoczyło mnie, że w czerwcu 2017 nie było u Ciebie takich sufitowo słonecznych dni z 16 godzinami lampy jak 19 maja. U mnie, mimo położenia sporo dalej na południe, takowych nie brakowało, a usłonecznienie doby wynosiło tyle, co czas od wschodu do zachodu Słońca. W okolicy Warszawy miesiąc ogólnie wyjątkowo słoneczny, ale z trochę inną specyfiką niż na przykład u mnie.
Spodziewałem się Twojego komentarza w tej sprawie, otóż jak patrzę, to czerwiec 2017 był na Mazowszu bardzo atlantyckim miesiącem - silny wiatr i częsty rozwój baranków, trochęto co w czerwcu 2016 u Alewisa (rok później można powiedzieć się zamieniliśmy, u niego czerwiec 2017 przypominał bardziej mój czerwiec 2016). Jak wspominam ten miesiąc, to wcale nie był tak lampowy, zdjęć mam z niego niestety bardzo mało, ale np takiego 2 i 8.06 jakimś cudem uchwyciłem moment, gdy słońce było za chmurami - i to nie takimi, że maleńki obłoczek przykrył słońce (taką scenę za to dobrze pamiętam z 8.08.2015, błogosławieństwo to było...). Także różnica między centrum a południem była wyraźna.
Cytat:
Z innych rzeczy widzę też, że 1 lipca był u Ciebie wyraźnie różny niż w dużej części Polski.
A jaki był w innych częściach kraju? Jeżeli dużo pochmurniejszy, to kto wie, może stacja Okęcie w tym dniu pokićkała dane zachmurzenia i znajdzie się te kilka godzin, o które "zawyżyłem" lipiec?
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
W sumie czerwiec 2017 jak mało który poskąpił nam 15/16 godzinnych lampek, z resztą podobnie jak czerwiec 2014, przeciętne uslonecznienie, ale bardzo sprawiedliwe.
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13243 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 19 Styczeń 2020, 23:51
1 lipca i w nocy z 1-go na 2-gi jechałem przez całą Polskę znad morza i wszędzie na trasie było pochmurno. Sumy usłonecznienia dosyć skromne, jedynie Podlasie wyróżnia się na plus.
Czerwiec 2016 u mnie też był dosyć "barankowy", ale dla mnie to nawet zaleta. Niebo w tym miesiącu było bardzo ładne, nie zabrakło lampy, ale były też chwile urozmaicenia - zdarzyło się m.in. sporo pochmurnych i ciepłych wieczorów. Szczególnie ciekawy był 18 czerwca 2016, kiedy przez znaczną część dnia niebo było wręcz nienagannie błękitne, ale koło południa wyskoczyły baranki, po chwili się zachmurzyło i nawet zdarzył się mały deszczyk, po czym znowu wrócił pełen błękit Podobnych historii było więcej, ale ta sobota szczególnie zapadła mi w pamięć.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum