Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Polska znajduje się w "strefie przejściowej", ale Bałtyk jest bliżej i to nie oddzielony górami. Nie wolno też zapominać o wpływie kontynentu, ostatnio jakoś słabszym.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 16 Kwiecień 2024, 22:29
zgryźliwy tetryk, Ale takie wyże kiedyś też się rzadko zdarzały, one powstają, ale z racji działalności Atlantyku rzadko obejmują Polskę swoimi wpływami
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Z dzieciństwa pamiętam kilka zim, gdy z powodu siarczystych mrozów spowodowanych wyżem syberyjskim pozamykane były szkoły. I wcale nie było to takie rzadkie. W każdym razie znacznie częściejsze niż zimy takie jak 2023/24.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 30 Lipiec 2024, 11:42
Ale śnieg w dużo bardziej umiarkowanych ilościach padał, a za to mrozy rzeczywiście dłużej występowały i sprzyjały jego dłuższej obecności (mimo że również wówczas pokrywa osiadała czy malała wizualnie). W ostatnim sezonie lokalne większe sumy pokryw śnieżnych zawdzięczają incydentom trwającym razem może 2 tygodnie, na które kiedyś trzeba było regularnie przynajmniej miesiąc, a właściwie bardziej dwóch miesięcy pracy w postaci białych krajobrazów. Gdy z kolei pojawiał się taki armagedon w przeszłości (jak np. w połowie grudnia 2 lata temu czy na początku grudnia rok temu), gdy także mrozy dłużej trzymały, sumy PŚ robiły się imponujące, tzn. wykraczały z łatwością poza przeciętny próg w większości miejsc Polski (ok. 200/300-500 cm za sezon).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum