Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 22 Luty 2025, 22:41
Meh, tyle filmów zostało w międzyczasie dodanych, że aż nie wiem, do czego się mogę odnieść.
No jazda pod prąd nie jest raczej normalnym zjawiskiem, a jeśli już takie rzeczy się dzieją, to bardziej z powodu nieświadomości przepisów (np. w Wielkiej Brytanii, gdzie ruch jest lewostronny, a nie prawo-, jak w większości krajów świata) niż z powodu premedytacji: czołówka, tj. zderzenie czołowe z innym pojazdem nikomu się raczej nie marzy.
A pobicie człowieka też nie wydaje się zbyt konstytucyjnym, tj. zgodnym z konstytucją uczynkiem: to nic innego jak grzech religijny i przestępstwo...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Luty 2025, 13:03
Na tym filmie co prawda nie ma ukazanej agresji na drodze, ale za to pojawia się brak rozsądku: samochód trafił do kasacji, mam nadzieję, że kierowca i pasażer przeżyli. Śliskie warunki drogowe w otoczeniu najlepiej podziwiać siedząc sobie w ciepłym domu, chodząc po śniegolodzie już się pojawia spore ryzyko, że się ta struktura pod naszym ciężarem może załamać (w zależności od naszej masy ciała i siły nacisku na podłoże) , a co dopiero jak się autkiem wjeżdża prosto w przeręblę.
Niezłymi szaleńcami są w każdym razie ci ludzie, którzy mimo trudnych warunków pogodowych (gdy np. pada śnieg) chcą palić gumę, po drodze wchodząc w różne drifty.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Luty 2025, 19:26
Niewątpliwie, dlatego przedstawione powyżej historie pokazują argumenty świadczące na korzyść śnieżnych i mroźnych zim: można przemieszczać się środkiem lokomocji praktycznie wszędzie, jeśli mowa o opuszczonych obszarach.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20785 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Marzec 2025, 12:22
Właśnie dlatego widząc frustracje ze strony innych kierowców oraz oczywiście kursy i egzaminy (za które trzeba słono zapłacić, a wiadomo za egzaminy ceny mogą wzrosnąć, jak się za pierwszym razem misja nie zakończy powodzeniem), zwlekam sam ze zrobieniem prawa jazdy.
Nie urodziłem się zdecydowanie z kierownicą w ręku, a boję się, że inni uczestnicy będą mi wytykać moją niekompetencję (jak to na załączonych filmikach wygląda)- nie umiem radzić sobie z krytyką, a także za wszelką cenę chcę uniknąć konfrontacji z innymi ludźmi (zdaję sobie sprawę, że człowiek jest z natury lepszym sędzią, czy właściwie krytykantem wobec innych, wobec samego siebie już jednak niekoniecznie [tzn. cytując Biblię "widzi źdźbło w oku brata swego, a belki w swoim oku nie dostrzega"] i że jak do ciebie taki obcy mietek podchodzi, którego pierwszy raz w życiu widzisz na własne oczy, to że nic dobrego z takiej sytuacji nie może wyniknąć)... Niestety z Mamą mamy tylko jeden samochód, ze względów finansowych nie stać nas na kupno drugiego- i w sumie trochę szkoda, bo pierwsze, co bym zrobił, to "podrasowałbym" sobie inny wózek, oklejając sobie praktycznie całą karoserię zielonymi listkami i tabliczkami z napisami typu "Uczę się jeździć"... Wiadomo tak kombinowałbym, by jeszcze gdzieś tam zmieścić chrześcijańską rybę, ale na wierzchu czy na pierwszym planie znajdowałyby się oznaki, żem żółtodziób i amator na drodze.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
W Ożarowie Mazowieckim istnieje chodnik, po którym ludzie jeżdżą od pokoleń. A potem jadą w Polskę i robią dalej to samo. Tak robił dziadek, ojciec, tak będą robić ich dzieci. Może nawet kiedyś kogoś potrącą. Ale nie u siebie. Tu nikomu nigdy nic się nie stało. Tutaj obowiązuje inne prawo. Lokalne i zwyczajowe. Jeśli oczekujesz respektowania przepisów o ruchu drogowym, jesteś intruzem!
Taki szeroki chodnik i nikt nie zadbał, aby urządzić tam miejsca parkingowe A płotki przy jezdni wręcz skłaniają kierowców, aby jechali wzdłuż chodnikiem. Auta tam stojące przeważnie nikomu nie przeszkadzają. Czyli wina, może nawet złośliwość właściciela terenu. Co do parkowania aut na chodniku prawo o ruchu drogowym tak to formułuje:
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-47
Wystarczy usunąć płotek odgradzający jezdnię od chodnika, na jezdni postawić odpowiednie znaki..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum