Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Burze Waszego życia
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 11 Maj 2023, 23:21   

Właśnie bardzo się cieszę, że po pierwsze mogę konkretnie przyporządkować czasowo i tym samym wyznaczyć umowną datę początku mojej pasji, a po drugie jest to dzień tak nietypowy i wyróżniający się pogodowo. Twój też, w końcu to zakończenie jednej z trzech największych w Warszawie zim tego wieku, ale nie ukrywam że odczuwam małą dumę z tego, że mój "dzień zero" był aż tak emocjonujący :D

PS. Zastanawiam się, czy w moim regionie nie mieszka jakaś moja bratnia dusza - dziecko będące obecnie w wieku ok. 12 lat, które zaczęło pasjonować się burzami i meteorologii począwszy od 24 czerwca albo - lepiej - 15 lipca 2021 :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 11 Maj 2024, 19:30   

To był poniedziałek. Ciepły, majowy dzień. Ostatni, kiedy data 11 maja nic dla mnie nie znaczyła, gdyż była tylko jedną z wielu w kalendarzu.
15 lat temu, o tej godzinie wszystko się jednak zmieniło. Kiedy zobaczyłem to, co działo się wtedy na niebie, coś we mnie "zaskoczyło" i nagle jakby poziom zdumienia, zachwytu i przerażenia osiągnął takie wartości, że wszystkie dotychczasowe odruchy napotkały opór. Tak narodziła się fascynacja, tak rozpoczęła się jedna z najpiękniejszych przygód, pasja bez której nie byłoby mnie na tym forum, nie poznałbym pewnie żadnego z Was. 11 maja, to jedna z najważniejszych dla mnie dat. Prawdopodobnie niewiele mniej istotna niż dla Jorgusia :)

Spojrzenie za okno, które zmieniło moje życie.



Jest 11 maja 2024 roku, godzina 19:30. Mija 15 lat od jednej z najbardziej niezapomnianych chwil.





_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 11 Maj 2025, 19:30   

Mija 16 lat... To była jedna z najniezwyklejszych chwil mojego dzieciństwa. Przeżycie, z którym równać może się niewiele. Jedno z tych niewielu trafiło na ten sam dzień w kalendarzu - 11 maja, tyle że 2024. Majestat zorzy polarnej i majestat tej wyjątkowej chmury były do siebie zbliżone. Ale to nawałnica sprzed lat dała mi tak wiele, tworząc pasję.

Po wielu latach w końcu udało mi się znaleźć utworzony naprędce, niedbale, prosty rysunek. Poskręcany shelf opleciony żółtymi błyskawicami w zeszycie do lektur, dlatego że akurat ten zeszyt miałem tamtego wieczora najbliżej pod ręką. Byłem dzieckiem, które wszystkie znane mi teraz najlepsze i najgorsze chwile życia miało jeszcze przed sobą. Nie znało 95% swoich obecnych znajomych. Ale jużprzeżyło coś wyjątkowego.
Na dole kartki, żółtą kredką zapisałem niewyraźnie "Burza Nowy Sącz 11 maja 2009".



Jak co roku - pamiętam :!:



W kąciku wspomnień zostawiam jeszcze rekonstrukcję ostrzeżeń PŁB mojego autorstwa:

_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Maj 2025, 19:09   

To jeszcze były w sumie te czasy, gdy zieleń miejska nie miała się jak ucierpieć i się marnować, bo władze nie miały jeszcze takiego nawyku, by krajobrazy miejskie czy podmiejskie na siłę drzewostanem urozmaicać ;-) :-( Po ponad 15 latach zwłaszcza w porze ciepłej mamy praktycznie do czynienia z jednym wielkim murem zieleni ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7