Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Irytujące reklamy
Autor Wiadomość
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20785
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Grudzień 2022, 21:29   

O legendzie związanej z założycielami Rzymu słyszałem, że ich wychowaniem zajęła się wilczyca. ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 20 Grudzień 2022, 22:27   

Bartek617 napisał/a:
O legendzie związanej z założycielami Rzymu słyszałem, że ich wychowaniem zajęła się wilczyca. ;-)

W łacińskim oryginale była to LUPA. Wcześniej pisałem o dwóch znaczeniach tego słowa. Zresztą jest pewne podobieństwo w języku polskim. Na prostytutkę niekiedy mówiono "suka". Oczywiście chodzi o "mowę potoczną", a nie "literacką". https://pl.wiktionary.org/wiki/lupanar
Cytat:
lupanar (język łaciński)
znaczenia:
rzeczownik, rodzaj nijaki

(1.1) dom publiczny
odmiana:
(1.1) lupanar|, ~is (deklinacja III)
synonimy:
(1.1) fornix
wyrazy pokrewne:
rzecz. lupa ż, lupanarium n, lupanaria ż, lupana ż
przym. lupanaris, lupanarius
etymologia:
(1.1) łac. lupa → prostytutka

zgryźliwy tetryk napisał/a:
Raczej LUPA w języku łacińskim. W polskim to wilczyca lub prostytutka. To drugie tłumaczy legendę o wychowaniu Romulusa i Remusa. Bo LUPA ROMANA wcale nie była wilczycą, lecz "pracownicą" najstarszego zawodu świata ;-) Użycie pierwszej wersji tego słowa czyniło legendę bardziej "moralną" ;-) .
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13526
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 5 Grudzień 2024, 17:27   

Najnowsza reklama Jaguara :zygacz:


https://www.youtube.com/watch?v=rLtFIrqhfng
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20785
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Grudzień 2024, 20:57   

Sam się zastanawiam, jak można zrobić reklamę poświęconą marce samochodu, a w spocie w ogóle nie przedstawić żadnego auta. ;-) :-( A tak ogólnie to rzeczywiście wali różem i homoseksualizmem z daleka, ale to nie mój biznes: nie byłem osobiście zaangażowany w produkcję, więc mogę najwyżej pomyśleć sobie, że gdybym tworzył sam jakiś projekt reklamy, zadbałbym o inną oprawę graficzną i skupiłbym się na konkrecie (czyli docelowym produkcie, który jest przedstawiany). ;-)




Taka stara reklama (z 2010 r., czasy katastrofy smoleńskiej i powodzi) :-( poświęcona innej marce i modelowi auta jest np. w porządku. ;-) Swoją drogą koło 2010 r. pamiętam że przez krótki czas wypożyczaliśmy samochód marki Nissan. ;-)
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
LukeDiRT 
Administrator
Łukasz



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 152 razy
Wiek: 35
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 13526
Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 11 Luty 2025, 11:02   

:kibel:


https://www.youtube.com/watch?v=no56PqhGsHc

Kwestia czasu, aż wyłączą komentarze pod powyższym filmem :klaun:
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 63 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8343
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 11 Luty 2025, 14:36   

Ja ogólnie w ogóle nie oglądam reklam jedynie jak czasami gdzieś jestem i nie mogę wyłączyć telewizora coś wejdzie w pamięć. Ale ta reklama to jest dno i tak zeszpecić ładną nastolatkę. Teraz wygląda strasznie.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20785
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 16:00   

Ciałopozytywność (z ang. body positive) to ruch społeczny znajdujący stopniowo coraz to większe uznanie na świecie. ;-) :-( Wiadomo, kto pamięta czasy szkolne, ten pewnie zdaje sobie sprawę, że np. osoba gruba (przy kości) lub ruda, nie wspominając o odmiennym pochodzeniu, odmiennej rasie, orientacji seksualnej czy ewentualnie wyznania wiary (w Polsce raczej głównie albo to chrześcijański katolicyzm, albo agnostycyzm na pograniczu z ateizmem, reprezentantów mniejszości religijnych wśród nieletnich znajdzie się u nas stosunkowo niewiele) zmagała się często z szykanami i prześladowaniami na podstawie swojego wizerunku... :-( Na wszystkie pozostałe rzeczy człowiek nie może mieć siłą rzeczy za dużego wpływu, ale na swoją budowę ciała czy sylwetkę już może- choć wiadomo jest to żmudny i ciężki proces do sukcesywnego zrealizowania, zwłaszcza że są też takie osoby, które mogą naprawdę pracować nad swoją wagą, nie jedząc za dużo w ciągu dnia, a jest im trudniej niż innym, bo np. mają gorszą przemianę materii. :-( Ta reklama pewnie jednak uczy nas akceptować siebie, jakimi jesteśmy, nawet jak nam daleko do figury modela/modelki. ;-) No w sumie znajdą się jakieś korzyści bycia bardziej "w sobie"- po pierwsze ewentualnie spożyty alkohol (mowa tu o osobach pełnoletnich) szybciej rozkłada się w organizmie, po drugie w zimę jest komuś naturalnie cieplej i nie musi chodzić ubrany jak choinka, po trzecie jak idzie dostrzec połączenie większej tkanki tłuszczowej z przynajmniej przeciętnym umięśnieniem (np. u facetów biceps o obwodzie ok. 40 cm przynajmniej), można naprawdę wzbudzać szacunek w otoczeniu: może ten punkt się tak bardzo nie tyczy kobiet, ale kolesiów już raczej tak. ;-) No nikt cię nie traktuje w każdym razie jak byle wymoczka, takiego jak mnie np.. ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
Janekl 
Poziom najwyższy
Janek


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 63 razy
Wiek: 62
Dołączył: 06 Sie 2019
Posty: 8343
Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 11 Luty 2025, 16:12   

Bartku jak ja chodziłem do szkoły to bardziej szykanowali katolików. Właśnie za mojego pokolenia nie pamiętam w ogóle ,że ktokolwiek był szykanowany czy gruby czy chudy czy też Ryży. Ale fakt mówili ,że rudy to fałszywy i to w 90% się zgadzało bo na własnej skórze się przekonałem.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20785
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Luty 2025, 16:27   

No nie no, racja, zapomniałem, że za Polski gomułkowskiej panował taki ustrój, że może nie tępiono, ale w znacznym stopniu marginalizowano rolę duchowieństwa w rozwoju człowieka- tam nie wiem jak wyglądała wówczas sytuacja z chodzeniem do kościoła (czy obywatele nie mieli wówczas problemów z władzami) :-( , ale na pewno religia przez jakiś tam czas podobno nie funkcjonowała jako przedmiot szkolny... :-( ;-) Albo nie wiem funkcjonowała tylko dla chętnych i ci zadeklarowani ochotnicy chodzili do salek katechetycznych w kościele... ;-)

A dzisiaj trwają debaty, czy jednak nie wrócić do praktyk komunistycznych i musieć chodzić do kościoła, położonego często daleko od szkoły :-( (na wsi tak już na szczęście nie jest, np. w Zielonkach szkoła znajduje się po drugiej stronie ulicy od kościoła)... ;-) Nie mówię nie mam nic do kościołów Broń Boże, bo sam lubię tam chodzić na Mszę (jak nie ma dużo ludzi) ;-) , ale często niestety architekci tak te okolice w mieście urządzają (a ja chodziłem do miejskich szkół), że by dotrzeć do najbliższej parafii trzeba się nieraz przez pół osiedla/dzielnicy przebijać, a co się po drodze wydarzy, to tylko Pan Bóg jeden dobrze to wie. ;-) :-( Codziennie chodziłbym w kolejne miejsce, licząc się z myślą, że mogę z niego nie wrócić cały i zdrowy, bo np. stanę się świadkiem jakiejś nielegalnej osiedlowej ustawki albo dilerki i później takie opryszki osiedlowe będą mnie ścigać, bo za dużo ich zdaniem zobaczyłem... :-( Może myślę ewidentnie jak pesymista, ale no nie jest tak... :-( Wielkomiejski tryb życia tak naprawdę dobry jest dla pracusiów i ludzi kariery (prosta sprawa przez te kilka godzin w biurze albo innym miejscu pracy występuje siłą rzeczy mniejsze prawdopodobieństwo, że ktokolwiek bez powodu będzie chciał Ci np. wtłuc, każdy jest raczej w mniejszym lub większym stopniu zajęty swoją robotą) ;-) :-( , taki turysta nieznający okolic i chcący sobie w spokoju je pozwiedzać niestety nie zawsze mógłby zostać z należytą gościnnością przez miejscowych przywitany... :-( Ja się m. in. również dlatego obawiałem sam chodzić do kościoła, jak trwały remonty i budowa pierścienia, tj. północnej obwodnicy Krakowa: nie daj Boże ktoś mnie by potrącił, albo bym wylądował w totalnym błocie. ;-) :-(

Do kościoła chodzi się w niedziele oraz święta (kto chce może i częściej- dla mnie osobiście to chwalebne ;-) , choć sam po sobie to widzę, że nie mógłbym tak żyć, by codziennie do parafii ganiać) :-( ;-) , natomiast myślę, że dla samych lekcji religii nie warto opuszczać szkoły. ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 11 Luty 2025, 20:04   

Bartek617 napisał/a:
No nie no, racja, zapomniałem, że za Polski gomułkowskiej panował taki ustrój, że może nie tępiono, ale w znacznym stopniu marginalizowano rolę duchowieństwa w rozwoju człowieka- tam nie wiem jak wyglądała wówczas sytuacja z chodzeniem do kościoła (czy obywatele nie mieli wówczas problemów z władzami) :-( , ale na pewno religia przez jakiś tam czas podobno nie funkcjonowała jako przedmiot szkolny... :-( ;-) Albo nie wiem funkcjonowała tylko dla chętnych i ci zadeklarowani ochotnicy chodzili do salek katechetycznych w kościele... ;-)
Po "odwilży" gomułkowskiej nie było przeszkód w chodzeniu do kościołów. Jednak słusznie zabraniano księżom prowadzenia agitacji politycznej w kościołach. Tym niemniej przedstawiciele episkopatu zasiadali nawet w sejmie PRL. W kioskach sprzedawana była katolicka prasa (np. Słowo Powszechne"). Nawet przez 2 lata religia była jednym z przedmiotów nauczanych w szkołach publicznych. Wycofano się z tego wskutek protestów rodziców, gdy dzieci innych wyznań (np. protestantów) lub z rodzin "bezwyznaniowych" musiały godziny lekcyjne spędzać w świetlicy. Ze względu na "wyż demograficzny" nie wszędzie było możliwe, aby lekcje te odbywały się na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Ten problem występuje i obecnie. Dlatego tak dużo uczniów wypisywanych jest ze szkolnych lekcji religii. W wielu szkołach na religię uczęszcza mniejszość uczniów. a "wolne lekcje" spędzane w świetlicy uważane są za łamanie praw człowieka w kwestii światopoglądowej.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11