Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Październik 2023, 00:45
Wiosną jest większe parcie ze strony wszystkiego oprócz drzew i krzewów, bo wtedy zaczyna się sezon i trzeba zacząć wyprowadzać potomstwo/kwiaty. Dlatego początek kwietnia zawsze będzie żywszy od końca października, siłą rzeczy xd W piździerniku to są tak czy siak jedne z ostatnich podrygów, więc zwierzęta i roślinki się jakoś mocno nie angażują w aktywności wszelakie Drzewa i krzewy wypuszczają liście, kiedy uznają to za bezpieczne, zależnie od gatunku. Jesienią długo trzymają, bo co im szkodzi, w sezonie wegetacyjnym porobiły zapasy cukrów i wody, to wszystko magazynują w pniach, korzeniach. Przedwczesne zazielenienie byłoby bardzo niebezpieczne, bo nie bardzo mają drzewa z czego wygenerować nowe liście, kiedy zapasy poszły na te, co przemarzły, dlatego tak się pierdolą z ich wypuszczaniem na wiosnę
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Październik 2023, 10:23
We wzmożoną aktywność roślin w sercu pory chłodnej trudno jest mi osobiście uwierzyć, ale czasami się niedźwiedzie u nas przebudzały, jak zimą robiło się ciepło.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8319 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 10 Październik 2023, 09:31
Jeszcze zapomniałem o jednym dlaczego nie lubię jesieni chodzi o wilgotność. Praktycznie już w II połowie sierpnia w moich terenach jest tak wilgotno ,że koszenie trawy trzeba to jedno miejsce przejść 2/3 razy nawet jak 3 października było u mnie prawie 23 stopnie to trawa i tak jest cały czas mokra chociaż mocno wiało. Obecnie w szklarni mam sporo pomidorów ale przez wilgoć one niestety pękają zwłaszcza tam gdzie są drzwi i okno w środku jeszcze ok. Jak dla mnie średnia temperatura w październiku ma mieć 12 stopni albo tylko 4 stopnie to nie ma znaczenia no chyba ,że troszkę więcej prądu pójdzie na ogrzewanie.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Październik 2023, 16:54
Niemiły jest to rzeczywiście widok, jak liście z drzew znikają, trawa zaczyna "tracić" naturalny kolor (chociaż u mnie wczoraj ktoś tam w okolicy kosił trawnik) , a także domy sąsiadów stają się "bardziej widoczne", ale z tą sprawą się jakoś godzę, ważniejsze jest dla mnie to by pogoda sprzyjała.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Jak nawet w dziadowskich śmietniach masz liście, to się nie dziwię, że bronisz wiosny.
Sorry, ale taki masz klimat, Pawle . W okolicach podgórskich jest ostrzejszy niż na nizinach.
U nas w kwietniu zawsze jest zielono i kwitnąco
A w marcu już kwitną pierwsze kwiaty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum