Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
zgryźliwy tetryk, czy ten kolega pochodzi z okolic Krakowa?
W Krakowie i w ogóle w Galicji mówią "golonko". U nas na Mazowszu i Podlasiu "golonka". A na Śląsku Wiem tylko, że tam na czerwoną kapustę mówią "modra", a na kotlet mielony "karminadel".
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 22 Kwiecień 2024, 20:40
U mnie w domu i rodzinie mówiło się zawsze "golonka", to ciekawe Kojarzę jednak, że przy drodze w kierunku Brzeska jest reklama przydrożnego baru zapraszająca właśnie na golonko
Jeśli chodzi o tutejsze dobrze znane mi regionalizmy odnoszące się do jedzenia, to na jeżyny mówi się ostrężyny, na sernika - serowiec, a na podłużne bułki czasami (nie tak często) - weki.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Kwiecień 2024, 22:48
U mnie też się używa tej bardziej tradycyjnej i powszechnie używanej formy, prawdę powiedziawszy nie posługujemy się za bardzo regionalizmami, poza ewentualnie takimi podstawowymi przykładami: typu pole- dwór.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kiedyś bawiąc w Ojcowie, Wieliczce, a także w Zakopanem na kartach dań w lokalach gastronomicznych, a także na tablicach z daniami przed punktami "małej gastronomii" użyta była nazwa "golonko". Także w którymś ze sklepów w Małopolsce (chyba w okolicach Ojcowa, a może w Zakopanem) kupiłem taką konserwę. Smaczna, nawet można znaleźć ją w internecie.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 4 Maj 2024, 17:19
Jeśli chodzi o wątek, to przypomniałem sobie coś z tzw. "humoru klozetowego". Czy ktoś z Was miał może taką aplikację na telefonie komórkowym kilkanaście lat temu? Reklama obrazująca działanie tego programu należała nawet do całkiem sympatycznych.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum