Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Październik 2023, 13:04
Tak, północna połowa Polski raczej utrzyma suchą i bardziej "pozytywną" pogodę , ale na zachodzie i południu Polski raczej się opady pojawią , a wysoko w górach pewnie też i takie.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38258 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Październik 2023, 13:26
Bartek617, nie wiem czy z tego samego powodu tak uważamy, ale w pełni się z Tobą zgadzam. Zachodnia i północna ściana w tym miesiącu rządzi, a S i SE to dramat
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Październik 2023, 14:15
Nom, nie lubisz między innymi przymrozków i ogólnie niskich temp. mocnych w trakcie jesieni meteorologicznej, a także opadów mieszanych i stałych (podobnie jak ja). Myślę, że te kluczowe punkty nas łączą.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38258 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Październik 2023, 16:28
Bartek617, mnie bardziej ogólnie irytują bubu-opady w tym miesiącu, nieważne czy to deszcz przy +5 czy błotko przy 0 stopniach xd Jak ma padać, to przy temperaturze powyżej +10 stopni (nie chodzi o tmax czy tmin, tylko o temperaturę w trakcie opadów.
Co do przymrozków, to nie jestem ich fanem, ale nie są już tak szkodliwe jak między kwietniem a wrześniem. I tak już pomidory się kończą, owoce tym bardziej xd A grzyby czy liście na drzewach wbrew idiotycznym ludowym mitom sobie doskonale radzą z lekkim mrozem, co udowodnił np 2018 czy 2019. Nawet większy mróz (koło -5 stopni) nie ścina grzybni czy liści na drzewach - tutaj dowodem jest 2010, 2013 czy 2015 rok. Na pewno więc w październiku dość jednoznacznie wolę antyzłośliwe ochłodzenia (w przeciwieństwie do analogicznego kwietnia), ale też nie jestem już takim koneserem "prawdziwków" jak jeszcze rok temu.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 9 Październik 2023, 03:59
Nie bardzo byłby to doskonały dzień, bo temp. formalnie trochę zdążyły zlecieć, nim pojawiły się oficjalnie opady.
Ale biorąc pod uwagę scenariusze jakie się ostatnio wiosną (w kwietniu czy w maju) dzieją, to w sumie z mojego punktu widzenia nie było zimno, jak wilgoć dała o sobie znak.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum