Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 9 Sierpień 2024, 02:17
Przychodzi murzyn do lekarza i mówi że chce być roślinką bo tak się identyfikuje jako 251 płeć.
Lekarz myśli i mówi.
- ja tutaj nic nie poradzę ale na przeciwko przyjmuje lekarz plastyczny może on coś poradzi.
Pacjent zasuwa więc do gabinetu na przeciwko i mówi że chce być roślinką bo tak się identyfikuje jako 251 płeć.
lekarz rozmyśla i po dłuższej chwili mówi.
- no dobra damy znieczulenie tutaj , tutaj i tutaj i parawanik tutaj postawimy.
Po wszystkim murzynek wstaje .
- ale co pan mi tutaj zrobił ? jak to tak ? nie mam przyrodzenia teraz ! co to ma być? chciałem być roślinką a pan...
Lekarz mu przerywa.
- teraz pan będzie Czarny-Bez.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 4 Październik 2024, 01:44
Pewnego dnia Amerykanin słyszy w telewizji wiadomości o III wojnie światowej, przestraszy się i chowa się w swoim bunkrze. Leży tam rok, dwa, pięć, dziesięć i po 15 latach wychodzi. I widzi piękne, zamożne miasto. Wchodzi do baru, zamawia piwo i pyta barmana:
-była III wojna światowa
- tak, pokonaliśmy wszystkich
-Jak? Więc Chiny są nasze?
-Tak
- Czy Irak jest nasz?
-nasz
- a Korea Północna jest nasza?
- nasz, tym bardziej, cały świat jest nasz
Facet kończy piwo i mówi jakie dobre, ile dla mnie?
- jeden rubel pięćdziesiąt kopiejek.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości. Na dworcu
czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
- No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
- Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, że Azorek zdechł.
- Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
- Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
- A skąd we dworze końska padlina?
- Konie się poparzyły, to zdechły.
- Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
- Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła.
- A kto podpalił stajnie?
- Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
- Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
- Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły.
- Och! A czemu mój teść umarł?
- Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała.
- Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego!
- Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, że nie zdarzyło się nic nowego.
****************************************************************************
Druga wojna światowa. Okolice Londynu w czasie bitwy o Anglię
Pewien lord kazał swemu kucharzowi, aby ten przyrządził mu pieczeń z królika.
Lord zjadł, pochwalił potrawę, ale w końcu spytał kucharza.
Czy ten królik bardzo cierpiał gdy go zabijali Miauczał i drapał milordzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum