Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Nie oszukujmy się, sufit pokroju kwietnia 2018 i czerwca 2019 czeka w przeciągu najbliższych 10-15 lat każdy miesiąc, a być może kwietniowy i czerwcowy się powtórzy.
Jakbyście mogli określić, jakbyście chcieli żeby takowy wyglądał, porównując do innego miesiąca (np sufit kwietniowy do jakiegoś maja, sufit majowy do jakiegoś czerwca...). Oczywiście w przypadku sufitowych rekordów letnich już tak się nie da, więc możemy pominąć ten wątek.
Zacznę od tego, że wyczekując sufitu majowego, chciałbym żeby wyglądał on tak jak czerwiec 2017. Anomalia podobna do czerwca 2019, usłonecznienie niezłe i sprawiedliwe, większość miesiąca sucho, ale rozsądna liczba burz i porządny epizod burzowy na koniec.
Ostatnio zmieniony przez kmroz 25 Styczeń 2020, 20:31, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20468 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 25 Styczeń 2020, 19:56
Styczeń - grudzień 2015
Luty - marzec 2019
Marzec - kwiecień 2004
Kwiecień - maj 2017, od 12-ego (chciałem napisać, że maj 2015, ale mógłby wypaść chłodniej od kwietnia 2018)
Maj - tj. Ty
Czerwiec - nic 🤬 (do wyboru mam tylko c*piec 2006)
Lipiec - nic
Sierpień - nic
Wrzesień - sierpień 2005
Październik - chyba też tj. Ty
Listopad - październik 2008
Grudzień - listopad 2018 (nie będzie to szczyt marzeń, ale byłoby fajnie mieć w miarę umiarkowana II połowę i totalny odlot w pierwszej )
Ostatnio zmieniony przez Jacob 25 Styczeń 2020, 19:58, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38258 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 25 Styczeń 2020, 20:01
Jacob napisał/a:
Styczeń - luty 2014
Luty - marzec 2019
Marzec - kwiecień 2004
Kwiecień - maj 2017, od 12-ego (chciałem napisać, że maj 2015, ale mógłby wypaść chłodniej od kwietnia 2018)
Maj - tj. Ty
Czerwiec - nic 🤬 (do wyboru mam tylko c*piec 2006)
Lipiec - nic
Sierpień - nic
Wrzesień - sierpień 2005
Październik - chyba też tj. Ty
Listopad - październik 2008
Grudzień - listopad 2018 (nie będzie to szczyt marzeń, ale byłoby fajnie mieć w miarę umiarkowana II połowę i totalny odlot w pierwszej )
O, wszystko naraz widzę, pytanie czy luty 2014 byłby sufitowym styczniem Wydaje mi się, że sufit stycznia leży znacznie wyżej niż tego z 2007 roku, skoro już czterokrotnie ten rekord był/jest smyrany.
Z drugiej strony marzec 2019 chyba dla lutego jest nieosiągalny, nawet uwzględniając sufit sufitów
Właśnie z kwietniem myślałem o maju 2015 albo 2006, maj 2017 to nie do końca, nie do końca.
Jeśli chodzi o marzec jak kwiecień w 2004, to kiedyś pamiętam FKP mówił, że byłby to znakomity marzec Ale ja nie wiem czy bym takiego chciał, kwiecień 2010 to byłby dopiero cudowny marzec dla mnie.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Styczeń 2020, 20:02
Kwiecień 2018 był u mnie tak nieprawdopodobny, że trudno mi uwierzyć, że zdarzy się w jakiejś nieodległej przyszłości. Mam jednak nadzieję, że coś podobnego wydarzy się za mojego życia, to będzie piękna podróż sentymentalna
Prędzej uwierzę w zbliżenie się do czerwca 2019, ale w innej formie. Mam wrażenie, że następny tak skrajny czerwiec nie będzie gonić za takimi rekordami jak 26 czy 30 czerwca 2019, lecz wybije się bardziej swoją stabilnością, coś w rodzaju lipca 2006 czy II połowy sierpnia 2002.
Jeśli chodzi o moje życzenia, to na razie chciałbym odpocząć od nowych rekordów ciepła, ale jakbym musiał... chętnie zobaczę taki absolutnie sufitowy marzec, w którym cały miesiąc będzie przypominać III dekadę marca 2010, z tylko niewielkimi wahnięciami w dół. Na rekordowy październik nadawałby się 2019 pozbawiony lodówki na początku i na końcu - zamiast tych epizodów wkleiłbym tam kilka pluchowatych, ale nie za zimnych dni.
Sufitowy wrzesień? Pozostaję wierny swojemu proroctwu. Kiedy rekordowy wrzesień się rozpocznie, mało kto będzie się spodziewać tego co z niego wyjdzie. Początkowo będzie to zwyczajnie ciepły miesiąc, do czasu kiedy nadejdzie III dekada będąca czymś w rodzaju III dekady lutego 1990.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38258 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 25 Styczeń 2020, 20:02
Grudzień - ten sufit z 2015 był całkiem dobry, ale dla większej ilości opadów chętnie i większego urozmaicenia chętnie bym wziął listopad 2004 (byłby on całkiem zgodny z moją wizją o której ostatnio pisałem), ewentualnie listopad 2013 też by był nienajgorszy, chociaż zamiast tej drugiej dekady wolałbym jednak coś innego No i może listopad 2017 byłby też ciekawą opcją.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20468 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 25 Styczeń 2020, 20:03
kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
Styczeń - luty 2014
Luty - marzec 2019
Marzec - kwiecień 2004
Kwiecień - maj 2017, od 12-ego (chciałem napisać, że maj 2015, ale mógłby wypaść chłodniej od kwietnia 2018)
Maj - tj. Ty
Czerwiec - nic 🤬 (do wyboru mam tylko c*piec 2006)
Lipiec - nic
Sierpień - nic
Wrzesień - sierpień 2005
Październik - chyba też tj. Ty
Listopad - październik 2008
Grudzień - listopad 2018 (nie będzie to szczyt marzeń, ale byłoby fajnie mieć w miarę umiarkowana II połowę i totalny odlot w pierwszej )
O, wszystko naraz widzę, pytanie czy luty 2014 byłby sufitowym styczniem Wydaje mi się, że sufit stycznia leży znacznie wyżej niż tego z 2007 roku, skoro już czterokrotnie ten rekord był/jest smyrany.
Z drugiej strony marzec 2019 chyba dla lutego jest nieosiągalny, nawet uwzględniając sufit sufitów
Właśnie z kwietniem myślałem o maju 2015 albo 2006, maj 2017 to nie do końca, nie do końca.
Jeśli chodzi o marzec jak kwiecień w 2004, to kiedyś pamiętam FKP mówił, że byłby to znakomity marzec Ale ja nie wiem czy bym takiego chciał, kwiecień 2010 to byłby dopiero cudowny marzec dla mnie.
Kwiecień 2004 to trochę ładniejsza wersja tego z 2010
O styczniu już pomyślałem i wymieniłem na grudzień 2015
A luty hmmm... Może marzec 2002, ale III dekada nie realna jak na luty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum