Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Oceny ferii zimowych
Autor Wiadomość
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Styczeń 2025, 20:30   Oceny ferii zimowych

Nowy pomysł na temat, który niedługo zacznie być na czas

Termin mazowiecki, dane z Legiowawic

31.01-15.02.2004
Sam początek jeszcze udany, ale od 2.02 zaczęło być naprawdę strasznie, a szczyt patolstwa nadszedł 5.02. Na szczęście zima powróciła dosyć szybko i drugi tydzień ferii się zrehabilitował około 10cm pokrywą i krótką falą umiarkowanych mrozów. Ocena 6/10

12.02-27.02.2005
Pierwsze dni ferii upłynęły pod znakiem walki zimy z odwilżą, dopiero od 17.02 zima ruszyła na dobre. Sypnęło solidnie i przez kilka dni panował niewielki, ale jednak całodobowy mróz. Dni 22-24.02 niestety z patolskim wiatrem z Gabonu i mżawką sporo zepsuły, ale zima jeszcze powróciła w pełnej krasie na ostatni weekend. Ocena 7/10 (ale to pomijając fakt że to była druga połowa lutego, jakbym brał to pod uwagę, to nawet 9 bym dał :!: )

14.01-29.01.2006
Ferie idealne. Ciągła zima, sporo słońca, duże mrozy, a między 18 a 21.01 też naprawdę solidne śnieżyce. Nie wiem, czy da się lepiej. Ocena 10/10

27.01-11.02.2007
Sam początek bardzo udany, ale od 31.01 się wszystko popsuło i na tydzień nadeszła deszczowa stypa, na szczęście bez patoli. Zima powróciła od 8.02 i sama końcówka była całkiem udana - 10cm śniegu i nawet ładny mróz. Ocena 5/10

9.02-24.02.2008
Pierwszy tydzień niezimowy i stypiasty, ale wyżowy z mroźnymi nocami i bez patolstwa. Dni 16-18.02 ratują resztki honoru tych ferii, ale potem nadeszło takie patolstwo, że nic tylko płakać. Ocena 3/10 - i to tylko dlatego, że niestety wiele razy było gorzej...

17.01-1.02.2009
Pierwsze dni ferii bardzo dobre, choć oczywiście bez szału z pokrywą. Jednak od 21.01 nadeszła odwilż i po kilku dniach śnieg zanikł. Lekka zima z minimalną pokrywą wróciła na ostatnie dni ferii. Ocena 6/10

30.01-14.02.2010
Znowu ferie marzeń. Mógłbym czepiać się szczegółów, jak lekkie plusy 30.01 i 4-5.02, ale bądźmy poważnie. Potężna zima, mnóstwo śniegu, okresami słonecznie, coś tam dosypywało w pierwszym tygodniu, a w drugim dwie potężne śnieżyce. Mróz też potrafił dowalić. Ocena 10/10

12.02-27.02.2011
Zaczęło się słabo, potem przyszedł suchy mróz i dopiero od 17.02 zrobiło się fajnie. Spadło niemal 10cm śniegu, a drugi tydzień przyniósł piękne mrozy i sporo słońca. Nawet pomijając fakt, że to już końcówka lutego, to ogólnie jedne z lepszych ferii. Ocena 8/10

14.01-29.01.2012
Lekka zima przyszła jak na zamówienie na poczatek ferii. Pierwsze kilka dni to lekki mróz i około 5cm pokrywa. W dniach 19-23.01.2012 nadszeł istny bigos - sypanie na zmianę z odwilżami, niestety bez happy endu. Gdy od 25.01 wrócił mróz, to zostały tylko resztki nieciągłej brei. Ale i tak ferie optycznie w większości białe i w połowie mroźne, więc nie ma co narzekać. Ocena 7/10

26.01-10.02.2013
Jak na tamtą zimę to dość pechowy termin, ale przynajmniej zaczęło się i skończyło super. Okres 30.01-6.02 jednak lepiej zapomnieć. Do tego ten obrzydliwy deszcz w ostatnich dwóch dniach stycznia. Ale jak wspomniałem, początek i koniec na tyle cudowne, że jestem w stanie wybaczyć tę "niesubordynację" pośrodku. Ocena 7/10

15.02-2.03.2014
Tutaj po prostu brak zimy, ale doceniam to, że były mroźne noce, brak deszczu/wiatru i jakieś kupki po śniegu trzymały :lol: Ocena 2/10

17.01-1.02.2015
Bardzo pochmurne i wilgotne ferie, niestety realnej zimy za wiele z tego nie było. Pierwszy tydzień to tylko epizody pudru, bardziej zawalczyło w dniach 25-27.01 i od 30.01, ale to niestety był tylko symboliczny śnieg, w dodatku bez mrozu. Ocena 4/10

30.01-14.02.2016. W większości niestety straszna patola, na otarcie łez tylko incydent z 10-11.02. Do tego nie brakowało deszczu i wiatru. Ocena 2/10

11.02-26.02.2017. Niestety pechowy termin, wcześniej było lepiej. Pierwsze 4 dni to słońce, mróz i trochę szreni, potem już "wiosna". Maleńki śnieg spadł na pożegnanie 25.02 - i tak było to o zgrozo najlepszym opadem śniegu w 3 dekadzie lutego po 2009 roku u mnie :!: (spadło około 3cm). Ocena 3/10

13.01-28.01.2018. W większości zimowo, choć zaczęło się suchym mrozem, potem jednak spadło trochę śniegu (w szczytowym momencie około 10cm pokrywy) i okres 17-24.01 był naprawdę spoko. Końcówka powoli topniało, ale bez patolstwa, dopiero 28.01 odwalił. Naprawdę niezłe ferie. Ocena 8/10

26.01-10.02.2019. Pierwszy tydzień upływał pod znakiem dość mikrej zimy, w której na przemian sypało i się topiło, czego efektem było utrzymywanie się puderku. Po chwilowej patoli 2-3.02, w nocy 3/4.02 spadło trochę świeżej warstwy, ale od 6.02 już ruszyło ciepło na dobre. Ferie takie by minimalnie się pocieszyć optyką, ale bez żadnego konkretu, trochę podobnie jak 4 lata wcześniej, choć jednak pierwsze dni z uwagi na mróz dają im trochę przewagi. Ocena 5/10

15.02-1.03.2020. Tutaj wiadomo, nawet nie ma co się rozpisywać. Moim zdaniem jedne z najgorszych, jakie sobie można wyobrazić :zygacz: Ocena 1/10

2.01-16.01.2021. Pierwszy tydzień choć niepatolski, to okrutna stypa, bezwartościowa dla dzieci. 9.01 jednak przypudrowało, a od 12.01 jednak przyszła porządna zima. Końcówka wynagrodziła. Ocena 5/10 (bo jednak pierwszy tydzień na straty, a brak patolstwa jest małym pocieszeniem, zwłaszcza że sporo lało :zygacz: )

29.01-13.02.2022. Poza trzema incydentami, z których tylko jeden potrwał dłużej niż kilka godzin (1-2.02), totalna stypa, do tego dużo opadów i mało słońca - a brak mrozu nawet nocami. Na sanki to maks wieczorem 1.02 można było się wybrać. Ocena 3/10

11.02-26.02.2023. Doceniam brak patolstwa, a także wichur/deszczu (poza dwoma incydentami :zygacz: ), ale generalnie totalny brak zimy. Ocena 2/10

13.01-28.01.2024. Do około 23.01 ferie wprost idealne. Dominacja mrozu i niemal codzienne :!: opady śniegu, przy tym spora pokrywa. Końcówka jednak się zhańbiła, do tego dużo lało i wiało :help: Ocena 7/10 (dałbym więcej, jakby pojawił się w zimowym okresie wyraźniejszy mróz...)
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Styczeń 2025, 20:37   

No więc, o ile kiedyś pogoda zimowa w trakcie tych ferii była powszechnym zjawiskiem (bo siłą rzeczy również w całym sezonie była bardziej prawdopodobna) ;-) , tym razem staje się to jednak jedna wielka loteria, czy się uda, czy nie: woj. małopolskie (które często miewa kiedy indziej ferie niż woj. mazowieckie) akurat lubi notować w ostatnich latach często odwilże, a to jest jak w święto Wielkanoc czas ruchomy, więc dziw bierze, że tym razem dzieją się rzeczy na przekór nie z powodu samej daty w kalendarzu. ;-) :-( I niestety laba u Galicjan dobiega akurat w najbliższych dniach końca, jak na złość- no niefart zupełny... :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Styczeń 2025, 21:46   

Cytat:
(dałbym więcej, jakby pojawił się w zimowym okresie wyraźniejszy mróz...)


Ja dałbym więcej punktów, gdy mróz został na swoim miejscu (większy tylko potęguje więcej nieszczęść :-( , śniegu też bym wolał zmniejszyć- tamten sezon zimowy, 2023/2024, tak jak i poprzedni, tj. 2022/2023, to ogólnie czas inflacji opadowej) :-( , a ocieplenie później nie nadeszło, lub nadeszło w wersji słabszej i suchej. ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 29 Styczeń 2025, 22:20   

Za moich szkolnych lat ferie kojarzyły się ze zjeżdżaniem na sankach z górek (w Warszawie nawet ze stoków Stadionu Dziesięciolecia), a także z łyżwami. Kiedyś woźni szkolni wylewali wodę na szkolne boiska lub dziedzińce, ta zamarzała i było lodowisko. Teraz coraz więcej jest lodowisk sztucznie mrożonych, niestety płatnych. Bo te "naturalne" nie miałyby szans powstać, ani też utrzymać się przez jakiś czas. Bo za oknami szaro, a gdy nawet słonecznie, to temperatura "na plusie".
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Styczeń 2025, 22:23   

No właśnie, kiedyś (ponad 50 lat temu) tam funkcjonowały sobie jakoś tzw. ośle łączki czy górki, nawet na terenie pasa nizin, a dzisiaj to na najlepsze doznania w kraju trzeba tylko na południe od miast wojewódzkich południowej Polski jechać, a i tam na miejscu nie zawsze warunki należą do dobrych. ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 29 Styczeń 2025, 22:31   

Górki w miastach:
https://moi-mili.pl/sanki-warszawa/
https://gazetakrakowska.pl/gdzie-na-sanki-w-krakowie-mapa-i-lista-najlepszych-gorek-do-zjezdzania-na-sankach/ar/c11-15352583
Gdy zostaną zaśnieżone będą pełne dzieciaków.
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Luty 2025, 20:29   

Termin województwa wychodzęnapolskiego, dane z Kurortu:

2025 - 18.01-02.02 - fatalne ferie, ale ich pierwsze dni jeszcze się udały i śnieg był łatwy do znalezienia tam gdzie nie solono - temperatury wtedy też jeszcze odpowiadały, a 22.01 nawet troszkę dosypało.

2024 - 10-25.02 - bezwzględnie najgorsze ferie zimowe w historii, bez ani jednej zalety. Katastrofa klimatyczna.

2023 - 28.01-12.02 - fantastyczne ferie :!: Śnieg od deski do deski - nawet w mieście (z wyjątkiem płatów 30-31.01 i 11-12.02). Poza nim natomiast naprawdę fura śniegu. Termin ferii trafił na najlepszą część zimy po Królowej Dekad. Śnieg padał często, temperatury były niskie i pokrywa tam, gdzie było odrobinę chłodniej, pięknie się kumulowała. Ponadto wystąpiło trochę słonecznych, a przy tym mroźnych dni przy białym krajobrazie. Oj trzeba szanować tę zimę:)

2022 - 15.01-30.01 - również najlepsze możliwe wpasowanie :) Śniegu na niżej położonym obszarze było dość niewiele i nieraz się nadtapiał, ale był. Górzysty teren wygrywał, bo temperatury były dość niskie (bez patoli), a opady występowały często. Dobre zagospodarowanie :ok:

2021 - to wiadomo wyjątkowy przypadek, ale biorąc pod uwagę, że nie było normalnych lekcji w szkołach, to w trakcie tej zimy i tak dzieci miały mnóstwo okazji do zauważenia i skorzystania z tego, jak było pięknie.

2020 - 25.01-09.02 - wiadomo, bardzo złe ferie, ale pod koniec, słynnego 05.02 trochę nasypało i na finiszu ferii nietrudno było skorzystać z białego szaleństwa.

2019 - 12.01-27.01 - fantastyczne ferie. Pokrywa śnieżna od początku do końca - głównie dziedziczona i z tendencją do ubywania, ale niepodważalna. Drugi tydzień ferii przyniósł nieprzerwany całodobowy mróz, więc nawet jeśli śniegu było trochę mniej, nie trzeba było martwić się o jego kondycję, a poczucie zimy było oczywistością.

2018 - 10-25.02 - co tu dużo pisać. Rewelacja... Śnieg (i to nie tak mało), fenomenalne temperatury (tylko jeden dzień z lekko dodatnią średnią), w miarę częste opady i dodatkowo zaskakujący trend umacniania się zimy w miarę zbliżania się wiosny. Ferie, jakich nie powstydziłyby się żadne zimy.

2017 - 28.01-12.02 - to akurat ferie dość słabe, bo suche. Śnieg powoli płatował, ale przez większość czasu leżał na ziemi i za sprawą wciąż niskich temperatur, nic alarmującego się z nim nie działo. Trochę wyżej nie sprawiał problemów aż do samego końca.

2016 - 16.01-29.01 - podobnie jak w 2022 i 2023 roku najlepsze z możliwych dopasowanie. Niemal cały czas trwała pokrywa śnieżna połączona z dość częstymi opadami i stabilnym mrozem do 25.01. Stoczyła się sama końcówka i niestety ostatni weekend ferii został stracony. Na wcześniejszym etapie było jednak najpiękniej jak się dało tamtej zimy.

2015 - 14.02-01.03 - tu niestety cienizna. Przedwiosenne ferie miały tylko płaty.

2014 - 03.-16.02 - także spuśćmy zasłonę milczenia... Luty 2014...

Niemniej jednak mój region niejednokrotnie miał szczęście i trafił z feriami najlepiej jak się dało. Tym samym, może nie ma co aż tak martwić się feriami pomimo tego, jak nie udało się je osiągnąć w pożądanym kształcie w tym i poprzednim roku.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Luty 2025, 14:39   

PiotrNS, na pewno miałeś dużo więcej farta z terminami niż ja. Nawet w moim regionie te podane przez Ciebie terminy miały dużo więcej szczęścia. W 2014 akurat u mnie w tym terminie to był super pierwszy weekend (fantastyczny wypad na biegówki 2.02.2014) i pierwszy tydzień "małopolskich" ferii się jeszcze w miarę udał u mnie - dużo lepiej niż w górach, więc może nawet lepiej, że mazowieckie wtedy ferii nie miało :lol: Również w 2016, 2017, 2019, 2022 i 2023 by mój region dużo zyskał na "twoich" terminach zamiast moich, a straciłby tylko w 2015, 2024 i 2025

A uzupełniając

1.02-16.02.2025. Przez większość czasu ferie niepatolskie, ale stypiaste, zgniłozielone, sytuacje powoli ratowało zamarzanie ziemi i cieków wodnych. Na szczęście na samym finiszu trochę sypnęło i to w dodatku w nietuzinkowym dniu, jakim są Walentynki. W dodatku zazębiło się to z początkiem ferii "studenckich".

Ocena 4/10
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 26 Luty 2025, 17:43   

kmroz, właśnie to jest piękne, że kilkakrotnie ferie wypadły bezwzględnie nawet lepiej niż w dawniejszych, lepszych zimowo czasach. Nawet takie ferie 2012 były w pełni udane tylko w połowie - może aż za bardzo, w pierwszy weekend co niektórzy może zostali w domach z powodu mrozu ;) Tymczasem ferie 2018 - w całości, a kilka innych - prawie w całości. Trochę szkoda tylko ferii z 2017 roku, bo była to naprawdę bardzo udana, wyjątkowo mroźna zima, a ferie przypadły już na okres pogorszenia.

Niestety obawiam się, że pomimo bliskości udanych ferii 2022 i 2023 ludzie i tak uciekają w alarmizmy z powodu tegorocznych i ubiegłorocznych... Trochę jak górale. W 2023 zasypywało ich tak bardzo, że musieli wywozić śnieg poza Zakopane z powodu jego nadmiarów, a dwa lata później jęczą że nie ma zim, koniec klimatu i w ogóle za chwilę Dolina Pięciu Stawów spłonie.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38257
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 26 Luty 2025, 18:01   

PiotrNS, no niestety pamięć ludzka jest ułomna, szczytem wszystkiego do mnie było jak koleżanka 19.02 pisała do mnie, że "w tym roku to mamy w końcu porządną zimę" i że rok temu czegoś takiego nie było :lol:

Paradoksalnie to, że ludzie tak zapominają o śniegu sprzed paru miesięcy sprawia, że jak coś się dzieje jakkolwiek wartego uwagi, to robi niesamowite wrażenie. W tym sezonie mimo naprawdę miernych atrakcji jeśli chodzi o śnieżenie, to jak cokolwiek się działo, to i tak ludzie byli zajarani jakby mieli roczek i nie pamiętali Stykusia (o Pięknym Śnie to nawet nie wspominając)
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 7