Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Marzec 2025, 22:24
Pora przenieść się dokładnie rok wstecz, do nieco milszych skojarzeń. Ta nutka kojarzy mi się właśnie z przedwielkim tygodniem (18-24.03.2024) i stopniowym ociepleniem z ciepłymi deszczykami w dniah 21-23.03 (ale wtedy podlało...)
A tutaj piosenka, która niestety się źle zestarzała, bo kojarzy mi się z okresem Wielkanocy 2024 i czasem tuż przed nią. Ale słowo daje, wtedy byłem niesamowicie podjarany, a dni 29-30.03.2024 to było dla mnie takie prawdziwe wyzwolenie. Okres między 18 a 28 marca to był dosłownie codzienny, całodobowy zapierdol i jak 29.03 wziąłem wolne i spędziłem niemal cały dzień na łonie natury, pośród tej rozkwitającej przyrody, to czułem niesamowitą radość. Zaś kolejny dzień, a dokładnie wieczór 30.03 i spacer pośród żywej przyrody pełnej dźwięków i niesamowitych zapachów i do tego świetle sodusi.... Naprawdę czułem się wtedy zajebiście jak pierdolona szuria przegrała, do tego było autentycznie rozbrajająco pięknie.
A to z kolei skojarzenie z nadal ciepłym, ale bardzo deszczowym czasem 2-6.04.2024. Wtedy również byłem zajarany pogodą, choć życiowo był to już trudniejszy czas. Pamiętam jak wtedy liczyłem, że kwiecień 2*24 trafi do topki moich ulubionych
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Marzec 2025, 22:32
W nocy 18/19.04.2024 miałem fazę na słuchaniu piosenek tego zespołu Najbardziej mi wpadła w ucho ta poniższa i pamiętam, że 19.04 podziwiając ciepłe fusy w modelach miałem to na słuchawkach
To z kolei mi się kojarzy z pustynną majówką z lodowatymi nocami. Pamiętam, że słuchałem sobie tego m.in. wieczorem 2.05.2024 chodząc po ogródkach działkowych, nieźle wtedy zmarzłem Mega frustrująca termicznie majówka
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Marzec 2025, 22:38
Cała masa fińskiej muzyki zespołów viivi i ilta mi się kojarzy generalnie z ochłodzeniem między 5 a 13.05 (najbardziej w nocą 9/10.05 spędzoną w Łochowie na imprezie firmowej oraz nocą 11/12.05 spędzonej na 60-leciu Malucha pod Wilgą), ale pierwszymi skojarzeniami są te dwie
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Marzec 2025, 22:42
To skojarzenie z weekendem spędzonym na Mazurach 17-19.05.2024. Choć bardziej "wsteczne" - więcej tego słuchałem dopiero jakoś późnym latem i na jesieni
A to najbardziej mi się kojarzy z przełomem maja i czerwca, na czele z burzowym 29.05, wyjazdem do Zakopanego 1-2.06. Ale wróciło mi to skojarzenie w Tatrach Słowackich w lipcu, a najbardziej 11 lipca w Zbójnickiej Chacie
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum