Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 165 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13450 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 26 Luty 2020, 13:55
Niestety jakoś nie odczuwam niezwykłości tego miesiąca. Naprawdę wspaniałe tak pod względem temperatury jak i usłonecznienia, były tylko 1 i 17 lutego. Choć słońca niby jest dużo, to naprawdę pogodnych dni brakuje, to trochę "zbieranina groszy" jak napisał kiedyś FKP. W ubiegłym roku takich wspaniałych dni było mnóstwo i to w naprawdę każdym okresie miesiąca, choć oczywiście najwięcej tuż za połową. Często wieje, pada i wiele wskazuje na to, że suma opadów przekroczy wartość z lutego 2016 i będzie najwyższą od 2004 roku. Właśnie w 2016 roku było dosyć podobnie, ale wtedy jednak zimy nie było już absolutnie wcale, a ponadto kilka razy naprawdę milutko przygrzało. Także luty 2014 wydaje mi się lepszy... Coś nie czuję wyjątkowości tego lutego, mogło być lepiej.
Ostatnio zmieniony przez PiotrNS 26 Luty 2020, 14:14, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27601 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 26 Luty 2020, 14:07
U mnie niestety permanentny loch dominuje, nie było ani jednego ciepłego dnia z zadowalającym usł., taki 01.02 to już całkowita jaskinia Do tego jest to miesiąc strasznie wietrzny, wiatr sam w sobie mi nie przeszkadza (brak smogu) ale jego średnia siła jest zbyt duża. Luty 2019 przyniósł kilka naprawdę pięknych, ciepłych dni jak. np. 18,19,27,28.
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21118 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 26 Luty 2020, 14:16
Ja jednak jestem bardziej fanem tej "zbieraniny groszy" bo w tegorocznym lutym mieliśmy tylko 5 dni bez słońca (z czego 2 rozgrzeszone za temperature xD). A w lutym 2017 z identycznym uslonecznieniem, takich dni mieliśmy 17 a za to 6 dni z lampą 7-9 h. Choć tegorocznemu lutemu też nie można zarzucić jej braku, bo miał ja w dniach 5, 7-9 II.
W tegorocznym lutym już nie ma tak ładnych i zarazem ciepłych dni jak 18-19 czy 26-28 II 2019, w tym ciepło kojarzy się bardziej z pochmurna pogoda i silnym wiatrem, ale jak już mówiłem mi to pasuje i cieszę się z jego sumy opadów
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8306 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 26 Luty 2020, 18:01
Mnie w tym lutym także to co najbardziej cieszy to suma opadów. Przy braku śniegu opady powyżej normy to must have, aby w wiosnę nie wejść w złej sytuacji hydrologicznej. Niestety idzie to w parze z mizernym (przynajmniej odczuwalnie mizernym) usłonecznieniem i co najgorsze- bardzo silnym wiatrem. Co z tego że jest np 10*C jak do tego wieje z prędkością 70 km/h i odczuwalnie jest ledwo ponad 0, o ile wgl ponad. To już bym wolał żeby było 10*C mniej i padał śnieg a nie deszcz. Jak dla mnie ta zima kompletnie nie przemawia- grudzień jeszcze był ok i przyniósł kilka kapitalnych dni tak jak 19-20.12. Styczeń bardzo słaby, praktycznie cały miesiąc te poszczególne dni niczym się od siebie nie różniły. A luty ma na koncie kilka dni wybitnych (1 i 17.02 zwłaszcza) Ale też mnóstwo totalnie do bani w których nawet ruszać z domu się nie chciało. Poza tym czwarty z rzędu listopad jest już na prawdę irytujący, a czuję że przed nami jeszcze piąty i obawiam się że kwiecień " za karę" za to co się dzieje od października też nam trochę shitu nie poskąpi, ale zobaczymy
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 318 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27601 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 26 Luty 2020, 19:30
Prognozy na początek marca nie są już złe, ma być dość ciepło tylko dalej zimowe standardy solarne 🤬🤬🤬 Hmm, skoro udało nam się swoją działalnością podnieść temp. i zmienić klimat Polski na dawniejszy węgierski to może udałoby się podnieść jakoś usł., szczególnie na tym marcu mi zależy
_________________ Aktualna pora roku: Wczesna jesień
Jak dla mnie to przyspieszone PRZEDWIOŚNIE. Na działce kwitną już niektóre kwiaty cebulowe, nabrzmiewają pąki drzew. Marzec w lutym. Oby tylko "zimni ogrodnicy" nie odpłacili się za to.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 21118 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 26 Luty 2020, 20:02
Tak naprawdę przysłowi "Zimni ogrodnicy" w tym wieku przyszli tylko w 2005, 2008 i 2009 roku. W pozostałych latach nie notowano przymrozkow w tych dniach. Najczęściej przymrozki majowe dają o sobie znać w okolicach połowy I dekady, czyli zaraz po majówce, ale na nic nie ma złotej reguły. Jak już tak szalejemy z rekordami to ja bym poprosił pierwszy w serii kwiecień bez przymrozku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum