Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Maj 2025, 20:52
No kwiecień 2020 jest dobrym przykładem miesiąca, który nie zapisał się "poniżej normy" termicznie, a był królem nocy z temp. powietrza poniżej 0 C Ale wtedy naprawdę w kwestiach termicznych utrzymywał się stosunkowo stabilny poziom oraz dominowała "jedna cyrkulacja"
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kilka dni z przymrozkami nie rzutuje na kilkunastodniowy okres, który jako całość może zapisać się bardzo ciepło, mimo wystąpienia w jego trakcie tychże przymrozków i wymrożenia upraw
Ależ rzutuje i to jak Ważne są rezultaty. Winne jest także przedwczesne ocieplenie nawet do temperatur letnich. Kiedyś rzadko zdarzało się wymarzanie, gdyż wegetacja była nie "posunięta".
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Maj 2025, 21:03
Rzeczywiście większe ocieplenia nie są tu bez winy, bo za ich sprawą w dużej mierze poziom wód gruntowych się obniża i to właśnie za ich sprawą na pierwszym miejscu stopień zagrożenia suszą meteorologiczną oraz hydrologiczną rośnie... Gdyby temp. powietrza oraz gruntu osiągały niższy, ale dużo bardziej wyrównany poziom (zachowując taką samą nieregularność i słabość opadów jak obecnie), prawdopodobnie nie działoby się teraz tyle dramatów... Rośliny są wprawdzie w kwestii cyklu wegetacyjnego bujne, ale przeżółkłe i przesuszone- więc w kwestii urodzaju mamy koniec końców raczej niewypał...
W celu uniknięcia podobnych sytuacji w miesiącach wiosennych powinna ewidentnie dominować jedna cyrkulacja...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 1 Maj 2025, 21:14
zgryźliwy tetryk, Kiedyś były przymrozki nawet w czerwcu, szczególnie na Podlasiu Ja wolę cieszyć się szybkim startem roślin, niż mieć długo jałowe krajobrazy, króciutki sezon wegetacyjny, a potem znowu wielomiesięczny zastój w ogrodzie
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Za to ja wole mieć prawdziwe plony owoców i niezamarznięte kwiaty. Zresztą przy suszy przymrozki bardziej "skutecznie" niszczą roślinność. Raz koszona trawa już podsycha. I to w pełni wiosny, w samym jej środku Kiedyś o tej porze roku z koszeniem nie można było nadążyć. To nie wina ciepła, lecz braku wilgoci.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 2 Maj 2025, 09:51
Bartek617 napisał/a:
Janekl napisał/a:
U was powyżej 25 stopni występuje już w marcu.
Gdzie? Może przesuwając się kilkaset km na południe, więc na południe od Austrii i Węgier Przedział 15-20 C może się zdarza co roku lokalnie przez kilka dni, ale z grubymi przekroczeniami "20" nie warto się rozpędzać...
W zeszłym roku w marcu we wielu miejscowościach było przekroczone 25 stopni nie chce mi się sprawdzać bo nie mam czasu ale na pewno w Nowym Sączu itp..
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 2 Maj 2025, 11:08
Pogoda i temp. w zeszłym roku nie były z pewnością "normalnym" przypadkiem- słusznie jest on określany rokiem katastrofy klimatycznej z uwagi na wysokość temp. powietrza Brak zimy w 2 poł. sezonu zimowego (nawet temp. ujemne nocą nie występowały) ale przy tym spore ilości opadów deszczu sprawiły, że postępy w roślinności odbyły się z ponad miesiąc- 2 miesiące wcześniej niż powinny: przed większym ochłodzeniem w połowie kwietnia wszystkie drzewa były już w zasadzie gotowe, co zwykle ma miejsce koło połowy maja
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 2 Maj 2025, 12:46
Ale 25 stopni w marcu zdarzały się czasami nawet 50 lat temu czy jeszcze dawniej były to sporadyczne przypadki ale były zresztą jak teraz. U mnie w marcu 25 stopni za mojego życia chyba się nie doczekam ale 30 stopni w kwietniu myślę ,że niedługo jeżeli faktycznie klimat się ociepla tym bardziej ,że już kikadziesiąt lat temu w kwietniu miałem 27/28 stopni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum