Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
• Strona Główna • FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Statystyki • Rejestracja • Zaloguj • Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Pomidory.
Autor Wiadomość
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8596
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 3 Październik 2021, 09:04   

Ja pomidory hoduję dokładnie od 23 lat i nigdy nie miałem zarazy a we foli ,każdego roku mam też ogórki ,które właściwie nie powinny być tyle,że gdy tylko widzę pierwsze oznaki żółknięcia ogórków od razu je wyrywam i nie ważne jest ,że jest ich jeszcze sporo. Na ogół jest to początek sierpnia lub połowa. A ogórki we folii już do jedzenia mam na początku czerwca więc przez 2 miesiące sporo ich jest.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 3 Październik 2021, 17:54   

Albo kartofliska w pobliżu są porządnie pryskane, albo w pobliżu nie ma ich wcale.
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8596
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 3 Październik 2021, 20:17   

zgryźliwy tetryk napisał/a:
Albo kartofliska w pobliżu są porządnie pryskane, albo w pobliżu nie ma ich wcale.


Ziemniaki mam od jakiś 6/7 lat i właśnie w tym roku wyjątkowo były daleko od pomidorów ale wcześniejszych latach nawet przy samej folii i naprawdę nie miałem żadnych chorób jedynie codziennie sprawdzam czy są stonki. A co do pryskania to wiesz ,że jestem całkowicie przeciwnikiem oprysku w ogrodzie czy w sadzie no ,może po za kwiatami.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 3 Październik 2021, 21:07   

My w tym roku nie pryskaliśmy pomidorów przeciw zarazie (środki grzybobójcze) i zaraza je zniszczyła. Ale pojawiła się w pełni owocowania, więc wobec niemożności zachowania karencji wybraliśmy mniejsze zło, czyli wyrwanie wszystkich. Ale i tak przez spory czas mieliśmy ich aż za dużo.
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8596
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 11 Listopad 2023, 20:40   

Już 11 listopada a jeszcze w szklarni sporo pomidorków tylko szkoda ,że u mnie prawie słońca nie ma bo słabo czerwienią ale 2 razy w tygodniu po kilkanaście dojrzałych pomidorków mam. Akurat zdjęcie dzisiaj zrobiłem przed południem a rano miałem zerwane dojrzałe pomidorki .

 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 21467
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Grudzień 2023, 13:39   

Ja niestety nie mam za dobrych warunków do upraw pomidorów- mam ogródek taki typowo komunalny i skromny jak to w domu typu bliźniak bywa. ;-) Ale jak rok temu jechałem z kolegą na rowerze na działkę do jego babci (między Słomnikami a Proszowicami, na początku września 2022), to nazrywaliśmy się trochę tych "warzywoowoców". ;-) :jupi:
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 26 Lipiec 2024, 21:25   

Od kilku dni jemy swoje własne pomidory.
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 64 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8596
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 26 Lipiec 2024, 22:55   

Ja w tym roku miałem późno bo pierwszego pomidora zjadłem dokładnie 1 lipca ale ze szklarni. A na zewnątrz widziałem kilka lekko czerwone ale do zerwania pewnie jeszcze ze 2/3 dni . Te w szklarni pomidory to teraz zrywam po kilka kg.dziennie teraz jest ten okres kiedy jest ich więcej. Bywało kiedyś jak zerwałem jednego dnia 5 wiaderek 10-litrowych jednego dnia .

 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 27 Lipiec 2024, 14:25   

My uprawiamy wyłącznie gruntowe.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 6