Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 7 Październik 2023, 23:22 Co by się stało z człowiekiem, gdyby zmniejszyć go do rozmia
Moim zdaniem umarłby z wychłodzenia. Człowiek to duży ssak bez futra, ponadto z relatywnie wolnym metabolizmem (inne ssaki tej wielkości mają szybszy metabolizm). Zmniejszenie człowieka do rozmiarów myszy sprawiłoby, że organizm szybciej wytracałby ciepło (małe zwierzęta szybciej stygną, albo przegrzewają się), dodatkowo efekt potęgowałby brak okrywy włosowej. Nasz metabolizm, a w związku z tym produkcja endogennego ciepła nie zmieniłby się, toteż utrata ciepła przewyższałaby to wyprodukowane przez zmniejszony ustrój, skutkiem czego byłaby hipotermia i śmierć. W drugiej kolejności typowałbym, że uśmierciłoby nas jakieś inne stworzenie. Człowiek nie jest specjalnie szybki, ani zbyt dobrze się nie kryje, nie potrafi się też bronić przed drapieżnikami (rzecz jasna na gołe ręce). Nasze duże rozmiary chronią nas przed porwaniem np. przez orła, jednak po zmniejszeniu do wielkości myszy nawet wrona czy sroka szybko by nas dopadła. Natomiast śmierć z głodu by nam nie groziła, człowiek ma wolny metabolizm, więc mysi rozmiar skutkowałby tym, że szybko byśmy najedli się do syta np. znalezioną borówką xd A jakie jest Wasze zdanie, co wpierw załatwił maluczkiego człowieka
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Październik 2023, 12:58
Ja zaznaczyłem opcję pierwszą, bo w sumie człowiek mniejszy wydaje się być bardziej podatnym i wrażliwym na chłód lub zimno. Ciepłe okresy moim zdaniem jednak raczej lepiej znosi od osób większych (zwłaszcza wszerz).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
człowiek mniejszy wydaje się być bardziej podatnym i wrażliwym na chłód lub zimno
Tak, czy inaczej wynalazłby ubranie, na przykład ściągając skóry z małych zwierząt, nawet opierzone skórki małych ptaszków.. Bo ludzkie ubranie zostało wynalezione do ochrony przed chłodem, a nie ze wstydu z powodu nagości. To już "wynalazek" znacznie późniejszy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum