Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Ok, widzę to po prognozach, że czwartek miałby się zacząć brzydko: nie zamierzam tutaj przekłamywać rzeczywistości- pogoda pod psem zacznie być niewątpliwie zauważalna, stanie się faktem. Ale co mi się nie zgadza to te opady śniegu, które niektóre odsłony modeli usiłują przemycić już na ten dzień..
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 00:49
Model ICON to mnie teraz wręcz przeraża , jebutnął taką konkretną operacyjną prognozą opadów, że po niej mogłoby się mi to samo stać w piątek co w ostatnim śnie, gdybym się nie daj Boże potknął przebywając na zewnątrz, idąc gdzieś. Dobrze, że ta wiązka przebija dosyć konkretnie średnią....
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 01:38
Wiem, że ta prognoza pewnie lada chwila się zmieni na tą mniej korzystną (przynajmniej dla mnie) , ale i tak wygląda to jeszcze w miarę kompromisowo: ok. 1 mm deszczu i ok. 1 cm śniegu (natężenie śniegu średnio po ok. 0.1 cm na godzinę, w przypadku deszczu ok. 0.2 mm- jak miałem przynajmniej okazję zobaczyć na stronach typu Wunderground czy The Weather Channel)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 12:07
Cytat:
dla lokalizacji Twojej żaden model od soboty nie widzi około zera w ciągu dnia i opady śniegu również widzą prawie wszystkie modele. Masz prawo oczekiwać wiosny, ale rzeczywistość w tym momencie jest inna. Jakieś tam ocieplenie się faktycznie klaruje po 20.02, ale nie wcześniej
W sobotę już raczej miałby nadejść czas na konwekcję głęboką znad Morza Bałtyckiego- front związany z ochładzaniem południowych okolic kraju powinien przejść do piątku wieczorem, ewentualnie do sobotniego poranka (ale tu mowa o krańcach południowych PL)- front już raczej jak nie wygaśnie, będzie się panoszył po Czechach i Słowacji, a może i bliżej już będzie Austrii i Węgier
W przypadku Krk pewnie niewielka mierzalna pokrywa mogłaby się pojawić po opadach przelotnych, no ewentualnie przy dobrych wiatrach po tym możliwym piątkowym porannym opadzie (ale to mogłoby się jeszcze stopić) Sobota i niedziela pewnie również pozostaną zdominowane przez chmury, ale wysokość dobowych amplitud temp. sugeruje, że raczej nie należy się spodziewać dużych opadów
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 11 Luty 2025, 12:55, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 12:44
Cytat:
Nie myl więc pojęć - nie jestem sfrustrowany, po prostu szkoda mi czasu na ekscytowanie się czymś, co w obecnym klimacie jest coraz bardziej wyjątkiem niż regułą - zwłaszcza gdy mamy połowę lutego a nie grudzień.
No ale w sumie grudzień różni się od połowy lutego większymi pokładami nadziei, że jakaś zima się na moment pojawi, połowa lutego to już czas bliski końca sezonu- tym samym prawdopodobieństwo na jakieś spektakularne odloty zimowe (najczęściej występujące w trakcie stycznia) spada w przestrzeni czasowej. Natomiast w kwestii termiczno-pogodowej biorąc pod uwagę wieloletnie dane statystyczne, nie powiedziałbym, że obecnie ma miejsce łagodniejszy okres niż w grudniu. Dzień się wydłuża, ale usłonecznienie w tym okresie wciąż należy do takich, że na kilka dni może 1 słoneczny się trafi, średnie dobowe temp. są niższe. Tak typowo luty, jak tegoroczny, gdy szmula występuje póki co w przynajmniej połowę dni miesiąca, jak w tym roku, raczej nie przebiega... Już ostatni grudzień z ok. 10 pogodnymi dniami (pół tygodnia na samym początku, tam 1-2 w sercu miesiąca, kolejne pół tygodnia na końcu) wypadł dużo bardziej klasycznie.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 13:11
Dzisiaj Model Hybrid próbuje na czwartek nawet przemycić jakieś chwile ze słońcem- trochę obniżył temp., ale gdyby noc ze środy na czwartek przebiegła pogodniej oraz niezbyt wietrznie, miałoby to jakieś ręce i nogi.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 13:38
No model UM 00Z już dzisiaj chyba "gorzej" wygląda (w czwartek wyeliminowano chyba całkiem w okolicy obszary z temp. powyżej +3 C), ale dla mojego miejsca zamieszkania wciąż to wygląda na przewagę deszczu, no i na piątek dla odmiany temp. uległy lekkiemu podniesieniu. Chociaż ten nagły spadek temp. w czwartek po południu trochę mnie martwi. No i te wartości temp. nocnych też póki co nie wskazują na silnie radiacyjne warunki (chociaż model UM lubi pokazywać wysokie temp. nocne niezależnie od pory roku: ze środy na czwartek czy z czwartku na piątek co prawda może mieć rację, bo wtedy nie tak daleko stąd mogą gdzieniegdzie przechodzić opady, ale gdy się niebo całkiem oczyści z wilgoci, może ewidentnie nie doceniać zjazdów), w nocy z piątku na sobotę mogłaby przelecieć konwekcja- słabnąca/wygasająca zbliżając się do Krakowa, ale z powrotem zyskująca na mocy po przebiciu się na południową stronę rzeki Wisły.
13.02.2025 (czwartek)
00: +0.9 C
01: +0.7 C
02: +1.2 C
03: +1 C
04: +1 C
05: +1 C
06: +1.1 C
07: +1 C
08: +1 C
09: +1 C
10: +1 C
11: +1.5 C
12: +1.9 C
13: +1.7 C
14: +1.5 C
15: +1.1 C
16: +0.2 C
17: +0.5 C
18: +0.6 C
19: +0.7 C
20: +1.1 C
21: +1 C
22: +0.9 C
23: +0.9 C
14.02.2025 (piątek)
00: +0.7 C
01: +0.6 C
02: +0.5 C
03: +0.5 C
04: +0.1 C
05: +0.2 C
06: +0.5 C
07: +0.2 C
08: +0.4 C
09: +0.2 C
10: +0.6 C
11: +1 C
12: +1.4 C
13: +2 C
14: +2.4 C
15: +2.4 C
16: +1.6 C
17: +0.4 C
18: -0.4 C
19: -0.8 C
20: -1.1 C
21: -1.4 C
22: -1.5 C
23: -1.5 C
15.02.2025 (sobota)
00: -1.6 C
01: -1.6 C
02: -1.5 C
03: -1.3 C
04: -1.8 C
05: -2.5 C
06: -2.9 C
07: -3.1 C
08: -3 C
09: -2.6 C
10: -2 C
11: -1.4 C
12: -0.8 C
13: -0.4 C
14: 0 C
15: 0 C
16: -0.4 C
17: -0.8 C
18: -1.1 C
19: -1.4 C
20: -1.6 C
21: -2 C
22: -2.3 C
23: -2.5 C
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 13:56
Operacyjne odsłony modelu GFS np. na przestrzeni ostatnich kilku godzin zyskały na mocy w kwestii opadów, ale średnie wiązek z kolei nieco się obniżyły. Nie ma to jak żyć dalej w niepewności, czy skończy się na chociażby symbolicznym zabieleniu (nie licząc opadów przelotnych, których się nigdy w zasadzie dobrze nie przewidzi).
Średnie modelu ECMWF widzą nieco większe szanse opadów, ale za to również i ciut wyższe temp. To co stałego spadnie w czwartek i piątek (do południa) może się w zasadzie przemienić w topniejącą ciapę.
Nawet już model ICON, który z jakiegoś powodu Krakowowi lubi wlepiać niskie temp., zaczął widzieć w ostatnich 2 operacyjnych odsłonach opady deszczu.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 18:21
No aktualizacje op. modeli GFS i ICON już widzą (wydaje mi się) bardziej realistyczne scenariusze (deszcz i deszcz ze śniegiem przechodzący w mokry śnieg- wszystko w niezbyt dużych ilościach), jednak tak zupełnie bez pudru chyba nie udałoby się wyjść... Mam wrażenie, że coraz gorzej te temp. zipią oraz wyrabiają... Odnośnie pory wystąpienia opadów to też mam wrażenie, że może mieć to większe znaczenie (tak jak np. w ostatnie Mikołajki, tj. 6.12.2024- na Górnym Śląsku śnieżyło, a u mnie czy pod krakowskim lotniskiem w międzyczasie zdążyła temp. urosnąć i później padał sam deszcz) , no sam wolałbym już chyba jak najmniej po godz. 20, i przed godz. 10, oczywiście tylko w czwartek i w piątek, najlepiej albo w trakcie osiągania maksimum dobowego (ale niedaleko niego) albo bezpośrednio po jego osiągnięciu.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 18:40
No nic trzeba będzie w najbliższych godzinach/dniach prześledzić portale typu ogimet np., by zobaczyć, jak się ma sytuacja w Niemczech i w Czechach (albo na innych forach pogodowych, nie tylko polskich, ale i niemieckich lub czeskich)- to może stanowić jakiś punkt odniesienia względem warunków pogodowych, jakie przynajmniej niektórzy z nas mieć mogą. Mieszkańcy polskiego morza mają przekichane, bo fronty z innych krajów mają długą drogę do pokonania (i w zasadzie często głównym źródłem opadu u nich, jest to co powstaje nad samym zbiornikiem wodnym) , tymczasem wielu Ślązaków i Galicjan mając w zasadzie "blisko" do potencjalnych epicentrów wydarzeń, mogą zdać się na relacje sąsiadów zza granicy, gdzie w dodatku oprócz suchych danych funkcjonuje jeszcze wolność środków masowego przekazu (na Ukrainie, Białorusi czy Rosji trzeba kontaktować się podobno z tamtejszymi narodowymi rządowymi urzędami meteorologicznymi, by uzyskać dostęp do tamtejszych danych pogodowych- masakra: co można powiedzieć, jaką wiadomość można przekazać, jak się nie zna ich języka)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum