Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Styczeń 2025, 19:22
No noc z wtorku na środę, ewentualnie również środa do południa nie wygląda zbyt obiecująco... Ale pocieszam się, że to jedyny taki nieciekawy okres w tym tygodniu, później jeśli przynajmniej słońce nie da znaku życia, powinno zrobić się sucho i mimo niskich temp. śnieg może nieco się zmniejszyć (wiadomo, nie drogą bezpośrednią, tj. roztopy, a półśrodkami).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Styczeń 2025, 19:31
Cytat:
ECMWF widzi ładne domknięcie się dziury i przynajmniej 10cm pokrywy na całym południu
Jak modele mogą dać 10 cm, jak według obecnych symulacji już widzą na wstępie powyżej 5 cm- na tle tego co mamy, to wygląda raczej na ewentualne uzupełnianie strat po osiadaniu, a miejscami może nawet i topnieniu... W ogólnym rozrachunku względem stanu faktycznego zmiany zapowiadają się raczej na kosmetyczne- drugie tyle tego co mam raczej nie dostanę.
Modele z czasem "sobie uświadamiają", że nie doszacowały lub przeszacowały grubość śniegu w wybranych lokalizacjach... W obecnej sytuacji mamy do czynienia oczywiście z pierwszym przypadkiem...
Chociaż wiadomo, nie chcę niczego przesądzać, może rzeczywiście szykuje się naprawdę wielki opad...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 13 Styczeń 2025, 23:14
Model UM to jednak przyzwoite temp. widzi: +1 C/+2 C przy dobrych wiatrach od pojutrza miejscami w woj. małopolskim (w sumie w obrębie krakowskiej MWC również, mój kwadracik również łapie się na dodatnie temp.), a noc z piątku na sobotę też wygląda ciekawie: koło Krakowa ok. 0 C, a pod Bielskiem ponad 5 C mrozu...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Styczeń 2025, 20:04
Cytat:
Mi chodzi głównie o to, że patrząc na dawne statystyki mówisz "ale potężna zima", a patrząc na dzisiejsze to się z nich śmiejesz i mówisz że fałszują rzeczywistosc
I patrząc na moje zdjęcie nie rozumiesz że,dokładnie takie widoki były wiekszosc zimy 05/06
Ale pod Katowicami panowały wtedy inne warunki niż pod Warszawą. Zima 2005/2006 była bardziej przeciętna (przynajmniej w kwestii wysokości pokrywy śnieżnej) dla Białorusi czy Ukrainy, dla Polski już niespecjalnie.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Styczeń 2025, 20:34
Według strony pogodaradar pada póki co deszcz wymieszany z opadem marznącym i/lub lodowym (pomarańczowa barwa)- strefa opadowa też nie wygląda na zbyt dużą oraz zorganizowaną, a przynajmniej jak śledzę trajektorię przejścia na tymże radarze...
Jedyną słabością jest brak bezpośrednio ukazywania opadu mieszanego: kolor niebieski na mapie w domyśle oznacza deszcz, różowy pewnie sam śnieg (ale przy dodatniej lub zerowej temp. może też być w zasadzie deszcz ze śniegiem).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Styczeń 2025, 21:01
No nic z seriami wiązek (przebiegami) trwa póki co jedna wielka loteria (model GFS widział na ogół chłodnawe rozdania, teraz trochę podniosły się temp., przez wzrost skrajnych łatek w drugą stronę): jedno jest jednak pewne, że niewiele wskazywało na rozwój bardzo srogiej zimy, co najwyżej przedłużenie warunków podobnych do tych w najbliższych dniach, czyli dominacja wyżu: z natury pogodnie (przy słabym przepływie wiatru miejscami mgliście), a temp. okołozerowe lub nieco niższe/wyższe w zależności od regionu (tam gdzie powiew zimy był słabszy pod względem opadów śniegu, rzecz jasna wyższe)- tym samym często w stylu za dnia plus, nocami minus.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
No model ECMWF nie widzi póki co zwrotu akcji po dniu Babci i Dziadka: przez 0 C tam coś może przejść, natomiast liczenie całą dobę na regularne plusy wygląda według tych zestawień na baśń z tysiąca i jednej nocy. Nawet jeśli dodatnie temp. w ciągu dnia mogą wyjść niekiedy wyraźniej od zera, nocami na ogół daje się zauważyć mrozy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum