Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Kwiecień 2025, 08:29
Drugi raz w ciągu trzech lat 6 kwietnia przynosi takie krajobrazy. Po tych wszystkich opadowych wtopach minionej zimy aż nie mogę uwierzyć Żeby pewien inny dzień potrafił mieć takie statystyki jak ta kwietniowa data
Dobrze, że wegetacja nie posunęła się jeszcze za mocno do przodu. Widać, że z tą zimnicą nie było żartów i przyzwyczajenie do spłycania chłodów tym razem było bardzo mylne.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Kwiecień 2025, 10:44
U mnie podobnie coś niepokojącego może gdzieniegdzie polecieć z nieba, ale efektów na szczęście takich nie ma, jakby padało...
W każdym razie straszna stypa na kamerach o czymś musi świadczyć... Wiadomo trwa niedziela, a więc dzień w którym raczej albo odwiedza się bliskich albo chodzi do kościoła (poza jakimiś domowymi obowiązkami), ale ogólnie rzecz biorąc strasznie depresyjnego dnia doświadczamy (zwłaszcza obszary podgórskie i górskie): gdyby jeszcze chociaż niebo było pogodne...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Kwiecień 2025, 13:06
Ja tam za latem specjalnie nie tęsknię, tylko w roku 2018 i 2024 miałem słabość do wysokich temp. dziennych... Tak ogólnie niech będzie po prostu do bólu przeciętnie, jeśli chłodno się "nie da"...
Też mam nadzieję że wczesnego sezonu na burze-stacjonarki nie będzie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum