Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Styczeń 2025, 00:33
Cytat:
dla mnie 2013 był ideałem. 7.04 śmigałem na biegówkach, 13.04 łowiłem burze przy +20 stopniach, a od 16.04 latałem w krótkim rękawku. To była cudowna wiosna, do 10.04 prawdziwa zima, a od 11.04 prawdziwa wiosna, bez zasadzie żadnych ochłodzeń
Litości, ani jednego typowego dnia dla kwietnia tam wtedy chyba nie było... Ochłodzenia w trakcie jak najbardziej powinny występować jedynie nie powinny zdecydowanie przypominać jakiegokolwiek dnia z pierwszej ćwiartki/dekady/połowy tamtego miesiąca (w zależności od regionu)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 3 Styczeń 2025, 00:39, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 312 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27298 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 3 Styczeń 2025, 01:37
Najgorsza ze wszystkich wiosen, które pamiętam. A wegetacyjnie była przeciwieństem wiosny 2024 - 16 maja 2013 było tak samo, jak 9 kwietnia 2024 xD A po 15.04 było pełno ochłodzeń, w zasadzie tyle samo, co w 2024, tylko były w innych terminach i bez przymrozków, no i z upośledzoną wegetacją do samego końca. Nawet 2021 była lepsza, bo to było ciasto wprawdzie obrzydliwe, ale miało kształtną formę. 2013 to był zakalec, do tego do połowy wręcz trujący w smaku
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Styczeń 2025, 09:57
Nie lubisz negatywnego trendu temp. w kwietniu oraz zwykłej złośliwości, ale skrajną i to w połączeniu ze zmianą widoków już owszem- dziwny paradoks, ale w sumie to nie moja sprawa. Sam za typowym ruskim kwietniem czy typową tamtejszą wiosną nigdy nie przepadałem. Tam ogólnie niemalże wszystko w pogodzie jest złe, pomijając absolutne maksima temp. zimą- na ogół nie występują temp. od ok. +10 C wzwyż (powyżej +5 C zdarza się, ale rzadko/bardzo rzadko).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Styczeń 2025, 12:37
Meteorologiczna wiosna 2013 przebiegła oficjalnie umiarkowanie, z tymże przez dominujące niskie temp. na jej początku oraz wysokie na końcu na palcach jednej ręki można było znaleźć typowe dla niej dni... Co prawda w maju 2013 często padał deszcz (w dalszej części kwietnia niespecjalnie) , ale w tej kwestii król jest chyba i tak tylko jeden jedyny, tj. 2010.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20702 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Styczeń 2025, 12:43
No jeszcze całkiem dobre w opadowej kwestii były np. 2019 i 2021 (mimo że te niespełna 4 lata temu pojawiła się straszna pustynia na Ogrodników, co jedyne w niej dobre było, to niskie na tle kraju temp. nocne)...
Jeszcze tam ewentualnie można dodać maje 2020 i 2023, ale bardziej ze względu na widowiskowe i porządne pod względem wydajności pojedyncze ulewy, aniżeli deszczowy charakter miesiąca.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum