Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Liczba bardzo dobrych dni w poszczególnych miesiącach
Autor Wiadomość
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 29 Styczeń 2020, 23:02   

To ciekawe ja też pamiętam 10.02 (jako jedyny z tamtej I połowy) i pamiętam, że 2 dni wcześniej pierwszy raz, poza kilkoma dniami w połowie stycznia spadł śnieg. Dobrze zapamiętałem, że tamtego dnia niebo było zupełnie czyściutkie :-) . Lekcje miałem skrócone, tata przyjechał wcześniej z pracy i pojechaliśmy potem na zakupy. Ogólnie fajny dzień, pogodowo też jak najbardziej, choć wydawał się zwyczajnym zimowym dniem :mrgreen:
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2012-02-10&rodzaj=te&imgwid=353180250&dni=1&ord=desc

Ogólnie tamta zima była długo wspominana w moim otoczeniu jaki bardzo łagodna, co traktowano jako przesłankę zimnego lata. Fakt było u nas najchlodniejsze po 2009 i dość pochmurne. Taki czerwiec 2012 wydawał mi się wtedy wręcz jesienny, ale wakacje zapamiętałem wtedy jako słoneczne i... umiarkowanie ciepłe, a no tak nie ten rok :lol:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38276
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Styczeń 2020, 23:27   

Rok temu 10.01 przy bezwietrznej i pogodnej aurze, w Białymstoku tmax wyniosła -11 stopni. I pamiętam, że prowadzili wywiady w TV i jakiś stary człowiek powiedział, że "gdzie zimno, jest bardzo przyjemnie" i z jakąś konkluzją w stylu "kiedyś to dopiero było"
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 29 Styczeń 2020, 23:33   

Fajny pomysl :-D

2004: mrozno, apogeum w połowie tylko początek i koniec lekka odwilż, śnieg spadł 20.01, a początek ferii 17.01. 1.02 skończyły się nasze ferie i stopniał śnieg :mrgreen: NAJZIMNIEJSZA tura

2005: też mrozno, choć znacznie cieplej niż rok wcześniej, apogeum na początku 2 tygodnia. Śniegu prawie 0 :!: tylko na początku i końcu. NAJZIMNIEJSZA tura i najmniej śnieżna :!:

2006: tutaj stabilna i lekka odwilż w przewadze, na końcu lekki całodobowy mróz, choć znacznie chłodniej zrobiło się jeszcze po samych feriach (ale Mazowsze całkowicie się załapało, na ten styczeń 1987 :mrgreen: NAJCIEPLEJSZA tura

2007: @kmroz oj pewnie mi zazdrościłeś pierwszego tygodnia :mrgreen: drugi lekki mróz i trochę śniegu + bardzo słoneczny (na co wcześniej nie zwróciłem uwagi w tamtym styczniu) NAJCIEPLEJSZA tura

2008: 0 zimy :lol: cały czas anomalne ciepło :-) (chyba) NAJCIEPLEJSZA tura, choć tura Mazowsza miała niezwykle ciepły II tydzień, ale za to pierwszy niezbyt ciepły i jako całość chyba nieco chłodniejsze ferie od naszych

2009: pierwszy tydzień chłodna i słoneczna Zimka, drugi totalna zgnilizna, ale tak wyglądały całe 2 tygodnie w 2 poprzednich turach :!: NAJZIMNIEJSZA tura

2010: mrozno i śnieżnie cały czas, tylko lekki plus, prawie nie widoczny pod koniec ;-) NAJZIMNIEJSZA tura

2011: mrozno na początku i na końcu, w środku najsilniejsza odwilż tamtej zimy. Poprzednia tura miała bardzo zbliżone ferie, ale odwilż na początku a reszta zerowa, u nas jednak było trochę więcej mroźnych dni. Ale Mazowsze znowu miało konkret zimę 2 tygodnie jak 5 lat wcześniej :-) POMIEDZY ( :?: )

2012: początek lodowaty żale stopniowo, stopniowo i skończyło się wyjątkowym ciepłem :-) NAJCIEPLEJSZA tura i najbardziej śnieżna :!: zupełnie na odwrót niż w 2005 :lol:

2013: tutaj się idealnie wstrzeliliśmy, bo ostatni dzień szkoły lekki plus, 12-27 stycznia całodobowy mróz bez wyjątku :!: i pierwszy dzień szkoły lekki plus :lol: zdecydowanie NAJZIMNIEJSZA tura

2014: pierwszy tydzień lekka odwilż i cały czas był śnieg pi styczniu ;-) drugi tydzień cieplejszy. Tutaj zdecydowanie byliśmy POMIĘDZY

2015: feire zaczęły się bezchmurnymi Walentynkami :-D pierwszy tydzień przeciętny, ale dalej dużo słońca i wysokie max i lekki mróz w nocy, bardzo podobne ferie w tym terminie miało Mazowsze rok wcześniej ;-) NAJCIEPLEJSZA tura

2016: pierwszy tydzień lekki całodobowy mróz, drugi konkretna odwilż, jednak zdecydowanie NAJZIMNIEJSZA tura

2017: (te już mnie nie dotyczą niestety, ale dokończę dla formalności :mrgreen: ) głównie lekki mróz, ale mocniej przymroziło pod koniec, II połowa stycznia już nie była tak mroźna, więc NAJZIMNIEJSZA tura

2018: pierwszy tydzień lekka odwilż, drugi lampion i konkretna końcóweczka. Generalnie gdyby zaczęły się tydzień później, to nasza tura miałaby nieustanny lampion przez CALE ferie :!: NAJZIMNIEJSZA tura

2019: pierwszy tydzień lekka odwilż, drugi lekki mróz, NAJZIMNIEJSZA tura
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 29 Styczeń 2020, 23:37   

Reasumując

Najzimniejsza tura: 2004, 2005, 2009, 2010, 2013, 2016, 2017, 2018 i 2019
Pośrodku: 2011 :?: i 2014
Najcieplejsza tura: 2006, 2007, 2008, 2012 i 2015

Jak widać najbardziej lubimy być najzimniejsza tura, najmniej po środku zdarzyło się to póki co 2 razy (z czego mam wątpliwości czy w 2011 nie byliśmy czasem najcieplejsza). Przed 2004 obowiązywał inny podział ;-)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38276
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Styczeń 2020, 23:42   

Oj to u mnie też małe podsumowanie:

Najzimniejsza: 2006 :!: , 2008 (chociaż tego nie jestem pewien w 100%, koniec i tak przygrzał), 2011
Pomiędzy: 2005, 2007, 2010, 2012, 2015, CHYBA 2018, 2019
Najcieplejsza: 2004 :!: , 2009, 2013, 2014 :mrgreen: , 2016 :-D , 2017 :mrgreen:

Rzadko trafiamy na najzimniejszą turę jak widać.
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13253
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Styczeń 2020, 08:16   

Jacob napisał/a:
kmroz napisał/a:
Jacob napisał/a:
Wiesz pamiętając może że 7/8 sezonów letnich i to nie całkiem, mogłem w to wierzyć, że lato się ochładza


Nawet po lipcu 2014, czy sierpniu 2015 :roll:


Podobno kiedyś "bywały gorsze" no nie przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić :lol:
Kilka miesięcy temu rozmawiałem z babcią i ona z kolei twierdzi, że lipce się nam ochładzają a sierpnie ocieplają. Petanda 2015-9 względem 2010-14, to jak najbardziej trafne spostrzeżenie, ale w ogólnym rozrachunku to już nie

Hah, to ja mam identycznie. Mama jest bardziej ciepłolubna ode mnie, choć też bez przesady, np. końcówka sierpnia 2019 się jej nie podobała, i kiedyś zwróciła uwagę na to, że statystyki się odwróciły i sierpnie są ostatnio cieplejsze niż lipce, które z kolei w ostatnich latach zawodzą. Zupełnie inaczej niż dawniej, kiedy według wspomnień najczęściej przypiekało w lipcu i na początku sierpnia, a po żniwach, ok. 15-go, myślało się już o jesieni (nic dziwnego, wiele sierpniów PRL-u to tak wyraźne przechodzenie w jesień, że rzuca się to na pierwszy rzut oka, w tej dekadzie jedynym przykładem czegoś takiego był 2014).
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27317
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 30 Styczeń 2020, 11:01   

U mnie dawnej tzn. ze czterdzieści lat temu też sierpnie uważało się za najładniejsze i najcieplejsze a lipce za kapryśne i deszczowe. W rzeczywistości te miesiące mają u mnie podobną średnią ale lipiec ma wyższe usł. oraz większą wysokość Słońca, więc teoretycznie powinien być cieplejszy w odczuciu.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Styczeń 2020, 11:56   

FKP napisał/a:
U mnie dawnej tzn. ze czterdzieści lat temu też sierpnie uważało się za najładniejsze i najcieplejsze a lipce za kapryśne i deszczowe. W rzeczywistości te miesiące mają u mnie podobną średnią ale lipiec ma wyższe usł. oraz większą wysokość Słońca, więc teoretycznie powinien być cieplejszy w odczuciu.


Ostatnio właśnie lipce coraz częściej kapryszą i po 2014, wszystkie lipce były poniżej normy solarnej i w każdym z 5 przypadków to właśnie sierpien był bezwzględnie pogodniejszy. Dawniej szczerze mówiąc zdarzało się częściej na odwrót niż jak mówisz. Oczywiście bywało, że po brzydkim lipcu przychodził niezły, a nawet ładny sierpien np. 1970, 1974, 1984, albo trochę młodsze przypadki jak 1996, 1997 czy 2000
https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=353180250&par=sunshine&max_empty=3
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38276
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Sierpień 2022, 22:16   

Stycznie

Za bardzo dobry dzień w styczniu uznaje taki z całkiem świeżą pokrywą rzędu >=5cm i prawdopodobnym oblepieniem drzew, całodobowym mrozem, ewentualnie jeśli jest tuż po śnieżycy dopuszczam plus. Ewentualnie dopuszczam dłuższą przerwę od opadu, ale jeśli pokrywa ma >=10cm i panowały naprawdę spore mrozy

2022: 1
2021: 10
2020: 1 (w słabozimcu 2*22 nie było niczego, co by stało obok 29.01.2020)
2019: 7
2018: 7
2017: 5
2016: 11
2015: 2 (tu trochę naciągnąłem zasady, ale widząc zdjęcia z photrans mam pewność, że dni 25.01 i 31.01 zasłużyły na to miano, tu również słabozimiec nie próbował ani razu tego podrobić)
2014: 16
2013: 16
2012: 6
2011: 11
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38276
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Sierpień 2022, 22:18   

Lute

Zasady podobne jak w styczniu, ale jednak nieco łagodniejsze, bo luty to luty xd

2022: 2
2021: 7
2020: 0
2019: 0
2018: 1
2017: 3
2016: 1
2015: 2
2014: 2
2013: 9
2012: 3
2011: 8
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6