Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 29 Październik 2023, 19:23 Zima atlantycka czy mroźna?
2009/10 - wyjątkowo nietuzinkowy przypadek, ta zima była w całości astrefowa
2010/11 - o ile grudzień kontynuował trend 2010 roku, w tym suabe ocieplenie astrefowe we Wigilię (tak wiem, w Kurorcie było mocne ), tak począwszy od stycznia zaczęło pojawiać się coraz więcej opcji atlantyckich, jednak nadal dominowała mroźna cyrkulacja, w tym różnego rodzaju blokady.
2011/12 - ta zima była za to ultraatlantycka, przy czym była to strefówka miękka tj. rzadko zaciągane były podzwrotnikowe masy. Jej obraz zaburzył ten potężny rusek w I połowie lutego
2012/13 - ta zima była dość specyficzna, ponieważ dominowały w trakcie niej masy z kierunku NW, powiedziałbym, że taka forma pośrednia pomiędzy miękką strefą, a mroźnymi cyrkulacjami (z założenia astrefowymi). Ocieplenia też były, ale miękkie i krótkie, blokady może dwie się trafiły i raczej krótkie.
2013/14 - dość specyficzna zima, w zasadzie niewiele było w niej typowej strefy, ale była też jedna słynna blokada w drugiej połowie stycznia. Weźdajbieli to początkowo Azor klinujący na N, co poskutkowało spływem chłodnej masy z NW do Europy Środkowej (Ksavery). Co ciekawe BN przyniosło sytuację odwrotną - niże ustwaiły się południkowo na Atlantyku, zaś do Europy "dołem" zaciągane było ekstremalnie ciepłe, podzwrotnikowe morskie powietrze. Była to "ukryta opcja atlantycka", najlepiej znana z grudnia 2020. Dalej było trochę strefy, potem zaś do głosu doszły mroźne, kontynentalne masy. Luty przyniósł barykę dość podobną do tej z okresu świąt BN, z tym, że kontynent był ogólnie chłodniejszy, jednak na uwagę zasługuję fakt powstania wyżu ruskiego pod koniec miesiąca, który już nie chłodził, był to tzw. pseudorusek, dość popularny w ostatnich latach na przełomie listopada i grudnia xd
Cdn.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 29 Październik 2023, 22:53
Jak zobaczyłem tytuł, to ucieszyłem się że to ankieta i będziemy mogli przegłosować jej autora głosując za mroźną zimą
Analiza fajna i wiele z niej wyniosę. Na pewno zaskoczyła mnie zima 2013/14, która wydawała mi się dyktatem Atlantyku z wyjątkiem II połowy stycznia, kiedy swoją drogą też nie cały kraj otrzymał porządną i trwałą zimę. U mnie to była trzydziestolatka (nawet temperatura średnia identyczna), więc rewelacje tego typu autentycznie mnie dziwią. Jedynie o pseudorusku wiedziałem, kiedyś pisałeś o nim z Kmrozem na shoutboxie. Przypomniało mi się jak piromaniłem podczas tamtej pogody xD
A za to "suabe ocieplenie" w Wigilię 2010 za karę masz dostać taki mróz w Sylwestra, byś po raz pierwszy od siedmiu lat utopił smutki, a zarazem spróbował rozgrzać się w ten nieco kontrowersyjny sposób Faktem jest, że zimą 2010/11 Atlantyk trochę straszył, ale sęk w tym, że Kontynent na zbyt wiele mu nie pozwalał. Nie to co teraz...
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Październik 2023, 23:46
Mi się zdawało, że na początku meteorologicznej zimy 2013/2014 występowało modelowe powietrze polarnomorskie chłodne w którym zawierał się orkan Cyryl: mocniejszy wiatr i dużo opadów (raz deszcz, raz mieszanka, raz śnieg- na ogół jednak zmiany krajobrazów na przeważającym obszarze na bardziej białe były chwilowe).
Przepraszam: Nie Cyryl (on był 7 lat wcześniej) tylko Ksawery.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 8 Listopad 2023, 14:06, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum