Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 26 Listopad 2023, 19:36
Ja się na co dzień nieźle denerwuję takimi prognozami , ale teraz o dziwo podchodzę do nich całkiem spokojnie. Po pierwsze może pogoda i temp. dadzą się przynajmniej tymczasowo wielu osobom we znaki (zwłaszcza tym, którzy oczekują łagodniejszej odmiany zimy), ale na razie zdaje się to wyglądać na klasykę z ubiegłych lat (nie licząc np. grudnia 2022 na południu Polski): parę dni zimna z jedną falą zimowych opadów. Ochłodzenie raczej będzie należeć do dotkliwych, ale na miano rekordowego raczej zdecydowanie sobie nie zasłuży, zwłaszcza wśród miłośników prawdziwych zim. W tym artykule też jest raczej obecna jedna gafa, przynajmniej dla mieszkańców południa: listopad tegoroczny owszem zasłynął początkowo z wysokich temp. (głównie średnich dobowych i łagodnych nocy), ale słońca nie pojawiało się w nim specjalnie dużo, na chwilę obecną wyniki oscylują średnio między ok. 40-60 godz., przynajmniej jak patrzyłem na dane ze stacji synoptycznych.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Ja do prognoz długoterminowych podchodzę jak do wróżb z tarota lub ze zwykłych kart. Tak jak już nie raz pisałem, często w necie publikowane są prognozy o całkiem sprzecznych treściach. W takiej sytuacji "nie dziwota", że któraś z nich "psim swędem" się sprawdza.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 26 Listopad 2023, 20:16
To prawda, prognozy różnorodnie są przedstawiane w sieci.
Dobra, z kichą na początku tygodnia się rzeczywiście zaczynam godzić , ale patrząc na niektóre prognozy co do piątku zaczynam nabierać pewnego niepokoju... Średnie wiązki jednak widzą na początku grudnia na ogół chociaż krótką odwilż, przynajmniej jak sytuacja w dzisiejszym dniu pokazuje. Na +10 C się w żadnym wypadku nie nastawiam, no ale z +2 C/+3 C do +5 C akurat jak wystąpi, to nie będzie (i też nie powinno być) w zasadzie nic dziwnego.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Listopad 2023, 20:56
Bartek617, tak jak napisałem na ŁŚ, beka z tych co wierzą w te 10 stopni, będzie co najwyżej na S Polski sektor z marznącym łajnem, choć pewnie po prostu wywali te opady na południe od Radomia i to maruderów z "pokrzywdzonego" południa najmocniej zasypie xd
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 26 Listopad 2023, 21:06
W uśrednieniu wiązki raczej (przynajmniej obecnie- na południu Polski) widzą wzrost temp. powietrza na ogół powyżej 0 C (nieznacznie, ale jednak)- inna oczywiście sprawa, że też nie jest do końca znana trasa niżu.
Model ICON np. widzi 2 fronty: jeden potężny mijający nas od południa i wschodu (bardziej idący w stronę Ukrainy), drugi (kto wie czy nie większy) od zachodu (bliżej Czech i Niemiec).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Listopad 2023, 11:37
Model GFS zaczyna odsuwać niż konsekwentnie na południowy-wschód- mam nadzieję, że przekroczenia 0 C na krańcach południowo-wschodnich Polski (Bieszczady) i na południowo-zachodniej Ukrainie całkowicie znikną (zwłaszcza że tam są Karpaty- to tam jest doskonałe miejsce do jego chłodnej strony, ewentualnie centrum)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Listopad 2023, 12:50
Nie ma czegoś takiego, że modele przesadzają. Najbardziej realny (w moim odczuciu przynajmniej) scenariusz jest taki, że ciepłego sektora w Polsce pod koniec tygodnia nigdzie nie będzie, a największe śnieżyce ograniczą się do obszarów górskich, a także południowych i wschodnich sąsiadów.
Nie będzie cyrkulacji strefowej do końca roku, najwyżej coś strefopodobnego (masy polarne morskie chłodne) co sprawi, że wymrożona Polska będzie miała więcej okazji do opadów śniegu.
Warto popatrzeć jak np. Szwecja, Norwegia czy Finlandia są skute lodem.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Listopad 2023, 13:35
Dla fanów prawdziwej zimy podobnie mógłby sezon przebiegać- jak dla mnie wyczucie znakomite. Nie mogę uwierzyć, że w Polsce królował w 2 poł. grudnia 2007 zgniły wyż.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum