Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Kwiecień 2025, 16:35
U mnie temp. jest podobna lub nawet ciut niższa (za to nocą termometr wskazał +3 C/+4 C), ale jak pada, to niemrawo, w stylu bieżącego ochłodzenia- można bez większego stresu chodzić po ścieżkach na łąkach, bo takie kapuśniaki jak obecny przynajmniej u mnie większej krzywdy obuwiu raczej nie zrobią
Ogólnie jeśli wierzyć wskazaniom mojego termometru, to spadki poniżej 0 C nie miały praktycznie w ogóle miejsca, co innego takie +1.5 C np. (w tym kwietniu)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 11 Kwiecień 2025, 19:41
Cytat:
Patrząc przez pryzmat prognoz to bardziej centrum i południe kraju, zachód miałby być bardziej "smagany" konwekcją i opadami co by ograniczyło potencjał na bardzo wysokie temperatury
Rany, ale najcieplejszy region niekoniecznie oznacza najwyższe temp. (zwłaszcza dzienne) Każda stacja synop. jest w nieco inny od siebie sposób skonfigurowana- np. te od Częstochowy, Bielska-Białej czy Zielonej Góry lubią pokazywać niższe punkty rosy czy niższą wilgotność powietrza od np. Jeleniej Góry, Nowego Sącza czy Katowic, gdzie występują zwykle słabsze wiatry i parametr windchill jest słabszy Np. 20-22 C przy 70-80% wilgotności będzie raczej bardziej odczuwalne niż np. ok. 25 C przy 20-30%. Nieraz zdarzało się, że np. w porze chłodnej czy przejściowej w noc koło 0 C odczuwałem większą "duszność" niż w niektóre noce z temp. rzędu 10 C, gdy występował suchowiej...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 12 Kwiecień 2025, 13:40
Cytat:
Najciekawiej to wygląda nadal Wielki Czwartek i Piątek, prognozy się ocierają o temperatury 29 stopni w zdecydowanej większości prognoz
To są raczej wygórowane prognozy- złotośrodkowe wskazują na koło 20-22 C za dnia, oraz koło 10-12 C w nocy (w rzeczywistości nocne pewnie wyjdą nieco niższe)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 13 Kwiecień 2025, 16:46
U mnie na pewno na Wielkanoc bez nie będzie kwitnąć ale za to magnolia to już raczej na pewno bo już dzisiaj widziałem jak powoli się kwiaty otwierają.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Kwiecień 2025, 17:43
Cytat:
No to u mnie pierwsza burza w tym sezonie do tego ładnie pada deszcz a temperatura z 20 stopni spadła do 15,5*C.
To jak to jest- niektórzy sprawiają wrażenie, jakby wypatrywali z wypiekami na twarzy uderzeń gorąca czy nawet upałów, ale raporty z przelotnym opadem i spadkiem temp. (w ciągu dnia, co może wzbudzać zastanowienia) również spotykają się z polubieniami... Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na konsekwencję? W tej kwestii na szczęście raczej pogoda bywa "bezwzględna": albo rybki, albo akwarium Już widzę gdy w czwartek czy piątek, gdy rzeczywiście istnieją szanse odnotowania nawet coś więcej niż koło +20 C, chmury się zbierają i pada- gdy przyjdzie co do czego, pewnie znając życie, najwcześniej w sobotę będzie pogoda pod psem
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Kwiecień 2025, 20:12
Cytat:
Żeby tylko to ciepło nie wjeżdżało kosztem opadów. Sam nie wiem co gorsze, uciążliwa susza czy niskie temperatury
Wiadomo, że gorsza jest uciążliwa susza Niskie temperatury są nam najbardziej na wagę złota, biorąc pod uwagę już powstaje uciążliwe serie związane z GO Wkraczamy w taki okres, że i tak człowiekowi będzie z grubsza na ogół lepiej przy temp. 10-20 C niż temp. rzędu 20-30 C nie wspominając o temp. od +30 C wzwyż Regularność oraz przewidywalność opadów też byłaby dużo większą zaletą niż wadą.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 15 Kwiecień 2025, 20:15
Cytat:
Z tym ochłodzeniem od przyszłego weekendu jeszcze różnie może być. Średnia wiązek poszła do góry. Zarówno u ECMWF jak i u GFS.
Dobra, na kwiecień już i tak nie widzę dużych nadziei- to wszystko przypomina jedną wielką zaciętą płytę tym razem faworyzującą "ciepłolubów" , liczę jednak na to, że maj zaskoczy kilkudniowym większym ochłodzeniem, lepiej rzecz jasna na samym początku (Majówka) lub koło Ogrodników niż w 2 poł. miesiąca
Naprawdę to ochłodzenie w dniach ok. 5-10.04. mogłoby nie istnieć lub zostać znacznie spłycone i losy by się lepiej potoczyły, a tak to jeden wielki groch z kapustą nas czeka... Znów 4 miesiąc padnie przedmiotem propagandy, że kurna taki złośnik, który zabrał kilka dni "przyzwoitej" pogody a jednak jakimś cudem depcze rekordzistom termicznym po piętach... Bo przez drugie tyle również panowała zgoła nieprzyzwoita aura, przynajmniej w kwestii poziomu wysokości temp. (a chwil ze słońcem lub bezchmurnym niebem nocą też niezbyt wiele się pojawia)... W takich chwilach odzywa się we mnie chęć przeżycia jakiegoś potworka z regularnym układem Omega i stosunkowo stabilnym poziomem temp. (jednak o zwykle większych dobowych amplitudach: za dnia na chwilę przygrzeje, nocą również na krótko wyziębi)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum