Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 22 Czerwiec 2024, 18:10
Ja nie wiem, jak można woleć połowę roku ze skracającym się dniem Jedynie lipiec i sierpień są jej warte, reszta to męczące schodzenie w dół. A w połowie pozytywnej od razu jesteś na dole i wchodzenie w coraz fajniejsze etapy jest bardzo przyjemne, a w tym roku to już wgl się przekonałem do tej części roku
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20468 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 22 Czerwiec 2024, 18:30
A ja nie wiem jak można woleć zimę od lata, zwłaszcza w przypadku gdy ktoś nazywa się fanem klimatów podzwrotnikowych
Prawda jest taka, że 2 połowa roku (już nie czepiamy się różnicy dekady) termicznie jest lepsza od pierwszej, a solarnie ychodzi na to samo iedyna różnica to trend i przy okazji świadomość
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 22 Czerwiec 2024, 19:37
Jacob, Ale lato to tylko dwa miesiące tej dennej połowy, reszta to szybki marsz ku końcowi sezonu "roślinkowego". Zresztą ja pisałem, że danie główne jest już w tej skracającej się połowie, ale jako CAŁOŚĆ dużo sympatyczniejsza jest połowa z wydłużającym się dniem, ze wzrastającymi możliwościami
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Ja nie wiem, jak można woleć połowę roku ze skracającym się dniem Jedynie lipiec i sierpień są jej warte, reszta to męczące schodzenie w dół. A w połowie pozytywnej od razu jesteś na dole i wchodzenie w coraz fajniejsze etapy jest bardzo przyjemne, a w tym roku to już wgl się przekonałem do tej części roku
Po ekstremalnie długim dniu (sztucznie i subiektywnie przedłużonym jeszcze przez czas letni) "schodzenie w dół" jest bardzo przyjemne, zwłaszcza w sierpniu. Przyjemność kończy się wraz z początkiem astronomicznej jesieni (równonoc jesienna), gdy długość nocy przekroczy długość dnia. Przybywanie dnia przyjemne jest w czasie astronomicznej zimy, (od przesilenia zimowego do równonocy wiosennej). Potem przyjemność sprawia budzenie się natury z zimowego snu.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20714 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Czerwiec 2024, 23:55
Jakimś pomysłem byłoby mieć wyrównaną długość dnia w skali całego roku, jak w krajach strefy równikowej (np. środek Afryki czy Ameryki Południowej)- jak klimat i pogodę mają nieludzką (wtedy to dopiero burze po zmroku mogłyby być częste) , tak sama kwestia wschodu i zachodu słońca przedstawiałaby się bardzo sprawiedliwie.
Ale z drugiej strony widząc jaki dzieje się pech w trwającej porze ciepłej odnośnie pogody, zastanawiam się momentami czy nie lepsze jednak byłyby proporcje jak w północnej Europie... Przynajmniej niebezpieczna pogoda miałaby swój czas o właściwej porze i można byłoby po jej wystąpieniu obserwować tęczę- a na Półwyspie Skandynawskim też była jak dotąd dosyć częsta aktywność burzowa.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 23 Czerwiec 2024, 09:52
Jacob napisał/a:
A ja nie wiem jak można woleć zimę od lata, zwłaszcza w przypadku gdy ktoś nazywa się fanem klimatów podzwrotnikowych
Prawda jest taka, że 2 połowa roku (już nie czepiamy się różnicy dekady) termicznie jest lepsza od pierwszej, a solarnie ychodzi na to samo iedyna różnica to trend i przy okazji świadomość
W punkt wprawdzie rozumiem ta filozofię, ale niemniej jest to trochę zabawne, że fan klimatów podzwrotnikowych I największy ciepłolub na forum woli półrocze, w którym jest zima, niż to z latem xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 23 Czerwiec 2024, 15:55
jorguś, Można uwielbiać polewę, zarazem rzygając na widok reszty tortu. Lipiec i sierpień to ta polewa, reszta to obrzydliwy, przesłodzony i ciągnący się w nieskończoność tort
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 30 razy Wiek: 29 Dołączył: 08 Lis 2019 Posty: 5975 Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 23 Czerwiec 2024, 19:42
Niestety jeśli wiosna nie jest jak ta tegoroczna, to właśnie I połowa roku jest obrzydliwie przesłodzonym ciastem ew. kawą kretyna-posterunkowego Boberka No i dopiero maj daje niewielką polewkę
W dodatku są potrzebne przyspieszacze polewki jak krakowska MWC, bo 300 metrów wyżej i bez tego gulgulatora jest tak niewesoło, że lipa w III dekadzie kwietnia jest... lipna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum